reklama

Mamy majowe 2009

tak to już jest że ile nas jest tyle różnych nastrojów w ciągu dnia...i różnych sytuacji...:tak: jesteśmy tu by się wspierać w trudnych momentach:-) ale i radować kiedy inni się cieszą....:tak::-D
 
reklama
ups, ale mnie chyba nie zbeształaś. :sorry2::sorry2: :-p:-p ;-);-)
no niby tak, ale wiadomo że nie był to strickte film dokumentalny, nie? wiesz to nie Wołoszański. ;-);-)
Film nie był zły, to prawda. ale ja chyba tak nie napisałam. a może, sorki mam zaćmienie. ;-);-) :-p:-p
Nie no co Ty. Chciałam tylko napisać, że to nie Lista Schindlera, nie chwyta za serce. A właśnie przez to jak jest nakręcony(tzn jak zwykły film z wymyślonym scenariuszem) być może robi nadzieje widzom na jakieś spektakularne zakończenie.
 
Otóż wiecie, że w czerwcu będzie mój i M. ślub.

No i nie chcialam nic mowić żeby nie zapeszyć ale dziś już oficjalnie wszysko załatwione. Więc mogę powiedzieć co ijak.

No więc nasz ślub będzie tylko dla rodziny (25osób) i tylko cywilny. No i jak każdy chcieliśmy żeby był to wyjątkowy dal nas dzień. więc chcieliśmy żeby było to na półwyspie helskim, bo to jest dla nas bardzo wyjatkowe miejsce z kilku powodow. No i będzie tak że będą to 4 dni w hotelu Bryza, żeby nasze rdziny mogły ze soba spedzić razem 3 dni, bedą rożne atrakcje, jak rejs motorówkami, plażowanie, zabiegi spa i takie tam, żeby miło razem spedzi czas. i do tego ślub i ślub chcieliśmy na plaży (lub jak będzie padać w hotelu w oranżerii) no i uwaga uwaga, - UDAŁO SIĘ!!!!!!!!!! Burmistrz Jastarni zgodził się i udzieli nam ślubu NA PLAŻY!!!!!!!! juhuski!!!!!!!!!!
normalnie nie wiecie jak sie cieszę!!!!!!!!!!!!!!!!
 
M&ms wiesz...normalnie gęsiej skórki dostałam ze wzruszenia :szok::-D:-D:-D:-D GRATULUJĘ !!!! wspaniałe wieści więc rzeczywiście jest co opijać!:-):tak: Mam nadzieję, że marzenia Wam się spełnią i pogoda dopisze!!! :-D
Buziaki!
 
Dziendoberek kobietki...widze ze ruch od rana na bb....:-):-)

Martus..ojjjj..scenariusz jak z filmu....juz sie fotek nie moge doczekac z tej wyjatkowej dla Was okazji....
Super sprawa z tym pobytem w hotelu ...a sam slub na plazy....cudnie....:-):-):-):-):-):-)

Roxy.....oj kochana mam nadzieje ze nic strasznego sie nie stalo....przytulam Cie .....:tak:
 
Ostatnia edycja:
m&ms- wow kochana i ty to chciałaś ukrywać nie ładnie, moje gratulacje, oj chyba z dziewczynami z pomorza się zgadamy i przyjedziemy obejrzeć tę cudowną uroczystość, oczywiście jesli będziemy mogły :zawstydzona/y:
 
Martus....strasznie sie ciesze ze poprawilo Ci to humorek...ostatnio jakos takie szczescie nie bilo z Twoich postow jak dzis.......:-):-):-)
No i super....juz sobie wyobrazam ..plaza...zachod slonca..Ty w piknej sukni...M...w stalowym garniturze....przy Was Mikolaj i Majeczka......nieeeee no az sie rozplynelam......naprawde gratuluje....:tak::tak::tak::tak::tak:
 
reklama
Witajcie Kochane:-)

M&m'siku - a wiec o to chodziło z tym apelem o znajomości w Urzędzie w Jastarni :-D- suuuuper - zapowiada się po prostu cudownie:-):-):-)!!! No - moze i ja sie "pokuszę" na wypad na Twój slub (zwiększy Ci się nieco lista gości;-))

Okruszku - ja chyba tez pokuszę się na to mleczko - Kochana...dzisiaj w nocy walczyłam od 22:30 do 3:00 z uspaniem Jagody (Ona ciągle miała ochotę na zabawę... normalnie padam!!!)

Ankzoc - cieszę się, że udalo Ci się do nas wpaść. Przybij "piatke" z usypianiem naszych cór - My to mamy pod górkę, co??:-(

Jola, Paula, Moniqsan - kurcze czytałam wczoraj o tych perypetiach lotniskowych - i normalnie nie wyobrażam sobie mojej powiekszonej rodzinki na lotnisku...:no::no::no:

Roxy - Kochana - co się stało?? Tulę Cię mocno :***




A u mnie z nowości - Na poczatku lutego wybieramy się do Krakowa na kilka dni (zahaczam o Opole na 100%, nie wiem co z Katowicami - bo uwaga - Teściow nam się wpakowała do auta!!.. normalnie nie wyobrażam sobie tej "wycieczki" - bagażnik zajęty przez Jagę (wózek, łóżeczko, jej ciuchy, pieluchy, itd...nasza rzeczy...i jeszcze Teściowa)

Padła też propozycja ze strony Teściowej - wspólne wakacje nad morzem.... Extra prawda?? (jeszcze morze jakos bym teraz zdzierżyła - mamy wieczorną Niańkę dla Jagody, a sami moglibyśmy pobyć tylko we dwoje...ale w dzień... no ciężko sobie to wyobrażam...). Chyba,że...udałoby nam się pozłatwiać paszporty i wyciągniemy ją do Chorwacji
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry