aga_k_m
maj '09 - Jagódkowa mama
Aga, dlaczego postoje nie są mile widziane? Przez kogo nie są?
M jeszcze śpi.
Poradzić Ci coś ? M ostatnio robi mi takie rzeczy. Jak wychodzi rano do pracy to zostawia mi w różnych miejscach (lodówka, ekspres do kawy, w laptopie, pod deską sedesową) karteczki z miłymi słówkami. Raz nawet zrobił historyjkę, że musiałam szukać kolejnych karteczek (na odwrocie były wskazówki) Potem wszystkie utworzyły fajne zdanie (confi, pozdrawiam)
możesz mu coś takiego napisać i pochować w kilku miejscach. Się chłopak będzie miał czym cieszyć na obczyźnie![]()
Moniq - on jedzie z dwoma kolegami. Chcą jaknajszybciej zabracsie do roboty... a jeszcze nie wiadomo co ich czeka w drodze, wiec... bedą jechali w miarę powoli, i nie chcą tracić czasu na wyżerę.. Teraz moj M prowadzi, w drodze powrotnej jego kolega.
Co do karteczek - Kochana... My juz jesteśmy z sobą 9 lat. Przez ten czas robiliśmy sobie i zabawę z karteczkami... wiadomościami na lodówce czy lustrze, miłymi upominkami (takimi mega niespodziewanymi), a nawet wyciągalam mini paczki Haribo np. z butów, torebki, spod poduszki



Myślałam wcześniej o wznowieniu akcji "karteczka", ale troszkę może być mu głupio przed kolegami, jak np. jego kolega bedzie mu wyciagał bulke z karteczką "śnię o Tobie" ;-)

)


No ale jakby nie było 4 katarki za nami, w tym jeden taki z 10-12 dniowy



