reklama

Mamusie w 2012

reklama
Ha ha, wariatki kochane ;) Ja laska?? Chyba taka drewniana ;D

Właśnie Syneczki, jak tam synek? Nic sie nie dzieje??

Masakra, co ciąża robi z człowiekiem ;D Wiecie co jem? Owoce suszone, takie co to sie z nich na święta ten kompot gotuje ;] Najlepsze są śliwki ;) Gruszki są niezbyt..

Czemu tak jest że do południa nic nie moge jesc bo po wszystkim mnie muli, a wieczorem moge mieszac dosłownie slone ze słodkim i nic mi nie ma?

Jeszcze jaja mam z córcią, bo padła o 19, i myslalam ze bedzie juz spac, a ona godzinke pospala i teraz zasnąć nie chce :) a ja padam na twarz ;]

Dobranoc! :)
 
Hej dziewczyny, nie pisałam ponieważ nie wiedziałam kompletnie w co ręce włożyć.
Oliwierek lepiej w nocy z soboty na niedzielę ponownie było nerwowo ale obył się bez pogotowia. Tzn alarm w pokoju był, byliśmy w gotowości ale jakoś rozeszło się po ścianach :-D w tej chwili jesteśmy na etapie mokrego kaszlu który już prawie do końca rozluźnił krtań.
 
Witajcie,
ogarnęło mnie przedświateczne szaleństwo i tu widzę pustki:tak:
Iza jesteś śliczna !!! zupełnie inaczej wyobrażałam sobie Ciebie:tak:
Lelcia- ciepłe mysli do Ciebie ślę:tak:

KTÓRA TESTUJE? Coś wątek zamarł
 
Hejka
Ja tylko na chwilę. Wczoraj przyjechaliśmy do Wawy, spędzimy tu święta. Jak ja kocham mój domek :tak: zaczynam żałować, że wybraliśmy, a właściwie ja wybrałam (co jak narzekam, to M mi skwapliwie wypomina:wściekła/y: ) to mieszkanie, które wybrałam. Jednak co nowe, to nowe, a w starym wszystko zaczyna się sypać, o zabijających nas kosztach ogrzewania, nie wspominam :crazy: oszczędzamy na gazie dogrzewając się kominkiem, a jakoże M cały dzień nie ma, ja się czuję, jakbym w piecu musiała palić, jak za dawnych czasów. Tylko pieca nie trzeba tak często czyścić, tylko popiół wybrać, a tu jeszcze szyby wyczyścić :crazy:
ech... byle ten rok przeżyć, na wiosnę powinno być lepiej, grzać nie trzeba będzie, a mamy tam duuuży taras i ogródek (co mnie właśnie do tego mieszkanka przekonało :-() a na następną zimę (mam nadzieję, że ta będzie cała taka ciepła) może uda się przekonać M do zmiany lokum. Jemu głupio jest przed swoją firmą, bo oni nam płacą za wynajem, mimo że redukują koszty, pracownicy nie mieli żadnych premii czy bonów na świeta. no i m nie chce ich rozdrażniać, że nam się nie podoba, to co sami wybraliśmy.
A co do doprowadzenia domu do porządku, to że tak się kolokwialnie wyrażę: walę piekarnik, nie sprzątam. i tak kiepsko i nierówno grzeje, więc pewnie nic nie będę w nim robić, bo nie wiem jakby wyszło i czy w ogóle by wyszło. Tak to wszystko mniej więcej ok jest.
 
Ja również nie czuję świat, pierwszy raz od kiedy sięgam pamięcią nie ma śniegu i w ogóle tak jakoś... Innymi latami żyło się magią świąteczną od samego początku grudnia a w tym roku? jeszcze tylko 5 dni a dla mnie dzień jak co dzień.
 
reklama
czesc :biggrin2:
Jak tam śpiochy? Myślalam, ze z 10 stron bedzie do nadrobienia, a tu :szok::szok::szok:
No tak, ale mamy sporo cieżaróweczek, wiec sprawa jest jasna ;-)
Ja święta poczulam dopiero jak 3 dni temu zobaczyłam rankiem snieg za oknem :tak: Ale juz go oczywiscie nie ma, wiec to tez dla mnie dzien jak co dzien :confused2:
Pojutrze juz bede w Polsce w domciu JUPI :biggrin2: To tylko mnie teraz cieszy :-)
trina trzymaj sie kochana, wszystko sie ulozy po waszej mysli na pewno :tak: Ja pamietam jak mieszkalam ok. roku w Wawce i wynajmowac musialam. Kazdego miesiaca zmienialam mieszkania, bo takie problemy były :no:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry