• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Mamusie,staraczki od 2009 roku

Dzieńdoberek!

Kurcze cały czas mnie wywala z bb - na chwilkę tylko odeszłam od kompa i już wylogowało :eek:
Zalogowałam się na chwilkę żeby się pożegnać :)) Lecę coś zjeść jeszcze.
Dobranoc Madziu i całuski dla Kacperka :)

Mnie wywaliło i już nie wchodziłam

Ojj Maggie bidulko,zmęczona jesteś pewnie jak nie wiem:-(

Justyś uważaj na siebie i sie nie przemęczaj:tak:

Rzeczywiście wczoraj coś było nie tak z bb bo i ja nie mogłam się tu dostać.

Ciekawe czy ktoś tu jest o tej porze? :eek:

Walcze z Małym od 23 i świra dostaje.

śpijcie sobie ;-)

Maggie kochana, ale Ci Igorek daje popalić. On kiedyś w ogóle zasypia? Kiedy się wysypia skoro nie śpi? Jak będzie ciut większy to podrzuć Go do mnie. (teraz bałabym się,że Go "zepsuję" :-D) Ciocia się zaopiekuje,a Mamusia się wyśpi. :-)

U mnie bez zmian. Brzuch trochę czasami pobolewa, plamień już nie mam. Czytałam,że mogą to być okołoowulacyjne plamienia,ale problem w tym,że tempkę mam ciągle 36 - 36,2! Brak owulki? Dziś 20 d.c. No nie! W tym roku spróbuję jeszcze dostać się do lekarza,ale czy mi się uda? :szok: Pozdrawiam! Zmykam na działkę napalić w piecu, niech tynki schną w domku bo w styczniu chcemy się przeprowadzić. :-D:-D:-D

PS. No i znowu bb mnie wciągnęło. Nie tyle bb co WY! :tak::-)
 
reklama
Dzieńdoberek!





Rzeczywiście wczoraj coś było nie tak z bb bo i ja nie mogłam się tu dostać.



Maggie kochana, ale Ci Igorek daje popalić. On kiedyś w ogóle zasypia? Kiedy się wysypia skoro nie śpi? Jak będzie ciut większy to podrzuć Go do mnie. (teraz bałabym się,że Go "zepsuję" :-D) Ciocia się zaopiekuje,a Mamusia się wyśpi. :-)

U mnie bez zmian. Brzuch trochę czasami pobolewa, plamień już nie mam. Czytałam,że mogą to być okołoowulacyjne plamienia,ale problem w tym,że tempkę mam ciągle 36 - 36,2! Brak owulki? Dziś 20 d.c. No nie! W tym roku spróbuję jeszcze dostać się do lekarza,ale czy mi się uda? :szok: Pozdrawiam! Zmykam na działkę napalić w piecu, niech tynki schną w domku bo w styczniu chcemy się przeprowadzić. :-D:-D:-D

PS. No i znowu bb mnie wciągnęło. Nie tyle bb co WY! :tak::-)
Spróbuj może sie dostaniesz jeszcze w tym roku do ginka:-)
To super,ze w styczniu przeprowadzka:tak:
 
WITAM:-)
Czas świąt milutko minął:-)
KASIULEK no racja lepiej się wybrać do gina:tak:
MADZIAS MAGGIE hehe no tak zajadać się niemożna było z przesadą no ale co się nie robi dla takich cukiereczków jak dzieciaczki:-)
 
Hej Dziewczynki,

Pospałam całe dwie godzinki. Od 6 do 8 :-( Potem podjechałam po pieluchy i takie tam. W markecie pustki więc Mały nawet nie zdążył sie obudzić jak mnie nie było. Babcia go pilnowała. No i troche posprzątałam bo jutro ma położna przyjść - hmm w niedziele sprzątanie :shocked2::zawstydzona/y:. Zaraz bąk się obudzi więc mam nadzieje że zje i pójdzie znowu spać to może i ja się kimne.

Kasiu - nie zepsułabyś go :laugh2: Jak to mi w szpitalu powiedziano - dziecko nie jest ze szkła :tak: Ale Ci fajnie z przeprowadzką. I walcz o gina. Musi się udać :tak: Jakaś panna by się przydała dla Kacperka i Igorka :-D:-D
 
Hej Dziewczynki,

Pospałam całe dwie godzinki. Od 6 do 8 :-( Potem podjechałam po pieluchy i takie tam. W markecie pustki więc Mały nawet nie zdążył sie obudzić jak mnie nie było. Babcia go pilnowała. No i troche posprzątałam bo jutro ma położna przyjść - hmm w niedziele sprzątanie :shocked2::zawstydzona/y:. Zaraz bąk się obudzi więc mam nadzieje że zje i pójdzie znowu spać to może i ja się kimne.

Kasiu - nie zepsułabyś go :laugh2: Jak to mi w szpitalu powiedziano - dziecko nie jest ze szkła :tak: Ale Ci fajnie z przeprowadzką. I walcz o gina. Musi się udać :tak: Jakaś panna by się przydała dla Kacperka i Igorka :-D:-D
Maggie to troszeczke pospałaś
My też musimy podjechać do auchan po pieluchy i chce kupić rzeczy na sylwestra bo w tygodniu nie mam kiedy
A we wtorek pogrzeb..... ale ja z małym nie ide za daleko,on za mały.....
No właśnie by sie przydała jakaś panna dla Igorka i Kacperka:-D:-D
A to mój mały elegancik w Wigilie i z mamusią:-D:-D
 

Załączniki

  • SDC10354.jpg
    SDC10354.jpg
    26,1 KB · Wyświetleń: 38
  • 24122009967-001.jpg
    24122009967-001.jpg
    26 KB · Wyświetleń: 39
Ostatnia edycja:
O kurcze Madziu, Kacperk wymiata :-D:-D:-D

A ja nie wiem jak zastopować spadek wagi. Ważyłam 78 kg a teraz spadłam do 66 kg. Mniej więcej 1 kg na 2 dni trace od wyjścia ze szpitala. :-( A chciałam zostać przy 65 kg bo znów jak przecinak będę wyglądać :szok:
 
O kurcze Madziu, Kacperk wymiata :-D:-D:-D

A ja nie wiem jak zastopować spadek wagi. Ważyłam 78 kg a teraz spadłam do 66 kg. Mniej więcej 1 kg na 2 dni trace od wyjścia ze szpitala. :-( A chciałam zostać przy 65 kg bo znów jak przecinak będę wyglądać :szok:
Maggie a jesz normalnie śniadania bo to ponoć najważniejsze, dużo pijesz? Troche za dużo i za szybko tracisz:szok:
Wiesz to też przez to że karmisz no i masz teraz troszke stresów bo jednak tak jak mówiłam początki są cięższe
Mi został jeszcze kilogram do mojej wagi sprzed ciąży;-)
 
Ostatnia edycja:
cześć wszystkim :-)
weszłam na kompa żeby pracę pisać i oczywiście zaczynam od bb :-D:-D
Magda zdjęcia suuper :-)

Magie bidulko, rzeczywiście mały daje Ci popalić, może chociaż w ciągu dnia jak on przysypia to wtedy możesz razem z nim?! Chociaż to chyba łatwo się mówi, bo w ciągu dnia jak dziecko śpi to coś jest pewnie do zrobienia... ech...uroki macierzyństwa :-):-) Trzymaj się cieplutko i życzę duuużo siły i cierpliwości ;-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry