• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Mamy majowe 2009

reklama
roxy- wiesz co przeczytałam o twojej babci i az mi się łezka w oku zakreciła :-(
przykro mi buuuuuuu, co do temperamentu to też możemy przybić sobie piatke ja się smieje, ze Maja to istne ADHD :no:
Babcia była cudowna:tak::-(
Oj to znów piąteczka :tak: A ja myślałam że ja mam takie pobudzone dziecko tylko:tak:

Roxy ja mam piwko a ty.....
Mam:tak:;-) I popijam....;-)

Dobranoc Ankzoc:-)
 
Normalnie uspać teraz moje dziecko w dzień to nie lada wyczyn:sorry2:.Po godzinie walki przed południem spał 3 h , więc potem nawet go nie męczyłam.A powiedzcie mi jak wy sobie z tym radzicie tzn z wstawanie w łóżeczku ??? Wieczorem przytrzymałam go i nie wstał ,próbował wstac ale był tak padnięty że zaraz padł...

Kasiu, nie wierzę ... Ty zadajesz nam wychowawcze pytanie ... :-p
Żarcik (nie bierz tego na serio)
Ja powiem Tobie jak jest u mnie. Po karmieniu odkładam Lili do łóżeczka i po prostu wychodzę (oczywiście jak widzę że jest śpiąca tak robię). Jak bym została to nie ma szans na sen. Po wyjściu Ona chwilę (czasami 10 sekund a czasami 3 minuty) płacze, kładzie się i zasypia. Ot, tak sobie z tym radzę. Oczywiście pierwsze co robi po odłożeniu to zrywa się na równe nogi, ale ja to olewam, nie kładę jej z powrotem bo to syzyfowa praca.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry