reklama

Mamy z Dublina!

jsz25 wysłane :tak:
jeśli chodzi o rożek to ja też miałam z Polski, nawet dwa ;-) jeden sama sobie kupiłam, drugi dostałam w prezencie. obydwa się przydały bo były różnych rozmiarów :tak: teraz jeden pożyczam koleżance, a drugi zostawiam sobie jako kocyk na trawkę.. dzieciątka na początku lubią być mocno opatulone, wtedy dobrze im się śpi bo myślą że wciąż są w brzuszku u mamusi - takie małe kłamstewko :-)
 
reklama
Cześć Dziewczyny:-)
Parę razy tu zaglądnęłam i...zupełnie zapomniałam o tym wątku:szok::eek:Siedzę wciąż na:mamach z Irlandii.Postaram się poprawić i częściej tu zaglądać:tak:,bo ja z Swords,to prawie dubliczanka:sorry::laugh2:.
 
witam sie i ja.Podczytuje i podczytuje a przeciez napisac moge :-D
barmanka... bo ja w sumie tez chciałabym te ksiązeczki:zawstydzona/y: napisze Ci na priv ;-)

jsz25 ja podobnie jak dziewczyny mialam rozki z PL- bo tutaj ich nie widziałam. Jesli chcesz to mogłabym Ci je dać - mialam dwa. Jak masz mozliwosc z PL nowych to smiało. Moje oddam za np. pieluchy dla mojej Niki ;-) teg o nigdy za duzo:-D

Agusik78 oj jak mogłas nas tu zaniedbac :-D ;-) zartuje:-p ja tez bywam częsciej "tam".
 
Ja z kolei podczytuję "mamy z Irlandii";-), a częściej bywam tutaj.
Jakoś ciężko się tam przebić... takie moje subiektywne odczucie.
Poza tym jestem z Dublina, więc jakoś mi tu do dziewczyn bardziej po drodze;-)
Zdecydowałam, że nie kupuję becika.
Mam śpiworek dla swojego maleństwa i zamierzam jeszcze nabyć swaddling blanket, tak więc też będę miała w co opatulić smyka:-);-)
Pomyślałam, pomyślałam i zdecydowałam:-), ale zawsze dobrze jest poznać opinie i rady innych mam.
 
Ja z kolei podczytuję "mamy z Irlandii";-), a częściej bywam tutaj.
Jakoś ciężko się tam przebić... takie moje subiektywne odczucie.
Poza tym jestem z Dublina, więc jakoś mi tu do dziewczyn bardziej po drodze;-)
Zdecydowałam, że nie kupuję becika.
Mam śpiworek dla swojego maleństwa i zamierzam jeszcze nabyć swaddling blanket, tak więc też będę miała w co opatulić smyka:-);-)
Pomyślałam, pomyślałam i zdecydowałam:-), ale zawsze dobrze jest poznać opinie i rady innych mam.
Wiesz,ja też nie miałam typowego becika dla małego,tzn.miałam dwa rożki,z których i tak nie korzystałam,bardziej przydał mi się kocyk.Natomiast śpiworek barrrdzo mi się przydał:tak: tylko troszkę później.Już nie pamiętam ile Radek miał wtedy miesięcy,ale strasznie się rozkopywał w czasie snu,więc śpiworek był super rozwiązaniem:happy:
 
Witam,
Jak dobrze zobaczyć promyki słońca od rana:-)
Szkoda jednak, że lato już się z nami powolutku żegna. No cóż, byle do wiosny...
Pranko zrobione, już się ładnie suszy.
A że jutro przeprowadzka, to większość pudeł też już spakowana, wieczorkiem trafią do nich ostatnie niezbędne jeszcze rzeczy;-)
W ogóle jutro mam bardzo napięty plan dnia, bo od rana antenatal classes, a potem spotkanie z położną, ale myslę, że dam radę:-).
Bardzo jestem ciekawa jak tam mój Maluch się układa, bo póki co upodobał sobie pozycję pośladkową:-(. Przemawiam do niego, żeby ładnie się tam przekręcił, ale nie wiem czy posłucha mamę.;-)
Ciekawe co położna jutro 'wymaca';-)
 
reklama
Dzieńdoberek!
Promyki słonka były i promyków słonka już nie ma:no:,ale dla mnie to obojętnie,mój syncio przeziębiony,musimy posiedzieć w domku...
jsz25:a dokąd się przeprowadzasz?Na pewno wcześniej pisałaś,ale nie spojrzałam:happy:
Widzę,że też syneczka będziesz miała,jak będzie miał na imię?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry