barmanka79
Deus Dona Me Vi
słonko, co u ciebie, nic się nie odzywasz.... :-
-(
ankzoc, czekamy na fotki z chrzcin :-) ach tylko pozazdrościć że dzieciątko grzeczne i spokojne było
ja to mogę zapomnieć że moje prześpi cała mszę
jak tylko poczuje że dupka mu się nie trzęsie w wózku to od razu się budzi
mamamatysia ja z tej firmy też mam jedną pościel, wzór nr 223, miodzio zielone, bardzo fajna pościel, mięciutka, miła w dotyku. mam również pościel Feretti, ładnie się prezentuje, jednak mimo prania w pralce, nadal jest taka "sztywna" i ciężko mi okryć synka, bo wszystko odstaje i wisi w powietrzu :-(
jak będę kupować kolejną pościel to na pewno kupię tą z kolekcji miodzio zielone ;-)
a powiem wam że mój synek rzadko kiedy przesuwa się po łóżeczku
jak go biorę do karmienia to zastaje go w tym samym miejscu jak kładłam go spać
a też się obawiałam tego... gdyby mi buszował po łóżeczku to bankowo wylądował by w śpiworku 
m&m a ty kupiłaś chustę?
sara, buziaczki dla synka. z chustą nie poradzę bo ja dopiero raczkująca w tym temacie
ankzoc, czekamy na fotki z chrzcin :-) ach tylko pozazdrościć że dzieciątko grzeczne i spokojne było
ja to mogę zapomnieć że moje prześpi cała mszę
jak tylko poczuje że dupka mu się nie trzęsie w wózku to od razu się budzi
mamamatysia ja z tej firmy też mam jedną pościel, wzór nr 223, miodzio zielone, bardzo fajna pościel, mięciutka, miła w dotyku. mam również pościel Feretti, ładnie się prezentuje, jednak mimo prania w pralce, nadal jest taka "sztywna" i ciężko mi okryć synka, bo wszystko odstaje i wisi w powietrzu :-(
jak będę kupować kolejną pościel to na pewno kupię tą z kolekcji miodzio zielone ;-)
a powiem wam że mój synek rzadko kiedy przesuwa się po łóżeczku
jak go biorę do karmienia to zastaje go w tym samym miejscu jak kładłam go spać
a też się obawiałam tego... gdyby mi buszował po łóżeczku to bankowo wylądował by w śpiworku 
m&m a ty kupiłaś chustę?
sara, buziaczki dla synka. z chustą nie poradzę bo ja dopiero raczkująca w tym temacie


człowiek starszy wiadomo że wytrzyma ;-) no ale takie dziecko?.. nakarm, przewiń, ponoś jak zmęczone, ululaj, ucisz jak płacze.... ciekawe jak??
no chyba nie jesteśmy jakieś straszne że nie masz ochoty z nami pisać 

