emimonkey
Zaciekawiona BB
Moja Maleńka to poddenerwowana po domciu chodzi bo już by do pieska chciała wyjść na spacerek a tu nic drugi dzień w domciu siedzi. Dla niej to już coś dziwnego
No ale teraz jedziemy do babci do Ełku to mam nadzieje że pogoda dopisze i spotka się z koleżankami z piaskownicy 

zostają nam spacerki nad promenadą 



a później jak Kacper był starszy to stwierdzał rożne wady co ja olałam konkretnie, bo nasza rodzinna nic nie widział a później poszliśmy do Susa i ten powiedział że jest wszytko ok tak jak powinno być a w trakcie też zmieniliśmy rodzinna która tak samo nie widzila wady w jego nóżkach :-)