reklama

Mamy listopad 2013

lapherdil - jestemw szoku, gdzie Ty pracujesz ? :szok:
melonowa - 3mam kciukasy za wizytę polówkową :)
madalińska - u mnie z kopaniem ostatnio leń mojego Tymka napadł,ale czuje go :) teraz ustawiony jest po prawej stronie , kręgosłup i miednica boli i na dodatek ręka prawa odrętwaiała , nie wiem czy to dzidź uciska czy co, bo juz dawno powinien promieniujacy ból przejść,a dalej mam z nią problem.
 
reklama
Hej mamuski

Ja dzis w miare wietrze posciel bo ostatnie 2 dni lalo... Wyskoczylam dzis tylko po slodkie buleczki i byly ze sliwkami ..mniam...

Wczoraj pojezdzilam z synkiem rowerem to mi ciut sil wrocilo bo moje nogi juz nie chialy pracowac:tak: a dzisiaj wybieramy sie po sklepach troche a to za kosmetykami a to musze mldemu do przedszkola cos kupic jakis dres i malej zestaw kosmetyczny itp..

Co do ciuchow to nie ma mowy zebym kupowala bo ceny powalaja a zawsze mozna znalesc jakas tuniczke czy getry zeby taniej kupic a w zwykle tez wejsc mozna.. ale fakt ze plaszcz to sobie mialam kupic na jesien i mi wysprzedali:(
 
nonek my mamy taki
Zobacz załącznik 578600
ma przyjsc juz w tym tygodniu :-)

co do ubrań to faktycznie ceny są porażające i niezłą kasę kręcą na ciężarówkach. Ja kupiłam na allegro 2 pary spodni no i oprócz tego mam dużo leginsów które mam nadzieję posłużą do końca. Oprócz tego swetry oversizowe i jakieś tuniki i chyba dam radę.
 
nonek ja właśnie poszłam, zobaczyłam i wymacałam każdy jaki był na sklepie chyba ze 2 godziny tam siedziałam i kazałam każdy wózek składać i rozkładać, dzwigałam, jeździłam i oglądałam wszystko co się tylko dało i ten nam się najbardziej spodobał bo jest lekki i bardzo szybko się składa :tak:
 
reklama
Witam! :)

aaga dziękuję bardzo za wskazówki, ja nie mam pojęcia jak to jest, nie rodziłam jeszcze :P Szwagierka mówiła, że dostała 3 czopki do odbytu, nie miałą lewatywy, pewnie co szpital to obyczaj :D
annie współczuję zakupów :P Ja o zakupach z moją teściową wolę nie wspominać, najgorsze godziny mojego życia ;/ Wózek śliczny!
ewelina te zabobony, mi też mówiły teściowa i babcia męża, że mam nie kupować za szybko ciuszków, aż nie wytrzymałam i powiedziałam, że mam w du*** ich zabobony, że powymyślały to babcie z wiosek, które nie miały co robić :P Przecież wiadomo, że każda przyszła mamusia chce się wcześniej przygotować do macierzyństwa, w tym wyprać i wyprasować wszystkie ubranka! :szok:
Agatka, marys nareszcie czuję, że mój mąż, to mój mąż, chyba dotarło do Niego, że już niedługo będzie tatusiem :D
Jolka gratuluję udanych zakupów! :)
Gusiak dobrze, że jednak jest wszystko ok! Teraz tylko pozostało jeść i wzmacniać Niunię! :)
laperedhil czekam na nowiny po wizycie! :)
madalińska u mnie z kopaniem w dzień jest ok, kopie dużo i mocno, czyli tak, jak ma być :D Ale w nocy to tak mocno kopie, że spać nie idzie, więc jak wstaję do łazienki, to idę powolutku, żeby Milenki nie obudzić hehe Bo jak zacznie szaleć w brzuszku, to ja już nie pośpię :D
Magda zazdroszczę, że łóżeczko już stoi :P
Avocado piękny wózeczek!

U mnie dziś ok, chyba jakieś szambo wybiło komuś, bo śmierdzi jakbym pływała w odchodach ;/
Ale zaraz jadę do teściów, więc nie będę już czuła tego smrodu :P
Wczoraj kłótnia z mężem (obowiązkowo co 2 dni musi być ;/)... Nie uwierzycie o co... otóż robił centralne na mieszkaniu i kupiliśmy dwa nowe grzejniki (do Milenki i do kuchni) a do dużego pokoju i łazienki miał sponsorować teściu... i tak czekamy już 3 tygodnie aż sponsor ruszy d... więc mój tato się wkurzył i dzwonił do mnie wczoraj, żebym przyjechała do Niego i pojedziemy kupić brakujące grzejniki. Idę na mieszkanie i mówię mężowi, że będziemy mieli grzejniki i będzie można już skończyć to centralne a ten na mnie z gębą,że to Jego ojciec miał kupić i niech moi rodzice się skończą wpier*** bo On ma tego dość :szok: Ja poczułam się jakby ktoś mnie zbeształ z gów*em... Ale pojechałam do rodziców, kupiliśmy grzejniki i ugadałam się z Nimi, że rachunek dam teściowi i jak odda pieniądze, to im dam (bo głupio mi tak, że Oni ciągle coś dla Nas robią, a Dawida rodzice mają Nas gdzieś). Zajechałam do domu, wołam Dawida, żeby wyciągnął grzejniki, zszedł z ojcem (a ja szok, że teściu nareszcie przyjechał Nam pomóc na mieszkaniu!!!!) wyciągają je i nagle Dawid "widzisz tato, nie musisz już kupować grzejników, teściowie kupili, zaoszczędzisz trochę kasy". We mnie się zagotowało!!! On nic Nam nie pomógł ani finansowo ani fizycznie i jeszcze Dawid ma śmiałość mówić, że zaoszczędzi kasę?! Ehh w domu kłótnia nr 2... Tak to już jest z tą pewną siebie rodziną... ;/

Ok, koniec stękania :P Dodam, że dziś ostatecznie mam zamiar wydrukować całą pracę licencjacką i oddać ją w przyszłym tyg, 13.09.2013 obrona :P

Całujemy z Milenką!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry