reklama

Mamy 2011

reklama
dzień dobry:)

zapowiada się kolejny gorący dzień...
e_v-witajcie w domku:)noce będą coraz dłuższe....kiedyś:-) buziaki

czeka nas dziś wizyta u pediatry i laryngologa...mam nadzieje, że będzie wszystko ok.


właśnie wyprawiłam Bartusia na wycieczkę do Czech, wraca w sobotę wieczorem. To jego pierwsza wycieczka klasowa i mam stresa...okupuję łazienkę:/Z nerwów nie mogłam spać,Nadii też się udzieliło i noc była taka sobie.

miłego dnia
 
Bry dzień!

Przeciągnęłam Małą z jedzeniem do 5, potem jakoś zasnęła, a o 6:30 postanowiła sobie głosno pogadać, znów w kimę poszła, ale już na krótko, bo przed 8, gdy ja otworzyłam oczy, jej wyglądały już jak pięciozłotówki... Chyba wolę jak je ok. 4, bo potem lepiej śpi... Aha, chyba zaczyna być bardziej głodna, bo od kilku dni wciągą sporą część butli (wczoraj 120ml) po kąpieli i wychodzi, że je 6 x na dobę...
Ja bym chętnie pospała, a tu o spacerze już trzeba intensywnie myśleć....

Anias - wszystko będzie dobrze ;-) synuś wróci cały, zdrowa i przeszczęśliwy ;-) o Bartuś mógł spać tej nocy?
 
Babole sorrki ale nawet nie poczytam co pisałyście...

od wczoraj mam 39 st gorączki i ledwo żyje...

modle się tylko żeby Hania nic nie załapała...

a i dzisiaj czeka mnie jeszcze demolka łazienki ;( rura idąca do spłuczki w wc jest zapchana i do wymiany...a rury idą przez łazienkę ;(((( także dziura w ścianie i kolejne zdemolowane pomieszczenie... mam już tego wszystkiego dość...

miłego dnia
 
e_v witamy :) zazdroszczę Ci, że już masz małą :) no i czekamy koniecznie na zdjęcia kruszynki :)

martini - ja fundusze mam na co dzień w domu, mój mąż się tym zajmuje

anias oby wszystko z Nadusią było dobrze, niech szybko wraca do zdrowia, a Bartuś pewnie mega podniecony co? :)

Vii, Katoryba - walczcie dzielnie, remonty się kiedyś kończą i potem nawet je się z uśmiechem wspomina. Pamiętam jak my rok temu robiliśmy nasze mieszkanie to mój tato nas pocieszał, że w jakiś tam artykule przeczytał, że remonty i budowa domu są jednym z głównych powodów rozwodów ;)

A my wczoraj po wizycie :) usłyszeliśmy, że jesteśmy wzorowymi pacjentami. Niunia już główką w dół, skurczy brak, szyjka twarda, łożysko ok, wód też dużo. No i całe szczęście mała przystopowała trochę z wagą :) ma teraz 2250 i powinna dobić do 3300, czyli jak to określił gin - dopasowuje się do mojej fizjologii i będzie drobna jak mamusia :) Tylko Misiek przerażony, że takie maleństwo na ręce dostanie :)
 
oj marzena jak milo czytac takie dobre wiesci:) super, ze malutka Maja jest juz gotowa do wyjscia. no prawie:) daj znac jak bedziesz na zwolnieniu to z checia spotkam sie z brzuchatka:)

vii biedna ty!!! gdzies sie tak zalatwila? oby to nie byla angina bo ta choroba to sobie tak lubi jak cieple dni przyjsc:(

katoryba pisalas wczoraj, ze bolo zbladl przez sen. ale myslsisz, ze to faktycznie bylo cos nie normalnego? przez ciebie zaczelam czytac wczoraj o jakichs pokreconych przypadkach i za cholere nie moglam zasnac i co chwila latalam sprawdzic czy maly oddycha:) masakra;)

anais powodzenia u lekarzy. a Bartus poradzi sobie:) ja sobie ostatnio myslalam jak Dawidek pojdzie do przedszkola, wyobrazalam sobie te wszystkie pierwsze razy i ryk oczywsicie byl. takze nie dziwie sie, ze sie martwisz i pewnie jeszcze myslisz sobie, ze to juz taki duuuzy chlopiec;)

a u nas w domku calkiem ok oprocz tego, ze mlody cos ostatnio gorzej spi tzn. czesciej sie budzi i ja przez to jestem jak zombie. nawet dzis nad ranem zaczelam na mlodego krzyczec a on sie zaczal usmiechac do mnie i zrobilo mi sie glupio strasznie:( w ogole Dawidek zaczal takie przedziwne dzwieki ostatnio wydawac, ze sie czasem zastanawiam czy on nie jest stworzeniem z jakiejs innej planety;)
 
hejka lasencje!
Ależ dzisiaj cisza....

Beti-a może Dawidek przechodzi kolejny skok - nauczył się "dziwnie" odzywać - to pierwsze pogaduchy:) a to zawsze odbija się troszkę na spaniu, jeśli mocno to chłopak przeżywa.
AniaS - ja przeżywam każdy głupi kwiatek i laurkę Bartunia, a co dopiero taki "dorosły już wyjazd...niedługo Bartuś Twój zacznie na randki śmigać - to dopiero będzie nas o palpitacje serca doprowadzać:)
Marzenko - super, że z malutką wszystko bardzo dobrze i że się przygotowuje grzecznie, nieśpiesznie do wyjścia!!!czekamy razem z Wami:) a z tą pepowiną to nieźle mezulkowi namieszałaś!!jeśli chodzi o fundusze, - to będę miała kilka pytań jeśli pozwolisz:)
Vii - gdzie żeś się tak załatwiła!!!!zdrówka - zaaplikuj sobie jakieś lekarstwa i do łóżka...sprzątanie może poczekać...jak Hania?
Paula - jejku jak ja Wam zazdroszczę tego wyjazdu, ale tak pozytywnie oczywiście!my nie wiem kiedy się na jakiekolwiek wakacje wybierzemy - ale jak już się wybierzemy to na pewno damy znać:):):)i to na pewno jest nr 7 perfumek, sprawdzałam na buteleczce - w ogóle laski jak chcecie jakieś perfumki dajcie znać - mam katalog i listę, który nr odpowiada jakim perfumom nr 7 to GiorgioArmani AcQuai DiCio
 
Ostatnia edycja:
Juhu,
marttini - a po ile ta perfuma? Ja szukam zamiennika DKNY Be Delicious Men :)
Kurcze też bym poszła na te warsztaty ale za późno przeczytałam :( jednak coś będziesz działać widzę ;) na słodko?

Beti - no nie wiem co to było wczoraj z tym Bolem, dzisiaj już się to nie powtórzyło (ja bynajmniej nie zauważyłam). Nawet nie chcę zaczynać o tym czytać bo zaraz wpadnę w paranoję :/
Ja też tak mam, że czasem jestem zła na Bola (przeważnie jak wstanie bardzo wcześnie) ale jak tylko się uśmiechnie to od razu mi przechodzi :)

vii - jak tam zdrówko?

Marzena - super, że z malutką wszystko ok :) w sumie spora ta Twoja "kruszynka" :) a jak autko? wszystko ok?

Paula - ale Wam dobrze na tym wywczasie.... przywieź mi morską bryzę i kawałek plaży plizzzz

A ja cały dzień na nogach, tylko na chwilę siadłam zjeść zupę i potem w aucie jadąc na ćwiczenia i wracając z nich...ech... a teraz muszę w końcu dobrać kolory do pomieszczeń... no i przejrzeć ogłoszenia o pracę :/
A może któraś z Was chce pochustować? https://www.babyboom.pl/forum/zielona-gora-f200/warsztaty-chustowe-w-zielonej-gorze-51524/
Miłego wieczorku babki :)
 
reklama
faktycznie pustki...

katoryba ja z checia sie wybiore na to spotkanie, jutro zadzwonie. pojde ze swoja chusta bo poki co to sie niechecilam bo zwykle jak Dawidka do niej wloze to sie denerwuje i wiem, ze nie odpowiednio jest tam zainstalowany;)

martini a wiesz nie pomyslalam, ze to moze byc skok rozwojowy bo faktycznie teraz jakos tak on wypada.

paula ale ci fajnie nad tym morzem:) zazdroszcze. kortzystajcie z ladnej pogody. ale sie usmialam jak napisalas, ze maly boi sie szumu morza:) juz mnie ciekawi jak nasz maluszek by na to zareagowal;)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry