reklama

Mamy majowe 2009

A ja jak zwykle ostatnia:no:ale nie dałam rady nawet dotknąć laptopa,też mnie znowu dopadła jakaś paskudna handra:-(troszke mnie to martwi bo to już drugi raz,a nigdy wcześniej niemiałam takich smętnych nastrojów.Myśle ,że to przebywanie w domku na mnie tak działa no i ten chłód m:-(Domat orką nigdy nie byłam zawsze coś gdzieś na pupie nieusiedziałam,a tu teraz więcej w domku,wole sobie odpuścić chodzenie z Niki do kolezanek na kawke,bo ciężki z niej przypadek;-)czasem ręce opadają -ale i tak kocham tą moją łobuziare:tak:Teraz ma jakis taki głupi okres:no:coś sobie wykuka -oczywiście rzeczy niedozwolone,jak nie dostanie to płacz+krzyk=furia :wściekła/y:mam nadzieje,że jej to przejdzie szybko ,musze być stanowcza i nauczyć się ignorować te jej udawane,wymuszane płaczki,bo potem moze być ciężko dać sobie rade;-)tacie takich curków nie robi.Oj to się wyżaliłam ,chyba troszke przesadziłam z tym marudzeniem:zawstydzona/y:
Aga-trzymaj się kochana i m też,widać macie duże zmartwienie!oby wszystko było ok:tak:
Dużo zdrówka dla wszystkich chorych smyków!zdrowiejcie skarby szybciutko!
Dziewczyny kawały niezłe ,uśmiałam się:tak:dziękuje bo troszke mi poprawiłyście ten mój wisielczy humor:tak:
Mam zapytanko do was kochane forumowiczki:tak:-co sądzicie o przebijaniu uszek u małych księżniczek???bo ja przymiezam się do przebicia u Niki,m oczywiście:angry:bo stwierdził,że Nicol powina sama sobie o tym zdecydować czy chce czy nie ,a nie ja za nią decyduje:crazy:a ja mam przeczucie,ze teraz jest dobry czas i mimo wszystko pójdę i przebije:tak:nieukrywam ,że mam troszke obaw ,jestem mięczak jak Niki coś ma boleć,no i jest taka ciekawska,ze może łapać panią kosmetyczke za ręce,ale umówiłysmy się nie na przebijanie pistoletem ,tylko takimi jednorazowymi aparacikami i zrobią to dwie kosmetyczki jednocześnie!Tak chyba będzie najlepiej w przypadku takiej ciekawskiej wiercipiętki:tak:chyba nie jestem wyrodna matka co?ale wiem,ze mniejszym smyką przebijają i jest ok:tak:a ja mam niezły wnerw jak ktoś myśli,że Niki to on:wściekła/y:zapewne przez to ,że mama nie ubiera od stóp do głów na pink :tak:ja tam wole niebieski:-Dno i kochany fiolet:-)a kolczyki uwielbiam :tak:mam ich niech pomyśle-no nazbierało się z 10 :szok:
dobrej nocki kochane uciekam spać ,mam nadzieje,że nieprzegiełam z tak długim postem:-)
 
reklama
confi, super że przyniosłaś same dobre wieści od lekarza :tak:

kasia, mojego pita zgubił mąż i teraz czekam aż szef wystawi mi duplikat :sorry2: mąż oczywiście twierdzi że pita mu nie dawałam :baffled::crazy::wściekła/y:

ankzoc, kiedyś sama chciałam sobie pójść do takiej groty, słyszałam że jest baaaardzo fajnie :happy: daj znać jak było, no i wiadomo - czy pomogło :tak:
wstaw fotkę z nową fryzurą :tak:

kasica, trzymaj się :tak:

owca, kasia, m&m, roxy - gratuluje nowych umiejętności Waszych dzieciaczków :tak::tak:

tsarina, łooo matko kto wymyśla takie święta :dry::confused:

nina, wow niezły zwrot podatku się szykuje ;-):-)

a dziewczyny powiedzicie mi jakich uzywacie chodzikow??? czy wogole uzywacie,, bo my mamy taki najprostszy i moja rehabilitanka powiedziala ze absolutnie mam nie dawac kuby do chodzika, moze byc pchac lub jezdzidelko.. hmmm
tikanis, Twoje pytanie i odpowiedzi które dziewczyny Ci na nie udzieliły przeniosłam do Obaw i Rad :tak::tak:

m&m, owca, tsarina dobre te kawały :-D:-D:-D

ja też mam jeden - dla tych co planują zdawać na Prawo Jazdy ;-):-)
* Egzamin na prawo jazdy. Komisja zadaje pytanie:
- Proszę nam opisać pracę silnika.
- Brrrrruuuuuum, bruuuuuum, wrrrryyyyy....

martalis, zdrówka życzę. Najważniejsze że ty dobrze się czujesz z tym że zakończyłaś karmienie :tak::tak:

tsarina, ojjjj, ja uwielbiam takie wymyśle alkohole... plisss wyciągnij od mamy przepis na likierek kawowy - jak mówisz że taki dobry ;-):tak:

 
Dzień Dobry, a więc tak na wstepie nie poszłam do fryzjera, bo fryzjerka sie rozchorowała i Maja się źle czuła więc z jednej strony to dobrze, ale dla mojego konfortu psychicznego :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:, lepiej nie pytajcie!!! Na pocieszenie kupiłam wreszcie hustwakę dla Mai taką kubełkową jest rewelacyjna kosztuje 40 zł a mała ma radochę....... także trafiony zakup :happy2:. Ogólnie kolejna nocka z głowy przez ząbkowanie i cholerny katar :-(:-(. Więc same rozumiecie, że moje samopoczucie jest w fatalnym stanie..........
W sumie napisze wam, a co tam dziś idziemy z dziewczynami z pracy na taki babski dzień kobiet.... oczywiście znając moje "szczęscie" , coś się wydazy i nie pójdę :baffled:
A i mamy już kaloryfery i ciepełko 20 stopni............ :sorry2:

owca121- no brawo dla Wiktorka super, a tak sie martwiłaś :-), a troche chciałam podciąć, zrobić grzywkę i pofarbować, ale jak już przeczytałaś nie doszło do skutku..... nastepną wizytę mam w pn, mam nadzieję, że nic mi nie wyskoczy

agakm- dziekuję. ale już mamy kaloryfery także dziś jest cieplusio........ ja nie masz jeszcze odp w sparwi pitu to podpytam mamę, bo ona zawsze mi rozlicza pity :-)

tikanis- wiesz co, ja chodzika nie uzywam nam ortopeda zakazał! A pchacza mam takiego w sumie to taki 2 w 1 pchacz/jeżdzik jest rewelacyjny http://www.allegro.pl/item936408638_fisher_price_chodzik_jezdzik_pchacz_2w1_lew_s_k.html
a szwagierka ma taki jest jeszcze lepszy od lwa tylko taki dla chłopca i ma fajne funkcje uczy alfabetu, kolorów, stron prawa lewa extra jest http://www.allegro.pl/item943820271_jezdzik_chodzik_fisher_price_mowi_po_polsku_n1193.html
wiem, że są drogie, ale myśle, ze starczą na długo, póxniej dziecko jak już odpycha się nózkami to może nim jeździć no i ten drugi ma duzo funkcji naukowych, a jeśli są za drogie dla Ciebie to odkup od kogoś uzywany :-):-)

m&ms-gratuluję Majuni

martalis- oj duzo zdrówka zyczę

mamaNiki- oj współczuję tego podłego humorku i zyczę szybkiej poprawy :-) Ja postanowiłam, ze nie będe teraz tego robić, poczekam, aż mała sama bedzie na to gotowa i bedzie tego chciała, wtedy będzie to dla niej atrakcją :-), a teraz nawet nie jest dziecko tego swiadome.......

barmanka79- kochana zapewne przeczytałaś mojego posta, że moje wyjście do fryzjera nie doszło do skutku ide w poniedziałej a do groty chyba zacznę od przyszłego tygodnia abo w weekend pójdę

WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO
DLA JULECZKI, MAI I SZYMONKA
 
Ostatnia edycja:
Dzien dobry, Iza po niemal całej przespanej nocy wstała o 6, zjadła i znów śpi- dziś będzie brzydka pogoda....
męża zaraz do pracy budzę, na razie śpi z Izą w naszym łóżku i się stykają plecami...

barmanko oj, ja tez bym chciała ten przepis, ale Mamcia twierdzi, że zaparzyła dużą espresso i wlała do kupnego ajerkoniaku.... jakoś nie chce mi się w to wierzyć...

dziś jest dzień dobry do spania... jest zimno, brzydko i ponuro...

a co u Was żołnierze?
 
Witam!pojawiłam się u was i znikłam,ale bede sie starac zagościc na dłużej,niestety tutaj tak szybko przybywaja posty że nie nadazam z odpisywaniem,a że nie znam dziewczyn zbyt dobrze to troszke sie gubię..ale bede walczyć,bo widzę tu dużo podobnych problemów do moich i powiem Wam ,że juz myslałam ze ze mną i moim Igorem coś nie tak. ogólnie w wychowaniu pomagaja nam dziadkowie,bo z mężem studiujemy,i w moje dziecko wstapił diabeł..tak jak u mamy Niki jak igor coś zobaczy jest furia i krzyczy albo symuluje kaszel,płacze badz cos z zestawu uderzeniowego na kazdy dzień tygodnia. jak jest ze mna,nie ma tego,cągle wiec słysze docinki ze musztruję dziecko.nie jestem zwariowana na punkcie dziecka,nie wiem czy to źle,myslałam ze to że Go kocham,ale jednoczesnie jestem stanowcza jest ok,ale kazdy mi sugeruje ze "na mame nie reaguje tak jak na bacie". moja mama pozwala mu na wszystko,mały jest gotowy wejsc na głowe, mój maz z zazdrosci(własnie przez dofadywanie) zaczął pozwalac na wszystko i mam w domu sajgon,wracam z uczelni,padam na pysk,a mój maluch ma ochote wisiec na klamce od drzwi i tak godzine-zamykanie,otwieranie,zamykanie...kregosłup peka. ale babcia z mężem beda tak mdlec przy tych drzwiach,ale nie odejda...i jak wracam mały sie cieszy,owszem,ale na meza i babcie reaguje dzikim piskiem . jest mi przykro,naprawde...bo chce by mnie tez tak witał,by zawsze wyciagał do mnie rece...ale jestem na 3 miejscu,po tacie i babci:(i czuje sie złą matką...teraz ida zeby,ma 4,ida nastepne,łapie jakies infecje,nie spi w nocy,ja jestem troche zmemłana...wiec nie mam siły biegac z nim do kazdego lustra w domu by mógł odbic raczki,a sam nie usiedzi,bo zaraz krzykk...musiałam sie wyzalic,przepraszam ze tak z samego rana
 
Witajcie z rana, u nas jest piekna pogoda niebo niebieskie i swieci sloneczko, tylko znowy spad snieg a juz tak sie cieszylam ze go nie ma ..... Moje chlopaki spia po ciezkiej nocy, M odsypia bo pozno wrocil z pracy, a Wiciu wstal dzis o 6.20 nie wiem po jakie licho ....:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: ale za to poprawilam sobie humorek bo w koncu rozliczylam pita i wpadnie ponad 1500 zl :-):-):-)

Aga
badz dzielna wieze ze Ci sie uda z odstawieniem malej, no i super ze Twoj M w koncu zjadl obiadek :-) a problemami sie nie martw zawsze wszystko jakos sie ulozy :-)

Mamo Niki ja jestem przeciwna przeklowaniu uszu dziecia w tak wczesnym wieku, ze wzgledow medycznych, owszem pieknie to wyglada ale mysle ze zdrowie najwazniejsze :-) Jesli chodzi o wymuszanie malej Niki to sie nie martw u nas tak samo maly potrafi polozyc sie na podloge i nogami walic jak nie dostanie tego co chce ja nie reaguje.... jest ciezko ale co zrobic.... a mysle ze tak szybko to nie mija :eek:

ankzocprzykro mi ze wizyta u fryzjera nie wypalila,super ze hustawka okazala sie trafnym zakupem, super ze w koncu macie ciepelko w pracy:-) widzisz wszystko sie dobrze konczy i mysle ze wypad z kolezankami tez wypali i zycze Ci milej zabawy

tsarina super ze Iza przespala cala nocke :-)

Layla witaj dobrze jest tak czasem sie wyzalic to pomaga.... a powiem Ci ze nie uwazam ze jestes zla matka, trzeba byc konsekwentnym w wychowywaniu dziecka bo wlezie nam na glowe, uwazam ze Twoja tesciowa i maz postepuja bardzo zle to predzej czy pozniej sie odbije najprawdopodobniej na Tobie .... niestety.... bo to Ty bedziesz ta zla bo na nic nie pozwalasz.... bardzo mi sie przykro zrobilo jak przeczytalam Twojego posta.... jak tak mozna postepowac, rodzina zamiast Cie wspierac podkladaja same klody na nogi.... kobitko rob cos poki jest jeszcze nadzieje.... porozmawiaj z mezem bo z tesciowa pewnie i tak nic nie da rozmowa wiem to ze swojego doswiadczenia.... niestety... glowa do gory wszystko sie ulozy i wpadaj na BB czesciej nawet jesli tylko sie wyzalic na pewno pomozemy :-)

Juleczka, Maja i Szymonku wszystkiego najlepszego !!!
 
Ostatnia edycja:
Witajcie Kochane

jestem padnięta... jaga budziła mi się chyba z 15 razy w nocy... Na dodatek pierwsza z rana wstala...

Wszystkiego najlepszego dla dziesiejszych Solenizantów i ich mamuś!!!

*Popołudniu Ciocia Aga postara się jakiś torcik dla Was upiec


Mamo Niki - My nie przekłujemy Małej teraz uszu - zrobimy to jak będzie miala 4-5 lat. Nie chodzi nam tu o samo zdrowie, ale o bezpieczeństwo... Ja osobiście nie śpie w kolczykach, wiec i Malej wolałabym sciagac, a takie sciaganie i codzienne zakładanie, średnio mi podchodzi u takiego Maluszka. Drugą sprawą jest zahaczanie kolczyków o ubranka - moja przyjaciółka przekłuła uszka swojej córci własnie ok. 9 miesiąca...i masakra... Ciągle musi pilnować, żeby sobie uszek nie naderwała prezez zahaczanie o bluzeczki, sweterki, itd... No ale i tak ma kilka takich akcji na koncie.
Ale to jest moje zdanie... I mojego M - On nawet jest przeciwnikiem spineczek w tym wieku:sorry2:
 
mamo Niki, myślę że wiele mam teraz boryka się ze swoimi rozbrykanymi dzieciaczkami ;-):zawstydzona/y:
co do kolczyków...no sama nie wiem...ale myślę że ja bym się wstrzymała ;-):sorry2: sama mówisz że Nicol to wiercipięta - nie boisz się że przez tą jej "wszędobylskość" pociągnie sobie za uszko i je poobrywa? :dry: ja bym się bała :-(...

ankzoc, oj przykro mi że nie doszło do wizyty u fryzjera :-( , super że zakup huśtawki okazał się trafionym zakupem :tak::-)

tsarina, demet :baffled: ta twoja mama :sorry2: a może przekup ją czymś w zamian za ten przepis ;-):-D

dziewczyny a może któraś z Was zna jakiś dobry przepis na likierek kawowy?

layla, powiem Ci że zapewne u każdego w rodzinie jest tak że ktoś jest ten "dobry" i jest ktoś ten "zły". Dziecko musi czuć "respekt", nie można pozwolić by weszło Ci na głowę bo to naprawdę się źle skończy... zresztą sama sobie zdajesz z tego sprawę :tak: to nie jest tak że dziecko Cię nie kocha :no: synek Cię kocha, tylko wie że przy innych (tata, babcia) może odstać wszystko i to wykorzystuje. Co Ci mogę poradzić...porozmawiaj z mężem, mamą, myślę że takim zachowaniem bardzo psują dziecko i niestety przy okazji krzywdzą Ciebie:-(

owca, no kolejna szczęściara z pitowego rozliczenia ;-):-D:-D to co sobie i synkowi kupujesz? ;-):-)

Wszystkiego najlepszego dla dzisiejszych solenizantów :****


 
Oj Barmanko z mila checia bym odebrala pieniazki i wyruszyla na zakupki z malym :-) ale jak to w zyciu bywa sa wydatki wazne i wazniejsze ..... najpierw remont potem przyjemnosci..... :-)
 
reklama
:-)dziendoberek

ale mielismy dzis nocke ...nawet niepamietam ile pobudek

rano zmierzylam temp i Xavko mial 38.8 takze trosze spadla.

duzo buziakow dla:

Majeczki
Juleczki
Szymonka
Patryka


mamaNiki-mi sie tez wydaje ze jest za malutka na przeklocie uszu,ale to ty zadecydujesz....moja

znajoma ma 3 dziewczyny i wszystkie mialy na roczek przebite uszka ,bo dostaly kolczyki

w prezencie...ale u nas w niemczech nawet nie chca tak malutkim smykom przebijac bo sie boja...jak

masz kogos znajomego to ci zrobi a tak to nie


Layla oj nie ladnie sie robi ,musisz cos zmienic bo im bedzie starszy tym gorzej...i pogadac z mezem i tesciowa ,powodzenia


pamietam jak bylismy na wakacjach w zeszlym roku,to Oliver cos mial zrobic czy nie sluchal a mowilam

do niego z 10 razy abo i wiecej...

to ja do niego powiedzialam ze ma kare itd ,to moja

mama zaraz sie wtracila co ja robie itd a ja ze nie pozwole sobie wejsc na glowe i na pierwszym miejscu

ma sie sluchac mnie i meza a pozniej dziadkow ,mama sie obrazila i niegadala do mnie

,bo chodzilo jej o to ze ona juz nic niema do gadania a go widzi pare razy do roku...ale to nie znaczy ze

ma miec pozwolone na wszystko....



a Xavko od wczoraj tata mowi( predzej juz bylo slychac ale tak niewyraznie) ,jak mu powiedzialam mama

to on w oczy tata.....i drugi synus zaczol od pierwszego slowa tata

milego dnia kobitki!!


aha zdrowko dla Xavka sie przyda -dzieki
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry