tsarina
MamaPower!
ja też lece do swoich obowiązków. i znóc cytując Prosiaczka:
żeby mi się chciało, tak jak mi się nie chce...
aaaaaaaaaaaaaaa
a ja się Wam nie pochwaliłam!
dostałam wczoraj od mojej Dobrej Matki Chrzestnej prezenta:
podgrzewacz elektryczny, butelke, termometr elektroniczny, sterylizator i ręczniczek z kapturkiem.
No mąż wrócił, wybaczcie, obowiązki wzywają
żeby mi się chciało, tak jak mi się nie chce...
aaaaaaaaaaaaaaa
a ja się Wam nie pochwaliłam!
dostałam wczoraj od mojej Dobrej Matki Chrzestnej prezenta:
podgrzewacz elektryczny, butelke, termometr elektroniczny, sterylizator i ręczniczek z kapturkiem.
No mąż wrócił, wybaczcie, obowiązki wzywają



-widelcem.Tak, tak byłam małym szogunem
Ale lalkom tez wlosy obcinalam, kiedys tez wycielam sobie artystyczne dziury na kolanach w jakichs tam nowych, wypasionych rajstopkach.
