reklama

Mamy majowe 2009

mamstud, dobranoc. juro Ci odpisze na wątku z jedzonkiem , oki? :sorry2:

roxy, ja też nie uważam że mały jest rozpieszczony... boszzz mam nadzieję że nie jest :sorry2:

no dobra miałam nie mówić ...ale jednak powiem... podobno ja też taka "szogunka" byłam jak byłam mała :zawstydzona/y::zawstydzona/y:

śmiałam się jak rodzina mi to mówiła, to takie śmieszne było jak się słuchało co niby śmiesznego wyprawiałam :sorry2: ale ja święcie wierzyłam że synek pójdzie w ślady męża (jako dziecko) - czyli Aniołka Przeświętego :tak::tak:
a tu zonk :szok::szok:
 
reklama
aga- ja sie poczulam urazona co do komentarzu mamstud na temat zeby moniq do mojego poziomu niby sie nie znizala - niepotrzebny tu wtracanie sie mamstud...

mamstud-a co do klapsow ktore napisalam kokoszce to nie wiesz jak jest wiec prosze nie wyrazaj na ten temat opini skoro nie wiesz jak jest, ja mojego kubusia nie bije ani nie klepie,, taki klaps jest okresleniem raczej zartu niz klapsu na powaznie... tak jak sie dzieciom daje klapsy na zarty.. o taki klaps mi chodzilo.. ale teraz zas wyszlam ze znecam sie nad swoim dzieckiem.. ehhh

I CO MAMSTUD TERAZ BEDZIESZ MNIE TY ATAKOWAC BO JESTES ZWOLENNICZKA MONIQ?? AGA POWIEDZIALA ZE KONIEC TEMATU I MIAL BYC KONIEC,, SAMA AGA KTORA BARDZO LUBIE ZARZUCA ANETECZCE WTRACANIE SIE A MAMSTUD?? CO?? NIEROWNE TRAKTOWANIE DZIEWCZYN:/ NIE PODOBA MI SIE TO..

anateczka- kochanie dziekuje ci za te slowa wspracia,, widac te ktore na mnie nadaja nie rozrozniaja opinii od obelgi.. bo niektore osoby a wiadomo o kogo chodzi to swiete cuda i ruszyc ich nie mozna a jak juz cos sie powie to zaraz jest zgraja za nimi i atakuja.. i teraz ja wychodze jako ta zla i m&m nie robie z siebie zadnej ofiary ale tez nie dam sie atakowac... mowie swoje odczucia i tyle...
 
Mój to jest aniołkiem jak gdzieś z nim jestem. Wszyscy mówią,że on taki grzeczny i co ja od niego chce. W domu jest za to nie dobry jak cholera
no to tak samo jak ktoś do nas przychodzi... młody nawet na kolankach u "cioci" posiedzi, pobawi się dłużej niż minuta (!! :szok::szok:) zabawkami...
a jak jest z mamą to diablisko wcielone :szok::szok:

dobrze ja mykam na sofę, główka mnie nadal napitala :zawstydzona/y:
 
Dobry wieczór czy można?
W użyciu mam drinka z Żubrówki..

mam słowo do Aneteczki....jakiś czas temu było powiedziane ze nie wspominamy tutaj o forum zamkniętym..dziewczyny ymyśliy hasło charakteryzujące ten watek a ty teraz piszesz o tym co się tam działo tak o..tutaj?
Wybacz kochana, z całym szacunkiem ale przegięłaś. Nie po to mamy forum zamnięte by były z niego wywlekane JAKIEKOLWIEK sprawy. Rozczarowałaś mnie. Zostałas obdarzona zaufaniem i przyjęta do tego zamkniętego grona. Moim zdaniem zaufania nadużyłaś w tym własnie momencie...

Przepraszam, ale .... co to są .... "święte cuda" ????
Bo ja o "świętych krowach" słyszałam, ale z tym się nie spotkałam .... Ktoś mi wyjaśni ? :unsure:
:laugh2::laugh2::laugh2:
oj...przecież powiedzonka a'la Viola Kubasińska wciąż są modne ;-)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Hej Monika

Wiesz dobra sprawa przy moim diabełku małym. Teraz siedzi piętnaście minut i szarpie szuflady, pamiętając, że kiedyś się otwierały.

Juluś, jeszcze nie śpi?

Tikanis tak jak Ci napisałam wcześniej ja używam ibuprofen u swoich dzieci i robię to bo uważam to za sluszne. Czytam wszystkie rady odnośnie dzieci ale tylko je czytam a swoje i tak robię.Zwróciłam Ci uwagę na sposób w jaki odzywasz się do Moniq. Nie uważam ,ze Moniq jest 7 cudem na tym świecie ale uważam,ze należy się jej szacunek tak jak każdej z nas .Moja opinia była obiektywna i nie uważam,ze to ,ze bardzo Moniq lubię miało jakiś wpływ na mojego posta. Owszem Moniq napisała do Ciebie kilka gorzkich slów ale nie używala takiego slownictwa jak Ty.
 
Witaj Mamstud,chyba telepatia:-)bo też chciałam się przywitać :tak:bo jakoś nie było okazji się poznać,ale nadrobimy:tak:bardzo współczuje z powodu Andrzejka:-(a miałam nadzieje,że diagnoza lek,się niesprawdzi...przytulam i jestem z wami -będzie dobrze!dobranoc -bo doczytałam,że uciekasz
Niki się obudziła ale myślałam ,że będe płakać z nią:-(biedna takie zatwardzenie ,bardzo ją bolało a tak przerażliwie płakała musiałam jej troszke pomóc,bardzo mnie bolo że dzidzi nieszło pomóc sama musiała się męczyć:no:
Roxy-ja też myślałam,że mam Adhd w domku:-)i też tak jak wy dziewczyny jestem zdania,że wole takiego żywczyka niż małą ciumcie ,której nie widać i nie słychać ,ale czasem marzy się o momencie spokoju:tak:
Owco -co z tobą,cos Cię niema,mam nadzieje że wszystko ok :tak:no i jak z dietką idzie?ja daje rade i potulnie jak baranek jem serek itd:-D
Dobrej nocy kochane:tak:wyśpijcie się co by były siły na nowy dzień były:-)
 
reklama
Juluś, jeszcze nie śpi?

Tikanis tak jak Ci napisałam wcześniej ja używam ibuprofen u swoich dzieci i robię to bo uważam to za sluszne. Czytam wszystkie rady odnośnie dzieci ale tylko je czytam a swoje i tak robię.Zwróciłam Ci uwagę na sposób w jaki odzywasz się do Moniq. Nie uważam ,ze Moniq jest 7 cudem na tym świecie ale uważam,ze należy się jej szacunek tak jak każdej z nas .Moja opinia była obiektywna i nie uważam,ze to ,ze bardzo Moniq lubię miało jakiś wpływ na mojego posta. Owszem Moniq napisała do Ciebie kilka gorzkich slów ale nie używala takiego slownictwa jak Ty.

Nie, śpi już. Źle się wyraziłam. Chodziło mi o to, że przesiaduje przy szufladach.
Obudził się już dziś raz, ale przez psa mojego durnego.

Za to ja idę spać. Dobranoc.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry