• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Mamusie,staraczki od 2009 roku

reklama
Hejka

Moj sie wkoncu dodzwonil i idze na badanka 24 lutego czyli po naszych wakacjach- trzymajcie kciuki zeby nie musial isc :tak::tak::tak::tak::tak::tak::tak::tak::tak::tak::tak:

Poza tym jestem na etapie niewypatrywania @- dzisiaj mija 31 dzien cyklu, pobolewa mnie cos ale bardziej wzdeta jestem i niz czuje taki normalny bol na okres, lekkie plamienie widzialam jak bylam w pracy (albo mi sie przywidzialo)ale dzielnie bede czekac do 52 dni, test lezy sobie w lazience na gorze i to bedzie ten szczesliwy- no chyba ze sie przeterminuje :-D

Wiesz co Ola ja tez miałam nieregularne cykle i też czasem takie długaśne. Przed ciążą też miałam taki długi właśnie, a jednak zaszłam w ciążę ;) Mój problem polegał na tym, że po prostu za bardzo chciałam, za dużo o tym myślałam i stresowałam się.
Ale teraz jedziecie na wakacje więc może skupisz się na przyjemnościach i leniuchowaniu, organizm troche odpocznie i uda się tak jak mi. Mi urlopik pomógł:-) Więc miłego urlopiku i duuuużo luzu :-)


Ja właśnie siedzę i zajadam pyszna sałatkę z tuńczykiem, którą zrobiłam na kolację :-):-) Taki żarłok ze mnie przy tej ciąży, że szok. Sama wychodzę z podziwu, że tyle potrafię teraz zjeść :-D:-D A przytyłam tylko, albo aż, 6 kilo od początku ciąży....
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
WITAJCIE KOCHANE!!!
DZIĘKUJE ZA KCIUKI GRATULACJE :-)

MADZIAS dziekuje za przekazywanie wiadomości:-)

Jesteśmy już w domku:tak:

Czuje się dobrze rana nie dokucza tak ;-)jestem tylko śpiaca bo w szpitalu to się wyspać nie idzie ale to nadrobimy:tak:
Poród był w połowie do zniesienia ale po przebiciu wód płodowych to normalnie położną gniotłam:-pale powiem że gdyby nie położna taka superowa to nie wiem czy dałabym rade urodzić bardzo dużo mi pomogła i ginekolog także superowy się trafił:tak:jak będe miała więcej czasu to opisze poród;-)

Duże buziaki dla was i jak będe miała więcej czasu to poczytam co i u was:tak:

Fajnie Patrysia, że masz już synka przy sobie i że poród się udał:-):-) Fajny i przyjazny personel to połowa sukcesu :-):-)

A mi się śniło, że widziałam swojego synka już po porodzie w błękitnych bodach. Był taki śliczny, najpiękniejszy ze wszystkich :-):-):-) ech... zwariowana matka ze mnie :-D:-D:-D Ale już powiedziałam mężowi, że jak tylko go urodzę to go zjem, takie śliczności kochane moje, ale mój mąż stwierdził, że ja na szczęście nie będę miała siły po porodzie i że on schrupie go pierwszy z tej miłości :-D:-D:-D:-D

Jedz jedz:tak:
To niedużo

No właśnie, tyle co ciąża. To już 24 tydzień, więc po połowie. Jakbym tak przytyła do końca jeszcze z 6-7 kg to byłoby fajnie. Ale przy takim obżarstwie to chyba więcej mi przybędzie w tym ostatnim trymestrze :-D:-D
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry