• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Mamy majowe 2009

no tak.... i ja ją rozumiem:tak::-)
ja zawsze po obiedzie szukam czegos na przełamanie smaku... musi być cosik słodkiego (cukierek, ciasteczko, czekolada, batonik), wiec coż po extra daniu jak BRAK deseru :wściekła/y:

A cóż po deserze jak brak dania ??? :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
To już ja (ta co ze wszystkich deserów zawsze kielbaske weźmie) wybieram danie ... bez deseru :-p
 
reklama
Wiecie co, dzisiaj nie jest mi do smiechu. naszym przyjaciołom spalił się dom - dzis się dowiedziałam, bo wcześniej nie mieli głowy, by do nas dzwonić ( mieszkaja daleko). Szok. Dobrze, że w dzień , a nie w nocy, bo nie wiadomo, jakby sie to skończyło. A dopiero co go wykończyli! I jeszcze mają kredyt
 
Wiecie co, dzisiaj nie jest mi do smiechu. naszym przyjaciołom spalił się dom - dzis się dowiedziałam, bo wcześniej nie mieli głowy, by do nas dzwonić ( mieszkaja daleko). Szok. Dobrze, że w dzień , a nie w nocy, bo nie wiadomo, jakby sie to skończyło. A dopiero co go wykończyli! I jeszcze mają kredyt
współczuję :-(
 
Wiecie co, dzisiaj nie jest mi do smiechu. naszym przyjaciołom spalił się dom - dzis się dowiedziałam, bo wcześniej nie mieli głowy, by do nas dzwonić ( mieszkaja daleko). Szok. Dobrze, że w dzień , a nie w nocy, bo nie wiadomo, jakby sie to skończyło. A dopiero co go wykończyli! I jeszcze mają kredyt

O Matko!!!:szok:
Strasznie im wspołczuje....:-(:-(:-(:-( no i jeszcze stracili chatkę przy takich mrozach... szok... I co z nimi? Co było przyczyną?
 
Nic nie pisałam o tych szmerach, bo pediatra mówiłam, że to raczej nie będzie nic poważnego, ale echo kazała zrobić. Ale kamień z serca spadł. Mój dziadek zmarł na serce w wieku 28 lat!!
 
reklama
Wiecie co, dzisiaj nie jest mi do smiechu. naszym przyjaciołom spalił się dom - dzis się dowiedziałam, bo wcześniej nie mieli głowy, by do nas dzwonić ( mieszkaja daleko). Szok. Dobrze, że w dzień , a nie w nocy, bo nie wiadomo, jakby sie to skończyło. A dopiero co go wykończyli! I jeszcze mają kredyt

No to tragedia. Dom na kredyt niby ubezpieczony powinien być, ale wybudować domek i zaraz go stracić.Masakra. No i tak jak piszesz dobrze, że nic się nie stało - to najważniejsze.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry