• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Mamy majowe 2009

Normalnie uspać teraz moje dziecko w dzień to nie lada wyczyn:sorry2:.Po godzinie walki przed południem spał 3 h , więc potem nawet go nie męczyłam.A powiedzcie mi jak wy sobie z tym radzicie tzn z wstawanie w łóżeczku ??? Wieczorem przytrzymałam go i nie wstał ,próbował wstac ale był tak padnięty że zaraz padł...

Ja kłade Kasiu do skutku, tzn on wstaje zaczyna marudzić ja kłade go, daje smoka, przykrywam, pogłaszcze i wychodzę, i tak czasem kilka razy.Ostatnio coraz mniej już wstaje
 
reklama
po prostu szukam nowego sposobu :sorry2: na rękach odpada dla niego to zabawa :baffled:poza tym nie chciałabym tak...........
Rozumiem:tak:
U mnie się inaczej nie da....jak ją dam do łóżeczka to chwile się pobawi...a potem wyprawia takie rzeczy że bałabym się ją samą zostawić:szok:
Wierzcie mi Ona naprawde jest szalona....skacze jak opętana i co chwilke się palnie gdzieś w szczebelki:baffled:
Zazdroszcze wszystkim co maja spokojne dzieci:tak:
 
witam jak zwykle na koniec dnia.

Majeczko i Miloszku wszystkiego dobrego na kolrjny miesiac.buuuzka


ankzoc gratulacje 3000 posta

mamstud zdrowka dla andrzeja,oliver tez mial kiedys podejrzenie szkarlatyny ,gardlo

zawalone itd oczywiscie antybiotyk dostal

tikanis to wreszcie sie wyspisz w nocy super ,xavko ostatnio szaleje i sie budzi co chwilke...moze przez katar

aga lepiej wiedziec teraz ,ze cos jest z oczkiem a nie pozniej, przynajmniej mozna za

wczasu kontrolowac ,zeby sie nie pogorszylo


zycze milego wieczorku !!!
 
dobry wieczór ja wpadłam tylko na sekundkę :-) (uzaleznienie)

no ładnie się pracuje:sorry2:

kasia1208- widzisz ciężko się od was oderwać, to jak uzależnienie :-D, spoko wybaczam ;-)Na wstawanie w łóżeczku brak jakich kolwiek porad :dry: mój m probował kłasc do skutku walczył 40 min aż padła...... ja nie mam tyle cierpliowsci :sorry2:

hi hi hi :-D:-D:-D

ale Ania jest moderatorką, to w sumie jakby też w pracy.;-);-);-) :-):-)
czyli byla dzis w dwóch parcach!! ;-);-) I to się nazywa człowiek pracujący! :-D:-D:-D:-D

m&ms- jesteś WIELKA, nawet tak o tym nie pomyślałam hahaha :-p

moniqsan- oj kochana wyobrażam sobie Twoje nerwy.......... dobrze, że sie wygadałaś ;-) Wiesz co podziwiam cię za te twoje wyszukane dania, powiem ci szczerze, że jak tak piszesz o tym jedzeniu to aż sama wprosiłabym się do ciebie na takie żarełko :zawstydzona/y:

roxy- wiesz co przeczytałam o twojej babci i az mi się łezka w oku zakreciła :-(
przykro mi buuuuuuu, co do temperamentu to też możemy przybić sobie piatke ja się smieje, ze Maja to istne ADHD :no:

tikanis- pewnie sama jestes w szoku co :confused::szok:, to rekord dla kubusia tyle snu, mam nadzieję, że nic poważnego nie dzieje się z jego zdrówkiem, trzymam kciuki za badania i wyniki- oby były dobre :-)

martalis- dziekuję;-)
 
ROXY jak tam kuzynka sa jakies postepy??

?
Martalis kochana wybacz że dopiero teraz odpisuje:sorry:
Dziękuje że pytasz:-)
Wiesz...leży jeszcze na OIOM-ie...ale jest przytomna,choć czasem nie wiadomo czy w pełni świadoma...czeka ją długa rehabilitacja...ale ostatnio są szanse że jednak będzie chodziła:tak: Na pewno nie teraz i już ale po cieżkiej kilkuletniej rehabilitacji jest jednak szansa:tak:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry