reklama

Mamy 2011

reklama
dziewczyny potrzebuję kółko tylne do coneco V3 za rozsądną cenę-odpadło mi;/ wózek , który mam obecnie to taran , który pokona wszelkie przeszkody ale jest zdecydowanie za ciężki do wciągania na 2 piętro;) będę bardzo wdzięczna za pomoc w zlokalizowaniu kółka:)
 
Beti - w Józefie (bo tam chrzcicie tak?) w ogóle nie mieliśmy nauk. Szatkę i świecę kupowali chrzestni ale z tym różnie bya - musicie się dogadać. Szatkę kładzie chrzestna na dziecko - nie ubiera się jej.

Mysza - to teraz będzie też nasza parafia... mówisz, że proboszcz czepialski? A Wy kiedy chrzcicie?

szczesliwa - klucz chętnie dorobimy tylko nie mamy skąd wziąć wzoru. Przyjeżdża elektryk, robi swoje i z nim odjeżdża. Ale może da się to jakoś załatwić :)

Madzioszka - a może Betka Cię zaskoczy i będzie mega grzeczna na szczepieniu? to co miała wystękać jutro wystękała dziś na zapas :)

emri - a na bazie czego robiłaś ten kisiel? soku dziecięcego? jakie owoce jeszcze dawałaś? ze słoiczka czy sama robiłaś? Myślałam żeby Bolowi zapodać cyca tak jak Ty ale jakoś nie chcę go rozbudzać żeby się nie rozbudził do końca... pamiętam, że kiedyś już tak próbowałam i tak się budził później i to nic nie dawało. No chyba, że teraz wydoroślał ;P a na BB piszę jak mały śpi albo akurat jem. Lajtowo nie mam czasu siedzieć :/

zawalka - też nie kumam tego nosidła? Po grzyba Ci to? ja wystawiałam małego w gondoli bezpośrednio na podłogę balkonu.

Jutro babcia zostaje pół dnia z obydwoma wnukami, częściowo z dziadkiem, także uda się może coś porobić. Chociaż będzie trochę jeżdżenia też, bo i stół odebrać i kafelki zamówione. Mam plan pomalować jutro pokój Bola i przedpokój. Zobaczymy jak to wyjdzie. Dzisiaj trochę z górki: łazienka nie wygląda tak źle (stare płytki z nowymi) jak są już 3 odcienie położone, umowa na meble podpisana, utargowałam moim zdaniem bardzo dobrze i jeszcze wydębiłam oświetlenie na pilota gratis :) i elektryka też naprawiona :) ale ale... wanna pacnięta farbą wygląda beznadziejnie :/
Bolcio jest kochany, że te wszystkie zawirowania dzielnie znosi. Spacery i drzemki w różnych porach, brak rodziców popołudniami. Obraca się już na każdą stronę i na brzuch i plecy w sek. Nie mogę go nawet zostawić w łóżeczku ze śpiewającą i chodzącą biedronką bo jak przyszłam po chwili to zaślepka blokująca kółko na którym biedrona jeździ leżało obok a jezor Bolo wpychł w to ruszające się kółeczko :| no i potem próbował odgryźć jej migające czułki. Coraz bardziej kumaty ten mój najśliczniejszy :)

Dobranoc babki :)
 
Juhu,
Witam się zajadając śniadanko. Młody wcina kaszkę z biszkoptami i owockami (mniam sama bym zjadła ;P) i zaraz jedziemy z L. na "budowę". Mlody zostaje z dziadkami, potem mi go podrzucą i idziemy do Johny'ego a potem wracamy do domku i po południu znowu ruszam malować. Dzień upchany do maksimum... Kurcze od tyg. mnie szyja boli - promieniuje na głowę i bark, coś nadwyrężyłam chyba i nie mogę tego rozmasować :/

emri - nakarmiłam Bola o 23:30 i o 4 też się obudził, także 2x karmienie. o 5:30 też ryczał ale nie podnosiłam go wcale, okręcił się o 180* i tak spał do po 7. Ale to jest numerant nie mogę z niego. Obserwowałam go jak się rusza - z prędkością światła to robi!

paula - super, że taka energia od rana! 3mam kciuki za łagodną resztę 3ek A.

Miłego lachony!
 
Hejo:)

Katoryba no fikają nasi Panowie:) Filo zapierdziela po podłodze jak wściekły:) Potem wrzucę kilka fotek, jak to interesuje się pewnymi sprawami i urządza sobie wycieczki do nich:) Najśmieszniej jest jak położę go na czymś co ma kiepski poślizg, ale się wtedy wnerwia:) W łóżeczku już go nie zostawiam, bo cały czas próbuje zmieścić głowę miedzy szczebelki:/

Miłego dnia Kochane!
 
witam się i ja :)

niby jedną stronę naprodukowałyście, ale po przeczytaniu nic nie pamiętam :/

Zawalka
wiem o co Ci chodzi :) taki wkład jak mają wózki które są jednocześnie gondolą i spacerówką :) Madzioszkaa taki używa :) tylko to chyba nie potrzebne przecież faktycznie możesz w gondoli wystawić Jasia na balkon :) ja tam wystawiam cały wózek ;)

Katoryba dobrą organizację widzę :) wszystko się uda :)

Paula kolejna nasza ciężarówka z masą energii :) Zdrówka dla Adasia, nie dość, że ząbki to jeszcze katar i kaszel :( bidulek...

Emri czas leci jak szalony, Filo dopiero się urodził a już śmiga :)

Beti u nas na kursie byliśmy tylko my... ale kurs polegał na tym, że ksiądz mówił co kiedy trzeba zrobić, trwało to może z 20 min :) szatkę i świecę kupili chrzestni :) no i były karteczki do spowiedzi i dla nas i dla rodziców chrzestnych.

Szczęśliwa kosz też przecież mógł stać koło Waszego łózka... na tym to polega, że jest mniejszy i mobilny... a na przetrzymanie go do sierpnia nie mam za bardzo miejsca :( bo u Hani w pokoju już stoi łóżeczko... no, ale przeprowadzicie się to kupisz sobie co tam chcesz...

ale duchota dzisiaj... Hanik od wtorku przewraca się na brzuszek i teraz nauczyła się spać na boku :) słodko wygląda :)

miłego dnia Babole :)
 
Bry dzień, choć ponury...

Panna L. postanowiła dziś nie marnować porannego czasu i już grubo przed 7 prowadziła monolog :/ Skutkiem wczesnego przebudzenia jest szybki odlot po butli o 8. Ja mam lenia, chyba na spacer wyjdę dziś dopiero późnym popołudniem (o ile pogoda pozwoli).
Wczorajsza wizyta u fryzjera to był strzał w 10! Nowy kolor, lepsze cięcie, radość z efektu (tylko żal pustego portfela). Zafundowałam włosom "powera", bo niestety nadszedł czas ich wypadania (a i tak ich mało :-( ).

Vii - będzie z Hani agentka ;-) goni w umiejętnościach starszyznę z forum hihi
Emri - czekam na fotencje, oczami wyobraźni widzę testowanie odległości między szczeblami łóżka ;-)
Katoryba - dobra organizacja to podstawa ;-) zresztą wiadoma sprawa przy małym dziecku :-)
Paula - zdrówka dla A.! Niech moc będzie z Tobą teraz i na zawsze! :-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry