reklama

Mamy majowe 2009

Roxy współczuję lokatora, ja kiedyś miałam szczura ale w... domu!

monika nie mogę puścić Gaby na podłogę i spać dalej bo by się chyba zabiła....

Gaba cztery noce przespała bez żadnej pobudki, aż mi się wierzyć nie chce :-) Wstaję kilka razy i sprawdzam czy oddycha... Po 10 miesiącach pobudek co godzinę jakoś się nie mogę przyzwyczaić :-) Mam nadzieję, że tak zostanie.... Karmię ją nadal cyckiem ale nie wiem czy jeszcze długo wytrzymam....
Coś ją uczula i nie wiem co :-( Jest obsypana, a ja wyczerpana bo już prawie nic nie jem, a mimo to Gaba wygląda okropnie :-(
 
reklama
kokoszka - witaj wsrod nas:) przeslij jakies zdjatka malej... ja tez czasami mam mojego kuby dosc,, ale fakt ze pracuje na pol etatu czyli w pon srody i piatki a w wtorki i czwartki mam wolne duzo mi daje,, dzien z kuba i dzien odpoczynku bez kuby:) takze jest tp fajne wyjscie,,, ale tez go czasami mam dosc i juz trace cierpliwosc i w pupe go lekko klepie


tikanis odnalazłam Twojego posta z przed kilku dni, sama piszesz "w pupe go lekko klepne".... bo cierpliwość tracisz.... Nie czepiam się Ciebie bo do kokoszki też napisałam co sądzę na ten temat. Moim zdaniem to po prostu przemoc

monika nie palę już....
 
oj na pewno nie jest tak żle:sorry2::tak:
:sorry2::sorry2::sorry2:
- kontakty - ulubiona zabawa
- kosz na śmieci - "o może mama schowała tam dla mnie jedzenie?"
- "a po co są kable od komputera?"
- "a co znajduje się za telewizorem?"
- "ooo jakie tata ma smaczne buty" - dodam że te od pracy co tak lekko fetorkiem jadą:cool2:
i takie tam...niby nie wiele i nic strasznego ale czasem to wymiękkam :szok:
 
a ja na chwilkę mówię cześć i zarazem już dobranoc....

Roxy, mamstud co tam ja w domu miałam cztery szczurki :-p

Mam doła nie będę smęcić dlatego was podczytuje a nie pisze Do tego mała dostała od wczoraj skaczącej temperatury :-( wieczorem miała 39,1 po czym po godzinie 37,6 teraz też poszła spać z delikatnym stanem podgorączkowym, do tego boli ją brzuszek.... a ja biedna już robie wszystko co by mała mniej marudziła....


Jak mi się sytuacja w rodzinie wyklaruje to obiecuje poprawę i będę częściej pisać

Jeszcze spóźnione życzonka dla wszystkich małych solenizantów :-)
 
:tak:
no wcieło mi posta:wściekła/y:
Ale fajnie:tak:kobitki się zbierają:-)ja niestety nie napije się z wami:-(ale jak zakoncze dietke to na pewno wypije za wasze zdrówko:tak:
Jestem w szoku ,Niki zasneła sama w łóżeczku,coś tam pod noskiem sobie klepała:-)a to dadek a to baba,mam i tata aż wkońcu sama zasnęła ,zostawiłam ją samą w sypialni i poskutkowało:szok:
Barmanka -święta racja -najlepszy moment dnia jak dzieciątko już śpi:-Da ja chyba na długo się nienacieszyłam bo już słysze Niki ,ale nie ide pora spania i koniec niech zasypia pomału sama bez mamy
Kasia-bardzo kożystnie Ci w tej fryzurce:tak:i baleyage też,zawsze osobiście mi się podobały baleyage w odcieniu brązu i blondu,a najlepiej jak jest taki b.jasny blond,niestety zawsze uzyskujemy go poprzez rozjaśnianie włosów rozjaśniaczem,ale jak fryzjer zrobi to dobrze to niema prawa sie nic złego dziać z włosem:tak:niech się fryzurka super nosi:tak:Frlorencjo-gratuluje postepów Krzysia!zuch chłopak,i fajnie ,że już lepiej ze zdrówkiem u was:tak:
Aga km-karmi nie pijemy;-)nie nie,ale mozemy zasiąść ze szklaneczką czystej wody:-)
No i Niki dalej śpi ,sama zasnęła,dziś musze ją pochwalić bo była grzeczna:tak:ale nałaziłam się 2godziny po dworze,po mimo ,że wiało ale widać pomogło na te humorki:tak:widać dziewszyna się nudziła w domu,no i dziś dopiero wyciągnełam pierwszy raz spacerówke:-)
Roxy-no to macie poblem ze szczurkiem,a ja tam nieboje się szczurów:tak:ja to wogóle lubie nietypowe zwierzaki,najfajniejsze jakie miałam w domku to była Iguana-czyli Legwan Zielony ,świetny gad.Niestety zachorowała i za późno znalazłam specjaliste:-(gdzie nie zadzwoniłam to słyszałam ,że niespecjalizują się w zwierzętach egzotycznych miałam :wściekła/y:miałam ja jakieś 6lat
 
Mamstud - witaj!!!:-)

a ja myslalam, ze Ty już butelkową mamą zostałas:sorry2::-D.
Hmmm - zastanawia mnie ta wysypka... Jadze dopiero co zeszla..
A co powiedział neurolog (rozumiem, ze chodzi o Andrzejka)?

Tikanis - proszę Cię, nooo .................. Lubię Cię i to bardzo... ale błagam - nie ciśniuj się po każdym poście, w którym będziesz wymieniona. To wszystko jest juz tak nakrecone, ze boję się, ze zaraz weźmiecie się za łby, albo kudły zaczniecie wyrywać!!!! Czy ta całą sytuacja jest/była tego warta???


Mamstud - to ja mam chodzik:sorry2::zawstydzona/y:, ale Jaga mało co w nim przebywa...
 
Roxy jak tam M. Pokonał szczura?
:no::no::no: Uciekł...widział go przed chwilą pod drzwiami sąsiadki...ale zgasło światło,i ja nie wiem czy nie siedzi łajza pod drzwiami:-D:-D:-D Bawi mnie już to:baffled:

Mamstud...Witaj:-)
Szczur w domu...nie wyobrażam sobie,mam nadzieje że do nas nie przylezie:sorry2:
Gratki dla Gaby że ładnie nocki przesypia:tak:
A jak tam badania Andrzejka:confused:
 
reklama
mamstud, nie ukrywaj się kobietko i wracaj do nas:tak: na wątku z jedzonkiem dla dzieci zostawiłam kilka pytań dla Ciebie...ale wiem że je i tak znajdziesz :tak:

roxy, my kiedyś mieliśmy szczura w pracy, przeszedł od nas z restauracji która jest obok. nie widziałam go...ale wystarczył mi widok tych wielgaśnych człapek które były pozastawianego na niego :baffled:

dobra ja dziś trochę do tyłu z odpisywaniem, ale strasznie mnie głowa boli :zawstydzona/y:
ale zaraz was nadrobię :tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry