reklama

Mamy 2014

reklama
Diablica, wiem co czujesz... Wczoraj ja padłam o 11, a dzielny Tata uśpił Młodą o 11.30. Normalnie się rozbawiła, wszystko ją interesuje, skok rozwojowy mamy jak nic. Na szczęście w dzień w miarę, w miarę, bo bym nie ogarnęła już.
 
i ja się witam z Wami
Jord- zdrówka Wam życzę
a ja weszłam dziś na wagę z ciekawości która mnie zżerała i ważę 69,5 ,a ważyłam 72 jeszcze parę tygodni i może dojdę do tej 60tki
 
Kobietka, to idziemy razem :) Tylko ja to bym chciała do 65, 64, a mam 76, więc muszę się bardziej od Cię zmobilizować :)
 
Silmiriel - a Ty też stosujesz jakąś dietkę?ja miałam jeść cały tydzień karkówkę ,ale mi zbrzydła i dziś jem pierś z kurczaka gotowaną z warzywkami :tak:
 
Kobieta ale masz dobrze ja na ta dietke przejdę po porodzie.

Silm masz dobrego męża ze pomaga przy Dominisi do tak nieludzkiej pory. Pati jak był taki mały nie siedział do tak później pory za to potrafil obudzić sie o 5 co chyba było jeszcze gorsze.

A ja dziś nie wymiotuje i jest nawet znośnie.
Przed chwila wrociliśmy z dworu u nas juz prawie nie ma śniegu więcej jest kałuż po nim.

Mary a Twoje małe szczęście? I gdzie Ty jesteś?

Jordzik jak sie dziś czujecie?
 
reklama
Bunny- zostawię rozpiskę o tej diecie specjalnie dla ciebie:tak:a Ty sama wybierzesz czy ją zechcesz bo karkówkę miałam jeść tydzień ,ale już mam jej dosyć i jem pierś z kurczaka zamiast tej karkówki kurczaczek z warzywami lepiej smakuje:tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry