• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Mamusie,staraczki od 2009 roku

nie dziwię się
każda z nas to przechodziła nie raz :-);-)


Oj jak przypomne sobie jak na samym początku myślałam, że to będzie rach ciach ciach a tu wielkie rozczarowanie jak sie pojawił okres.. i tak w sumie w tym miesiącu postaraliśmy sie bardziej:) Jeśli wszystko pójdzie dobrze to można powiedzieć, że mieliśmy udanego sylwestra:)
 
reklama
ninonka i meggief oj dzieje się już dzieje i jeszcze do niedzieli mam go wypoczętego tylko dla siebie hehe :-D

ninonka co do sąsiadów to ja bym zgłosiła na policję, opowiesz im i oni powiini się tym już zająć. Na pewno dadzą im ostrzeżenie :angry: co za ludzie.....:no::eek:
3maj się kochana i daj znać co i jak..

No to działajcie z mężem :tak:
A co do policji było zgłaszane, ale notatki żadnej nie dostałam.
Dzielnicowy ma to w du****. I doszłam do niosku, jak temu gościowi 2 razy więzienie nie pomogło po 2 i 3 lata to prawo a tym bardziej polskie będzie dalej neutralne w stosunku do niego.
Jak mój tato dzis poszedł do niego pogadać i powiedział, że ja zadzwonie na policje raz drugi trzeci to może coś zrozumie, a on na to "PRZYJADA, POJADA A PÓŹNIEJ BĘDZIE MUSIAŁA PŁACIĆ ZA INTERWENCJE" - widac on lepiej zna prawo odemnie.... :-D:-D:-Dżenada normalnie!
Dzięki za odpowiedz słońce.
P.S. a jak mama się Twoja czuje???


Witam..

Po długiej przerie znów tutaj zawitałam.. w Ubiegły czwartek lub piątek miała pojawić się @.. ale się nie pojawiła... pojechałam dziś do lekarza, ale nic mi nie mógł powiedzieć, bo za wcześnie (mam przjść za tydzień).. jutro rano zrobie test.. i zobaczymy co z tego wyjdzie..

Pozdrawiam
A robiłaś kochana test ciążowy???

Cześć Dziewczynki ;-) Witam wszystkie i pozdrawiam !:-)


ninonka dzięki piękne za takie szczegółowe objaśnienia Waszego serduchowania :-) ja w tym cyklu posługiwałam się jak zwykle testami owu, więc zgodnie z nimi serduchowanie było zaraz po pozytywnym teście owu, potem poprawka następnego dnia i potem jeszcze następnego :tak: a do owu mam nadzieję że doszło, bo tempka mi skoczyła :-) więc teraz pozostaje mi tylko czekać...ale nie nakręcam się, a przynajmniej staram się tego nie robić...
A poza tym łapię Twoje fluidki!!!!!!! I dziękuję za trzymanie kciuków! ;-)
nie ma za co kochana oby i Wam się udało, bo z tego co czytam skrupulatnie śledziłaś swój cykl! POWODZONKA!!!!!!!!!!

Przede wszystkim powinnaś mieć jakieś potwierdzenie z policji, straży miejskiej cokolwiek, że dla was ich zachowanie jest uporczywe - choćby ze względu naruszeni współżycia społecznego, jakieś granice ciszy w ciągu dnia też są, mąż ma prawo do wypoczynku po pracy, dzielnicowy w końcu powinien przyjść - może interwencja u komendanta. Wtedy możecie poprzez policje dowiedzieć się gdzie ten młody ma kuratora i wtedy u niego zgłoście, że zakłóca on współżycie społeczne, ale reakcja kuratora zależy od tego za co ten kurator jest przydzielony za co był skazany. Jeżeli pójdziecie do kuratora i opowiecie całą sytuację, postępowanie, siedzenie u matki jego dzieci - a ona bierze pieniądze z opieki to może być jeszcze gorzej. Musicie to rozegrać delikatnie jeżeli to taki margines społeczny.

Dzięki kochana za odpowiedz. Też mi się wydaje, że jak pójde do kuratora jego i pokapuje :sorry: )jak to brzmi, hehe) to wiecej wskuram, niż przez policje. Dzięki jeszcze raz :tak:
Kinga w poniedziałek po wizycie u ginekologa pisałam co tam mi powiedział, więc tak w skrócie: @ nie mam bo mam za wysoki poziom prolaktyny ze względu na to że już prawie rok karmię. Jutro ide do labolatorium i z wynikiem do niego wtedy dostane odpowiednia dawkę na obniżenie i wszystko wróci do normy. @ przyjdzie a z @ regularny cykl. Ja mu mówię że jeszcze w styczniu chcę zajść bądź do połowy lutego, a on na to że nie gwarantuje, ale nie jest to niemożliwe, że poradzimy sobie z tym w każdym razie zajdę bez problemów i jeszcze wtym roku urodzę. Normalnie kocham go :-D

ninonka też jestem zdania że policja musi się dowiedzieć, choć niewiele to pomoże. Policja będzie miała za zadanie powiadomić kuratorium skończy się na upomnieniu i teraz tylko czy ich to coś ruszy? Miałam raz w kancelarii taki przypadek i tylko założenie sprawy sądowej dały rezultaty i to jeszcze do tego cały blok musiał się stawic w charakterze oskarżycieli posiłkowych, takie mamy to nasze prawo-dobre ale dla tych którzy się do niego nie stosują...przepraszam za kolejny wywód -spatrzenie zawodowe :-p

Widze radość po Twoim poście, ja Tobie tez życze kochana tego abyś jeszcze w tym roku urodziła i żebyś już na świeta BN miała swoje cudo na rączkach :-) Powodzenia!
A co do moich sąsiadów, to dzieki za info. U mnie niestety blok cały się nie stawi, jedynie sąsiedzi z budynku obok którzy mieli z nim do czynienia rok wcześniej i też im zakłócał cisze tak jak u mnie....
Raz jeszcze dzięki :-)
 
nektarynka trzymam kciuki za tego sylwka:tak:
ninonka dziekuje że pytasz.. moja mama juz lepiej, ma zdjęty oatrunek i szwy :happy: Wspołczuje Ci tej udręki z sąsiadami :no:
 
A robiłaś kochana test ciążowy???
Mąż zabronił.. powiedział, że ostatnio to nam przynosi pecha bo co robiłam to na następny dzień dostawałam @ bo nigdy nie wiedziałam kiedy owu.. i takie tam.. zawsze było pi razy drzwi i tyle a w ostatnich dwóch miesiącach bardziej przyłożyłam sie do sprawy.
Jutro zrobie teścik, bo nie wytrzymam tgodnia czekając na kolejną wizyte.
 
Mąż zabronił.. powiedział, że ostatnio to nam przynosi pecha bo co robiłam to na następny dzień dostawałam @ bo nigdy nie wiedziałam kiedy owu.. i takie tam.. zawsze było pi razy drzwi i tyle a w ostatnich dwóch miesiącach bardziej przyłożyłam sie do sprawy.
Jutro zrobie teścik, bo nie wytrzymam tgodnia czekając na kolejną wizyte.

Oooo.....to czekamy na wiesci :-)
 
Mąż zabronił.. powiedział, że ostatnio to nam przynosi pecha bo co robiłam to na następny dzień dostawałam @ bo nigdy nie wiedziałam kiedy owu.. i takie tam.. zawsze było pi razy drzwi i tyle a w ostatnich dwóch miesiącach bardziej przyłożyłam sie do sprawy.
Jutro zrobie teścik, bo nie wytrzymam tgodnia czekając na kolejną wizyte.

A rozumiem. Ja w sumie też nie wytrzymałam i nicałe 4 dni wcześniej niż spodziewana @ zrobiłam test i nie wierzyłam, bo kreska była słaba, wczoraj zrobiłam kolejny tym razem 1 dzień przed spodziewana @ i wyszło już sporo wyraźniej tak mnie wiecej:
II
Mimo wszystko życze Ci szczęścia!!!

 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry