• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Mamusie,staraczki od 2009 roku

reklama
Jest na 15, rano byliśmy na mszy

Aha. To są niestety zawsze przykre i stresujące sprawy. Ale musisz dać radę. Niestety trudno nam się pogodzić z faktem, że śmierć jest wpisana w nasze życie od momentu narodzin :-(
Powodzenia dzisiaj i życzę Ci dużo siły na przetrwanie tego cięzkiego dnia i pewnie jeszcze kilku kolejnych dni...
 
Aha. To są niestety zawsze przykre i stresujące sprawy. Ale musisz dać radę. Niestety trudno nam się pogodzić z faktem, że śmierć jest wpisana w nasze życie od momentu narodzin :-(
Powodzenia dzisiaj i życzę Ci dużo siły na przetrwanie tego cięzkiego dnia i pewnie jeszcze kilku kolejnych dni...
Dziękuje kochana,ale ja z małym nie jedziemy
Bo to jest daleko i nie będe miała ani jak go nakarmić,ani przewinąć dlatego poszłam na msze bo była blisko domu
Jedzie mój T z rodzicami i siostrą
 
Dziękuje kochana,ale ja z małym nie jedziemy
Bo to jest daleko i nie będe miała ani jak go nakarmić,ani przewinąć dlatego poszłam na msze bo była blisko domu
Jedzie mój T z rodzicami i siostrą

A no tak, z małym dzieckiem to wiadomo, masz rację... Kacperkowi lepiej będzie w domku :tak:

A ja sobie siedzę w pracy i czuję jak moje maleństwo mnie kopie :) I już chcę do domu ....
Zadzwoniłam własnie do laboratorium umówić się na tą glukozę. Kobietka powiedziała żebym wzięła sobie cytryne i wode mineralna niegazowaną do popijania jak będę czekała na drugie pobranie krwi. Miła babeczka...
 
Wiesz co, to dziwne troszkę, ale ostatnio miałam jakieś przeświadczenie, że będziemy mieli synka - chociaż nie mam żadnego potwierdzenia od lekarza, a od wczoraj cały czas myślę, wręcz jestem prawie przekonana, że będzie córcia.

Wiem, że to zupełnie bez znaczenia, ale nawet zaczęłam obserwować zmiany na twarzy, włosach... Głupie to jakieś jest :baffled:
 
reklama
Wiesz co, to dziwne troszkę, ale ostatnio miałam jakieś przeświadczenie, że będziemy mieli synka - chociaż nie mam żadnego potwierdzenia od lekarza, a od wczoraj cały czas myślę, wręcz jestem prawie przekonana, że będzie córcia.

Wiem, że to zupełnie bez znaczenia, ale nawet zaczęłam obserwować zmiany na twarzy, włosach... Głupie to jakieś jest :baffled:
Czasem są jakieś przeczucia takie,ja czułam,że będzie chłopczyk:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry