• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Mamy majowe 2009

to jest pomysł:tak:
mam kolezanke-tą Agatę od której Jaga tak duzo rzeczy dostała - i Ona także pracuje w kwiaciarni. Zuza była przy niej do roku, a przez 10 miesiecy karmiła ją piersią na zapleczu
ja niestety nie mam zaplecza. Nasza kwiaciarnia to stoisko na holu centrum handlowego jest tak głośno, zimno i mamy mase klientów albo potencjalnych klientów więc nie mogłabym nawet na niego patrzeć ... niestety :-(
 
reklama
ja niestety nie mam zaplecza. Nasza kwiaciarnia to stoisko na holu centrum handlowego jest tak głośno, zimno i mamy mase klientów albo potencjalnych klientów więc nie mogłabym nawet na niego patrzeć ... niestety :-(

kurcze... no to rzeczywiście nie ciekawie... :dry:
Ale mam nadzieje, ze jednak zmiany beda ukladane z wczesniejszym porozumieniem, i bedzie wszystko ładnie zazebione :tak:
 
kurcze... no to rzeczywiście nie ciekawie... :dry:
Ale mam nadzieje, ze jednak zmiany beda ukladane z wczesniejszym porozumieniem, i bedzie wszystko ładnie zazebione :tak:

Też mam taką nadzieję :tak:
I na pewno tak będzie :tak:
A jak nie, to z pewnością na ten krytyczny moment znajdzie się ktoś do opieki ... Może AgA da radę ? (mimo że to taka odległość) Wiesz, w takich sytuacjach naprawdę znajduje się czasami wiele rozwiązań :tak:
A na razie nie ma co się zamartwiać. Jest styczeń, Wy macie opiekunkę, Jest OK :tak: Ludzie mają większe problemy
 
Też mam taką nadzieję :tak:
I na pewno tak będzie :tak:
A jak nie, to z pewnością na ten krytyczny moment znajdzie się ktoś do opieki ... Może AgA da radę ? (mimo że to taka odległość) Wiesz, w takich sytuacjach naprawdę znajduje się czasami wiele rozwiązań :tak:
A na razie nie ma co się zamartwiać. Jest styczeń, Wy macie opiekunkę, Jest OK :tak: Ludzie mają większe problemy
mam nadzieję ze takich krytycznych momentów nie będzie...
a jak będą to sobie jakos poradzimy...
 
i tym optymistycznym akcentem żegnam się...
Wymiękłam...oczka mi sie kleją to chyba po tym piwie.
Dobranoc dziewczynki...aha, jutro idę do sklepu po netbooka :-)
myślę ze niedługo naskrobie do Was bedąc w pracy...

dobranoc :*
 
mam nadzieję ze takich krytycznych momentów nie będzie...
a jak będą to sobie jakos poradzimy...

no i to nastawienie mi się PODOBA:-):-):-)!!!Będzie dobrze!!!

i tym optymistycznym akcentem żegnam się...
Wymiękłam...oczka mi sie kleją to chyba po tym piwie.
Dobranoc dziewczynki...aha, jutro idę do sklepu po netbooka :-)
myślę ze niedługo naskrobie do Was bedąc w pracy...

dobranoc :*


no proszę, proszę - SUPER!!! :-):-):-)

ja też zmykam spaciać (tylko.. jeszcze musze wysuszyć główke, i na nowo uspać Niuńkę:sorry2:). Jakbym ostatnia tej nocy coś skrobała, to.. już GASZĘ ŚWIATŁO

DOBRANOC:***
 
i tym optymistycznym akcentem żegnam się...
Wymiękłam...oczka mi sie kleją to chyba po tym piwie.
Dobranoc dziewczynki...aha, jutro idę do sklepu po netbooka :-)
myślę ze niedługo naskrobie do Was bedąc w pracy...

dobranoc :*

O! serio??? (noteboook) Czuję smak zwycięstwa :-D:-D:-D

No i co Confi ... niby miałyśmy tak tu siedzieć z Tobą boś się wymyła ....
ehhh

Ja kończę pić piwko, zrobiłam przed chwilą kanapeczki z pfiladelphią i ososiem ;-)
Jest fajnie

Marczo od 2 min powinien być w trasie

A ja się pytam:

"czy M emenemsa znów ją zaciągnął tam gdzie się robi "be" rzeczy??? Nie no, nie mogę z tymi naszymi zbereźnikami.Ileż można .... przecież my tu z zazdrości uschniemy!!!)
 
A ja się pytam:

"czy M emenemsa znów ją zaciągnął tam gdzie się robi "be" rzeczy??? Nie no, nie mogę z tymi naszymi zbereźnikami.Ileż można .... przecież my tu z zazdrości uschniemy!!!)

ej ty no przecież mówiłam że nie. :-p:-p:-p

zajęta byłam, jedzenie sobie robiłam, trzeba wkońcu dietę trzymać nie. :baffled::baffled:

no i szukałam fajnych potraw do menu i ... tortu.

no i natknęłam się na coś (czego szukać będę pewnie całe jutro bo bezmyślnie wyłączyłam zanim zapamiętałam), otóż, drogie koleżanki:

tort weselny,
na torcie figurki pan młody i panna młoda.
....
uwaga uwaga...
pan młody ma spodnie spuszczone do kostek, panna młoda zadrtą suknię (choć nie wiem po co bo...) .... robi panu młodemu dobrze ustami!!!


a ja się pytam, a czemu nie odwrotnie!!!!!!!!!



p.s.
dobrze że jest już po 23-ej. :-p:-p:-p
 
reklama
My w każdym bądź razie będziemy mieli taką figurkę:

2283_1866_PM04_3.jpg
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry