reklama

Mamy majowe 2009

Witam Majóweczki!
Ja dziś rano byłam na wizycie u diabetologa. Potem małe zakupki po drodze i dopiero niedawno zasiałam przed komputerem. A tu tyle stron do nadrabiania. Wczoraj już mi się siedzieć nie chciało, więc teraz 10 miałam do nadrabiania. No i widzę taemat masażu... Nigdy takiego profesjonalnego nie miałam, ale w tej chwili strasznie mi się marzy... Prawie tak samo jak solarium... Ale ten masaż chyba bardziej realny. Weszłam sobie na ten trzeci link i znalazłam salon w Katowicach. Nawet w miarę blisko mnie. Tam kosztuje 100 zł za 6 masaży lub 200 zł za 13. Tak, że myślę, iż można to sobie zafundować. A jaki czas po porodzie można zacząć na coś takiego chodzić?
No, a tym z Was, które przygotowują się do egzaminów życzę duuuużżżżoooo samozaparcia! Podziwiam Was! Ja bym nie dała rady. Chciałam w październiku iść na podyplomówkę, ale jak się dowiedziałam, że jestem w ciąży to sobie darowałam, bo wiedziałam, że silna wola nie jest moją mocną stroną. Mam nadzieję, że jeszcze jednak kiedyś na nią pójdę.
 
reklama
Marzenko po porodzie to trzeba sobie odpuścić 6-8 tygodni. A potem tez nie na wariata.Ja osobiście polecam zrobić sobie najpierw tzn. po porodzie dobry peeling w gabinecie ewentualnie jakiś masaż(relaksacyjny, aromatyczny) żeby przygotować ciało. Bardziej "inwazyjne" zabiegi póxniej-naprawdę oszczędzicie sobie siniaków
 
Okropnie boję się jechać na te kolkwium! Bardziej boję się samego wyjazdu niż egzaminu. Ale co na to poradzę ... jak nie będę w stanie jechać, pojadę na drugi termin ... eh sama już nie wiem co robić :eek:

Dziewczyny uczące się:-)
ja tez Was podziwiam za to, że nie dość, że jeździcie do szkół i na egzaminy:rofl2:, to jeszcze się musicie się na te egzaminy nauczyć:laugh2:
 
No i mamy kolejna majowo/kwietniową dziewuszkę WIELKIE GRATKI ANIU !!! ....zastanawiam się kiedy pęknie worek z chłopaczkami :-D
jak widać na razie wszystko się sprawdza..dziewczynki rodzą się przed czasem a chłopcy po...tak słyszałam

dziewczynki jednak dziś z Wami nie posiedzę bo zadzwoniła szefowa i spytała czy pomogę jej przy przygotownaiu dwóch ślubów na jutro...jupiii nie będę musiała siedziec w domu i słuchać jak mój sąsiad miota się z młotkiem i wiertarką :tak:

może zajrzę wieczorkiem a jak nie to na pewno jutro...
miłego dzionka Wam wszystkim życzę a Waszym maluszkom głaski przesyłam :laugh2:
 
Marzenko po porodzie to trzeba sobie odpuścić 6-8 tygodni. A potem tez nie na wariata.Ja osobiście polecam zrobić sobie najpierw tzn. po porodzie dobry peeling w gabinecie ewentualnie jakiś masaż(relaksacyjny, aromatyczny) żeby przygotować ciało. Bardziej "inwazyjne" zabiegi póxniej-naprawdę oszczędzicie sobie siniaków
Wiadomo, że nie na wariata. Zresztą sądzę, że tak od razu to nikt nie będzie miał na to siły. Ale wolę zapytać kogoś kto miał z tym styczność, bo pewnie gdybym do salonu zadzwoniła i zapytała to stwierdziliby, że można od razu i nie ma przeciwwskazń, żeby tylko klienta złapać.
 
dziewcynki własnie wrocilam od lekarza. nie mam jeszcze idealnie po zapaleniu jeszcze musze barc krople przez 5 dni i smarowac mascia przez tydzien ale jest oki :-) bo już tak bardzo nie boli...;-)
 
....zastanawiam się kiedy pęknie worek z chłopaczkami :-D
jak widać na razie wszystko się sprawdza..dziewczynki rodzą się przed czasem a chłopcy po...tak słyszałam
:laugh2:
To fakt teraz pora na kilku chłopców! Ja znowu słyszałam odwrotnie, że dziewczynki raczej są po terminie, ale co osoba to będzie nam inaczej mówiła. No i jeszcze mi mówiono, że pierwsze dziecko to się raczej przenosi. Ja mam taką nadzieję, że albo wstrzelę się w termin albo chwilkę przenoszę. Ale też nie za bardzo. Zresztą wcześnie miałam pierwsze skurcze, potem szyjka zaczęła mi się skaracać, a teraz jak już ewentualnie jest czas to mi się wszystko uspokoiło i chyba rzeczywiście przenoszę.
Confi życzę miłej pracy!!! Nie przemęczaj się! Bo skurcze znów wrócą...
 
Confi super, ze możesz wyrwać się do pracy:tak:.Przynajmniej odreagujesz sąsiada-wariata:rofl2:.No i pobędziesz w "świecie zapachów".
Marzenko-Masz racje to czesta praktyka salonów kosmetycznych. Byle tylko klienta złapać. Ja jestem masazystką i dlatego Ci o tym napisałam:happy:
Princesstopic-To super, ze z Twoim uchem juz lepiej. Znam doskonale ten ból. Ostatnie trzy lata przechodziłam regularnie zapalenie ucha srodkowego.Ściany z bólu gryzłam. A i mojego starszaka to nie omineło:baffled:.Patrzyłam jak moje dziecko sie męczy:zawstydzona/y:.Wracaj szybko do zdrowia;-)
 
confi- to super, ze masz zajecie na popoludnie, ja chyba pojade z mezem na dzialeczke i wyloze sie na lezaczku, bo nie chce mi sie siedziec w domku

princesstopic- to dobrze, ze juz lepiej :-)

marzena80- ja tez slyszlama ze dziewczynki zawsze sa przenoszone, ale pewnie nie ma na to zasady. Zbyt wiele czynnikow jest od tego zaleznych. Ja jestem ciekawa jak to bedzie u mnie, kolejna wizyte mam 30 kwietnia wiec lekarz sprawdzi czy rozwarcie postepuje czy nie. Jesli nie to nie bede lezec juz i sie oszczedzac zbytnio bo to bedzie juz 37 tc wiec moge isc rodzic
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry