reklama

Mamy majowe 2009

reklama
:-):-):-):-):-):-):-):-):-):-) A które????

i jestem jeszcze ja...:sorry2:
właśnie podałam swojemu Dziecku pierwszy raz trochę mleka bebiko :zawstydzona/y: czuję się już lepiej ale strasznie to przeżywałam....:no: wiem, że to głupie, ale są we mnie takie zbuntowane uczucia do tego...mam wrażenie, że źle robię :baffled: A po prostu głupot mi natłukli do łepetyny i teraz mam:zawstydzona/y:
ale już uciekam spać...może Tymek pośpi chociaż godzinkę dłużej :sorry2:

Fajny temacik zapodałyście, ale to na inny raz...:-p
m&m's miło Cię widzieć :-) dziś mój powrót...(tylko nie wiem jak wytrwam ;-))
dobrej nocy


Okruszku, fajnie że jesteś z nami.
A co do podawania mleka mod. to napradwę nie rob sobie wyrzutów. Fakt że obecnie bardzo silny nacisk jest na to, ale bez przesady. Długo karmiłaś Tymonka, więc naprawdę nie masz o co robic sobie wyrzutów.
 
Paula - mróz zelżał? Masz już wodę? Nie zazdroszczę psikusów pogodowych.
martalis - nie ma co zazdrościć!!! Ot, samo życie, co trochu mi dopiekło ale i dużo dobrego mnie spotkało. Wpadaj częściej i pisz pewnie:-)
 
Okruszku, fajnie że jesteś z nami.
A co do podawania mleka mod. to napradwę nie rob sobie wyrzutów. Fakt że obecnie bardzo silny nacisk jest na to, ale bez przesady. Długo karmiłaś Tymonka, więc naprawdę nie masz o co robic sobie wyrzutów.

no właśnie wiem...:zawstydzona/y: i ja dalej chcę go karmić:tak:, ale chciałabym wyeliminować chociaż jedno nocne karmienie o 2 w nocy... bo Tymek budzi się średnio co 2,3 godziny w nocy na cyca i ssie jak opętany :szok: eh...tylko nie wiem, czy to się uda:baffled: się okaże za kilka dni
 
i jestem jeszcze ja...:sorry2:
właśnie podałam swojemu Dziecku pierwszy raz trochę mleka bebiko :zawstydzona/y: czuję się już lepiej ale strasznie to przeżywałam....:no: wiem, że to głupie, ale są we mnie takie zbuntowane uczucia do tego...mam wrażenie, że źle robię :baffled: A po prostu głupot mi natłukli do łepetyny i teraz mam:zawstydzona/y:
ale już uciekam spać...może Tymek pośpi chociaż godzinkę dłużej :sorry2:

Fajny temacik zapodałyście, ale to na inny raz...:-p
m&m's miło Cię widzieć :-) dziś mój powrót...(tylko nie wiem jak wytrwam ;-))
dobrej nocy
Właśnie, bez wyrzutów bo rezultaty będą słabe. Uwierz, ze nie robisz nic złego. Tobie i Młodemu dłuższy sen nie zaszkodzi tak jak nie zaszkodzi ta bytla mleko modyfikowanego, zwłąszcza, że zostawiasz jeszcze cyca. Chyba boisz się poluzowania tej niezwykłej więzi, która związana jest z karmieniem naturalnym, co?
 
mamstud - brawo dla Ciebie!!!!!!! Wytrwałaś nocki poza małżeńskim łożem!!! Wytrwałaś nocne wrzaski Gaby!!! Zuch dziewczyna!!! Gratuluję odnalezienia w pracy, apetytu Gaby całkiem sporego, nocek przesypianych, powrotu z wygnania do łoża małżeńskiego. A nie dziwie się, ze Andzejek woli jak odbierasz Go z pzredszkola, wracacie oboje a to wspólna chwila bez dzielenia z nikim innym:-), można spokojnie pogadać:tak: jak dzień minął np.:-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry