reklama

Mamy z Irlandii!!

reklama
aania drogi do shannon sa poblokowane, ponoc w gort jest najciezej przejechac. Tzn tak bylo pare dni temu. Moja znajoma w piatek jechala do shannon, wyjechali przed 13, a dojechali dopiero po 16!Masakra!

Ja niestety w tym tygodniu sie ze spotkan odlaczam. Moja corcia dzis jaka smetna byla, blada, jadla na sile, dziwnie ciepla. Wiec boje sie,ze cos moze ja brac, dlatego nigdzie w wieksze grupy nie bede sie z nia zabierac. Faszeruje ja actimelkiem i witaminka C, moze sie uda, zeby chorobsko sie nie rozwinelo. Zmykam grac w bilard (internetowy oczywiscie).
 
Ano boje sie boje....:cool::-D Tylko nic nie mowcie mojej tesciowej....ciiiiiiii...Ona juz i tak lata za mna z woda swiecona:-D
:-D:-D:-D

hehe chyba suwaczek zmienilas.....:-p

MamoAdy to Wy juz jutro wyruszacie do Polandii???

Jejciu jaki moj Szymko jest nie dobry:szok: wszystko psuje,broi,wszedzie go pelno i ciagle marudzi:sorry: mam nadzieje ze to na zeby ................

Nie mam ostatnio cos weny do pisania,podczytuje was ale z pisaniem gorzej
 
Ano boje sie boje....:cool::-D Tylko nic nie mowcie mojej tesciowej....ciiiiiiii...Ona juz i tak lata za mna z woda swiecona:-D
Hehehehe:-D:-D:-D:-D
Tylko mi nie mow, ze udalo Ci sie ja przekonac, ze Wy jeszcze nigdy ale to przenigdy...:-D:-D:-D:-D

Ewelcia, a gdzieeeeeee taaaaaam:-) Ja dopiero w nastepny czwartek lece:-) Ale juz mnie powoli sraka podrozna lapie:-D
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry