• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Mamusie,staraczki od 2009 roku

Babeczki a u mnie ciągle okres. Nie jest już duży bo wkładka wystarczy ale muszę ją zmieniać dosyć często. Ja już nie wiem co jest grane. Czy on się w końcu skończy?:wściekła/y: Taka jestem wkurzona że muszę brać te tabletki ze szok:crazy:
 
reklama
No pewnie co się będziesz przemęczała. A w pracy wiedzą już o ciazy?

Tak, tak oczywiście... od samego początku wiedzieli :-) Z tym akurat nie będzie problemu. Jedna tylko koleżanka coś bąka pod nosem, że niby ona jak była w ciązy to wszystko robiła i nie było forów, ale mam to w nosie. Każda kobieta inaczej znosi swoją ciążę i ona niech sobie bełkocze co tam chce....
Moja główna szefowa to akurat mnie lubi i rozumie, więc pozostałymi się nie przejmuję. Dużo o tym myslałam i stwierdziłam, że jeżeli ja sama nie zadbam o swoje maleństwo i swój spokój to nikt nie zadba o to... zreszta pozostałe koleżanki też są wporządku :-)

Babeczki a u mnie ciągle okres. Nie jest już duży bo wkładka wystarczy ale muszę ją zmieniać dosyć często. Ja już nie wiem co jest grane. Czy on się w końcu skończy?:wściekła/y: Taka jestem wkurzona że muszę brać te tabletki ze szok:crazy:

skończy się, skończy Kasiu :-) a jakie tabletki bierzesz ??
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Tak, tak oczywiście... od samego początku wiedzieli :-) Z tym akurat nie będzie problemu. Jedna tylko koleżanka coś bąka pod nosem, że niby ona jak była w ciązy to wszystko robiła i nie było forów, ale mam to w nosie. Każda kobieta inaczej znosi swoją ciążę i ona niech sobie bełkocze co tam chce....
Moja główna szefowa to akurat mnie lubi i rozumie, więc pozostałymi się nie przejmuję. Dużo o tym myslałam i stwierdziłam, że jeżeli ja sama nie zadbam o swoje maleństwo i swój spokój to nikt nie zadba o to... zreszta pozostałe koleżanki też są wporządku :-)

Pewnie Ci zazdrości:tak: A masz rację sama musisz zadbać o siebie:tak:
 
Babeczki a u mnie ciągle okres. Nie jest już duży bo wkładka wystarczy ale muszę ją zmieniać dosyć często. Ja już nie wiem co jest grane. Czy on się w końcu skończy?:wściekła/y: Taka jestem wkurzona że muszę brać te tabletki ze szok:crazy:
Kurcze to może to przez tabletki taki będziesz mieć pierwszy okres(przy braniu)a potem sie unormuje
Tak, tak oczywiście... od samego początku wiedzieli :-) Z tym akurat nie będzie problemu. Jedna tylko koleżanka coś bąka pod nosem, że niby ona jak była w ciązy to wszystko robiła i nie było forów, ale mam to w nosie. Każda kobieta inaczej znosi swoją ciążę i ona niech sobie bełkocze co tam chce....
Moja główna szefowa to akurat mnie lubi i rozumie, więc pozostałymi się nie przejmuję. Dużo o tym myslałam i stwierdziłam, że jeżeli ja sama nie zadbam o swoje maleństwo i swój spokój to nikt nie zadba o to... zreszta pozostałe koleżanki też są wporządku :-)

Nie przejmuj sie koleżanką
 
a mój brzusio jeszcze taki duży nie jest, co prawda powieksza się teraz coraz szybciej, ale narazie jest tak delikatnie zaokrąglony. Ja nie miałam apetytu wcześniej dopiero teraz czuję jak mnie dopada czasami głód to poprostu szok, więc myślę, że dzidziuś szybciej teraz rosnie, więcej potrzebuje dlatego pewnie brzusio teraz będzie coraz większy :-).
 
Kurcze to może to przez tabletki taki będziesz mieć pierwszy okres(przy braniu)a potem sie unormuje
Tak, tak oczywiście... od samego początku wiedzieli :-) Z tym akurat nie będzie problemu. Jedna tylko koleżanka coś bąka pod nosem, że niby ona jak była w ciązy to wszystko robiła i nie było forów, ale mam to w nosie. Każda kobieta inaczej znosi swoją ciążę i ona niech sobie bełkocze co tam chce....
Moja główna szefowa to akurat mnie lubi i rozumie, więc pozostałymi się nie przejmuję. Dużo o tym myslałam i stwierdziłam, że jeżeli ja sama nie zadbam o swoje maleństwo i swój spokój to nikt nie zadba o to... zreszta pozostałe koleżanki też są wporządku :-)

Nie przejmuj sie koleżanką

Pewnie tak Madziu ale i tak jestem zła bo mam przeczucie, że nic dobrego z bania tych tabsów nie wyjdzie. Mówię Ci jak pojadę teraz do niego na wizytę to mu powiem, że niech on sobie nie wyobraża, że ja będę je brała przez pół roku. Góra 3 miesiące:crazy:
 
Kurcze to może to przez tabletki taki będziesz mieć pierwszy okres(przy braniu)a potem sie unormuje


Pewnie tak Madziu ale i tak jestem zła bo mam przeczucie, że nic dobrego z bania tych tabsów nie wyjdzie. Mówię Ci jak pojadę teraz do niego na wizytę to mu powiem, że niech on sobie nie wyobraża, że ja będę je brała przez pół roku. Góra 3 miesiące:crazy:
I dobrze:tak:

Agapasku ludzie są różni,sama dbaj o siebie i miej w nosie co mówią inni
 
Ostatnia edycja:
Kurcze to może to przez tabletki taki będziesz mieć pierwszy okres(przy braniu)a potem sie unormuje

Kasia a jakie to tabletki ? Niektóre zaczynaja działać dopiero po jakiś czasie, więc może lepiej troche je pobrać, chyba, że źle się po nich czujesz... a okres się wydłuża może i rzeczywiście tak te tabletki działają a potem może się wyreguluje wszystko...
 
reklama
Kasia a jakie to tabletki ? Niektóre zaczynaja działać dopiero po jakiś czasie, więc może lepiej troche je pobrać, chyba, że źle się po nich czujesz... a okres się wydłuża może i rzeczywiście tak te tabletki działają a potem może się wyreguluje wszystko...

Agapasku mój gin (nowy) stwierdził, że chce mi wykonać jakieś badania, żeby może stwierdzić przyczynę tych poronień. Niestety doszedł do wniosku, że nie możemy z M na razie się starać więc jedynym (wg niego) dobrym sposobem na zabezpieczenie są tabsy antykoncepcyjne (ja tek nie uważam) i właśnie mi je przepisał. Biorę je dopiero tydzień ale się już wkurzam bo mi okres się przedłuża i w ogóle biorę je niemalże wbrew sobie. Mam nadzieję, że coś ten gin wybada bo jak nie to mu te tabletki w d.... wsadzę.

Wiecie co dziewczynki widzę Olę na innym wątku i chciałam jej dać znać, że Maggie urodziła ale się zawahałam bo nie wiem czy jej nie sprawię przykrości:-(
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry