allaa
Fanka BB :)
Witajcie Majówki!
Jestem mamą Kubusia, który urodził się 16 maja. Pisałam trochę na forum na początku, do czasu gdy pojawił się wątek zamknięty, do którego mnie nie przyjęto:-(. Podczytuje Was systematycznie i dzięki Wam spokojnie przeszłam początki macierzyństwa-te same problemy i dużo bezcennych porad.Dziękuję Wam za to:-):-):-).
Jestem mamą Kubusia, który urodził się 16 maja. Pisałam trochę na forum na początku, do czasu gdy pojawił się wątek zamknięty, do którego mnie nie przyjęto:-(. Podczytuje Was systematycznie i dzięki Wam spokojnie przeszłam początki macierzyństwa-te same problemy i dużo bezcennych porad.Dziękuję Wam za to:-):-):-).

i prawie zabiłam o psie miski, lece do małego a ten ryczy w niebogłosy az czerwony cały się zrobił. Porwałam go na ręce to zaraz się uspokoił , potuliłam jeszcze chwilę i chciałam zobaczyć co się stało a ten ma na brodzie wielką szramę...od tej cholernej grzechotki. Zagotowało się we mnie, zaraz sprawdziłam te zabawke i szlag mnie jasny trafił...jak byk wielki odstający kawał plastiku przy uchwycie...podrapał się tym biedaczek 



.Dobrze,że zwróciłaś uwagę na kwestię bezpiecznych zabawek.Często przy ich wyborze kierujemy się wyglądem i nie zwracamy uwagi na użyteczność czy konstrukcję. Po tym co napisałaś robię przegląd zabawek-chociaż plastikowych mamy tylko parę ale chyba tez z Canpola
.Nie czarujmy się czasem te nasza"kochane aniołki" potrafią nam porządnie(przepraszam za wyrażenie)"dać w dupę"
.Moją Godzillę właśnie dopadł Wielki głód i urzadza koncert