reklama

Mamy z Irlandii!!

reklama
Mój Radek przestał sypiać popołudniami jakoś niedługo po drugich urodzinach:tak:,ni e było szans nawet na siłę go położyć:no:Za to zaczął dłużej i spokojniej spać w nocy:tak:
Pauletta,a Twoje dziecię jeszcze sypia w dzień?
Kasiu Irlandko,(czy może-Paproszku:happy2:)a Ty już pewnie cała w skowronkach na przyjazd siostry:confused:Siorka była już in Ireland?
 
Mój Radek przestał sypiać popołudniami jakoś niedługo po drugich urodzinach:tak:,ni e było szans nawet na siłę go położyć:no:Za to zaczął dłużej i spokojniej spać w nocy:tak:
Pauletta,a Twoje dziecię jeszcze sypia w dzień?
Kasiu Irlandko,(czy może-Paproszku:happy2:)a Ty już pewnie cała w skowronkach na przyjazd siostry:confused:Siorka była już in Ireland?
:dry:jaki Paproszku:confused:
 
Witam laski
Ja w końcu sie zgramoliłam z łóżka..idę sie kąpac, a potem pakowanie obym niczego nie zapomniała..

Widze że mamuśki maja przebojowe noce naszczescie Oli daje mi pospac i kaszel mnie tak nie meczył wiec w miare sie wyspałam:)

Ja Olivierowi na noc daje malutko wody i tez sie złosci że chce sok ale o tym nie ma mowy.Tym bardziej że ma straszna próchnice i wlasnie dlatego do Poslki jedziemy żeby dentyste z nim załatwic
Nie chce mi sie jechac tutaj taka łądna pogoda a tam mróz brrrr

Tez bym była chętna na nalot do Lubiczanki może jak wróce cos sie uda zorganizowac??:)
Miłego dnia
 
Witam laski
Ja w końcu sie zgramoliłam z łóżka..idę sie kąpac, a potem pakowanie obym niczego nie zapomniała..

Widze że mamuśki maja przebojowe noce naszczescie Oli daje mi pospac i kaszel mnie tak nie meczył wiec w miare sie wyspałam:)

Ja Olivierowi na noc daje malutko wody i tez sie złosci że chce sok ale o tym nie ma mowy.Tym bardziej że ma straszna próchnice i wlasnie dlatego do Poslki jedziemy żeby dentyste z nim załatwic
Nie chce mi sie jechac tutaj taka łądna pogoda a tam mróz brrrr

Tez bym była chętna na nalot do Lubiczanki może jak wróce cos sie uda zorganizowac??:)
Miłego dnia
zapraszam,zapraszam
a ja z kolei zazdroszczę Ci tej podróży:tak::sorry2:
 
Witam się i ja:-)
aaniaa - współczuję:-) wiem, co to znaczy informacja w irlandzkim szpitalu... ehhh... ale może faktycznie, tak jak mówią dziewczyny, to jest alergia na mleko? spróbuj zmienić i podawać w małych ilościach, jak pisze kasia irlandka. wiem, że w PL są mleka dla dzieci ulewających (chyba Bebilon), ale czy tutaj mają, to nie mam pojęcia. mój jest na Aptamilu i nie mieliśmy żadnych problemów. powodzenia!!!
Busa niestety nie mam :-(:-(:-( ale Andzulina coś tam wspominała że chce jechać:tak: więc sądze że miała by dla Ciebie miejsce :-) a gdyby się więcej niemobilnych mamusiek znalazło na wyprawę to myślę że frog nie miała by nic przeciwko aby swoim autkiem pojechać to wtedy się dwa miejsca jeszcze dodatkowe zrobią :tak: także Galwayowksie mamy deklarować się na najazd lubiczanki włości:-D:-D:-D
pewnie, że będzie miejsce;-) dajcie tylko znać, co i kiedy:tak:

misia - super, że udało się Twoim chłopakom :-) moje dziecię usypia od razu, bez względu na to, kto go kładzie;-) no chociaż czasem są wyjątki, że musi z 15 min się pobawić... w sumie to Igor przesypia całą noc - od 8 wieczorem do 7 rano. ostatnio tylko przebudza się ok 4-5, żeby się napić i idzie dalej spać. no i w niedzielę mój A wrócił z nocki i akurat trafił na przebudzenie. jako dobry mąż nie chciał mnie budzić i postanowił sam się zająć synem... dał mu smoczka, pogłaskał, zacząl do niego mówić i żeby mu się lepiej usypiało - włączył mu lampkę z muzyczką i projektorem na sufit.... więc moje dziecko stwierdziło, że to chyba już pora na wstawanie :szok: ja wiem, że chciał dobrze... ale... no i z tej pomocy wyszło tyle, ze on się położył, a ja "walczyłam" z Małym godzinę, zeby jeszcze jednak się położył...:baffled:
frog - to nie ma co czekać i zastanawiać się nad drugim bobaskiem. popieram R :tak:
jola - gratulacje!!! Olo śliczny i jaki duży. dużo zdrówka dla was, a dla Ciebie bardzo dużo wytrwałości przy karmieniu... ja walczyłam z bolącymi sutkami miesiąc;-)
mamo Ady - witamy, no i pewnie, że się stęskniliśmy.:tak:

chyba tyle, co chciałam napisać. jakbym o kimś zapomniała - to przepraszam;-)
a teraz lecę przygotować małemu jakieś drugie śniadanko i robimy wypad do miasta.
miłego dnia:-)
 
Ostatnia edycja:
reklama
Normalnie jestem z siebie dumna:-D:-D:-D zabrałam się za redukcję szaf :tak: u małego odłożyłam to co za małe a te lekko zniszczone rzeczy do wora a u siebie zrobiłam szczere rozliczenie i wyszły mi razem z rzeczami małego 2 duże worki :szok: teraz muszę m zatrudnić aby to wywiózł do charity box :tak: ale tak jakoś lluźniej mi się w szafie zrobiło choć co do niektórych rzeczy to miałam sentyment ale wiem że ich już w życiu nie założę to trzeba było decyzję podjąć:sorry2:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry