K
Kinga85
Gość
Dziękuje ci, miło że zajrzałaśzdjęcia śliczne:-)słodkiego masz synka![]()
;-)Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Dziękuje ci, miło że zajrzałaśzdjęcia śliczne:-)słodkiego masz synka![]()
;-)
no prezent byłby supcio. buziak Dawno nic nie pisałam o sobie,więc chyba z fasolki nici w tym cyklu ,już mnie boli strasznie brzuch na okres,ale jestem załamana,w tym miesiącu tak się staraliśmy ,co dwa dni przytulanki,zaczeliśmy od 10 dnia cyklu do 19 dnia i się nie udało,chyba za szybko skończyliśmy przytulanki? jak myślicie?
Mexi mnie senność zaczęła brać tak mniej więcej z tydzień przed @ czyli koło 21dc. I dziwne to było bo kiedyś jak za dnia sie przespałam to w nocy nie mogłam zasnąć. A teraz za dnia mogę i wieczorkiem bez problemu.
. Ja senności u mnie nie biorę na poważnie, bo z reguły codziennie jestem senna i o 8 rano w pracy i o 16, tak że wiecie .Witam,
I znów poniedziałek buuuu ale pocieszam się faktem że w tym tygodniu pracujemy 4 dni
. Ja też się tym pocieszam. A w sobotę mamy jechać na kajaki juppppiii .Zbadała mnie - żadnych piep..... kłykciń nie mam i nie miałam (tamtem lekarz co niby coś widział to chyba z głową miał coś nie tak - szkoda gadać). Wyniki badań są ok, betka ładnie rośnie, macica też więc jak narazie wszystko ok. Mam już kartę ciąży - w poniedziełek usg. Ma być już widać echo zarodka
. No ale nie napalam się, bo faza lutealna (wyższych temperatur) może trwać nawet i 17 dni, a u mnie to 14, więc jeszcze jest w normie. Choć takich długich (17 dni) jeszcze nigdy nie miałam. No ale zobaczymy- może jutro przyjdzie @, a jak nie to kupuję test 
.
:-);-)



:-):-) Fajną leśną wycieczkę miałaś. :-):-):-)
oczywiście. Troszke fluidków (może pomogą :-)):Cześć,
Maggie_f mogłabyś i mi podać namiary na tego wspaniełego ginekologa?
Gdzie przyjmuje i czy pracuje w którymś szpitalu położniczym?
Będę wdzięczna.