reklama

Mamy listopad 2013

reklama
Ja problemów z cerą nie mam, ale moje włosy, to jakaś masakra. Nigdy nie miałam z nimi żadnego problemu, zawsze układały się prawie same, trochę pianki, suszarka, guma do włosów, lakier i było super. A teraz nie wiem co się dzieje, nie daję rady z nimi. ZGOLIĆ SIĘ NA ŁYSO, CZy co? tylko jest problem, mój mąż nie lubi łysych, he, he...:-D:-D:-D
 
Ja byłam u kosmetyczki dzis na czyszczeniu twarzy tyle ze zwykle i dala peeling enzymatyczny a później jakas maske w kazdym razie bezpieczne bo mówilam ze jestem w ciazy.
 
ja niestety problemy z cera mam cale zycie:( i w ciazy troche przygasa ale sa dni ze sie wzmaga znowy wysyp, czytalam kiedys jakis artykul ze pomimo ciazy w dni w ktrore powinna byc miesiaczka moze pojawiac sie trodzik i bole jak menstruacyjne.
 
maddlena może trzeba je podciąć, zmień szampon mi takie zmiany zazwyczaj pomagają :) ale z tym czołem rojku to ja zupełnie nie wiem co robić, jakiś tonik kupiłam, mam żel antybakteryjny i nic...w zasadzie czy coś z tym robię czy nie jest bez zmian. Wszędzie czytam że powinna teraz nastąpić jakaś radykalna poprawa stanu cery i czekam i czekam i ...:eek:
 
ursula jeśli możesz sobie pozwolić to moze kosmetyczka i oczyszczanie twarzy ? może zrób sobie prezent na dzien matki ;))

ja za to mam pełno krostów na głowie ;/ przy czesaniu strasznie bolą!
 
akaiah czekaj czekaj ja to zaraz M powiem ;) Lecę spać Kobitki, najadłam się ogórków kiszonych aż mnie brzuch rozbolał :/
Spokojnej nocy Mamuśki :)
 
hehe no to miał być szał ciał w drugim trymestrze, a my jak nie nad kiblami to załamane cerą, włosami itp. :) zawsze coś... ale w końcu mamy malizny w sobie, one nam wynagradzają :)
 
reklama
Ja w pierwszej ciąży miałam problem z brodą, tzn właśnie na brodzie wychodziły mi syfy. Ale po porodzie szybko same zniknęły. Teraz na razie żadnych syfów, tylko te włosy. podcinam co miesiąc, bo taką mam fryzurę, że tego wymaga, a może faktycznie zmienię szampon. Dzięki za radę:-).
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry