Confi
Mamusia Damianka :)
ojjjj kochana ty juz powinnaś dac sobie spokój z praca...ja wiem ze nie pracujesz ciężko ale co w domu to w domu. Podejrzewam ze gdybym pracowała nadal to mój syn byłby juz na świecie ...niewiele brakowało swojego czasu bo już zaczął pchac się na swiatoj chętnie bym i wstała, tylko że ja kończę pracę o 23, zanim dotelepie się do domu, potem też mąż z pracy wraca, więc nawzajem sobie zdajemy relacje z dnia w pracy, no a potem śpimy o 9.30 - tylko że między nami jest godzina różnicy, i dlatego tyle zawsze mi się nazbiera z rana![]()
Czasem odpocząc trzeba

przewidzieliśmy to i na akwa jest mocna pokrywaz tym akwarium super pomysł, na pewno synka będzie interesowało co tam się dziejępotem na pewno nie raz zamiesza ci ręką wodę w akwarium
![]()

a rączka będzie mieszał w morzu
tam wody pod dostatkiem
potem na pewno nie raz zamiesza ci ręką wodę w akwarium

jakos usnelam...ehhh juz niedlugo...Lekarz powiedzial ze mala nadal nie obrucona (to sama wiem) i na 90% cesarka ehhh wiec mam wizyte 15.04 i powiedzial (moj 37 tydzien) ze jak nie bedzie obrocona bedziemy mysleli nad terminem cesarki
, pelno mialam przygod...., polamanych rak i nog hahaha