reklama

Mamy z Irlandii!!

Tichonku nie chciałam nic pisac, bo ....szkoda slow..poza tym poniosloby mnie na bank jakbym zaczęła ten temat i na stos byście mnie posłały ;-)
No porobiło się,ale... na szczęscie mamy juz to z głowy- od soboty (20 lutego) rusza "nowa szkoła" tyle,ze dzieci i dyrektor ten sam :tak: i nie mam tu na myśli "Ojca Dyrektora " :confused2:
Dłuuugoby pisac- wierz mi ... 3 tygodnie wyjęte z zyciorysu ... i 3 soboty w plecy dla dzieci z nauką... i tysiace problemow w związku z tym...

anineczka ale zes bryczkę zapodała:eek: gdzie ja Ci z jariską wyskoczyłam:confused2::-D
 
reklama
cześć Dziewczynki:-)
cały dzień próbowałam zaglądnąć na BB, ale ciągle coś mi przeszkadzało... na dodatek moje "drugie dziecko" się pochorowało i zwracało pół dnia:-( najgorzej, że nie trafiało do toalety... więc dodatkowo sprzątanie i pranie miałam:-( a w socjalu - szkoda słów - było 10 osób przede mną i co? czekałam 2 godziny. okazało się, że decyzja już jest, ale nikt nie raczył mnie poinformować i dopiero dzisiaj, jak poszłam, to dostałam czek i od następnego czwartku będę biegać na pocztę:sorry: przynajmniej tyle. a na medical card mam czekać kolejne few weeks:szok: ehhh...
Gastone - fasolki cudowne:tak: dużo zdrówka dla nich i dla ciebie:-)
Pauletta - cieszę się, że ciuszki ok;-)
Frog - w końcu się pojawiłaś. wesoło masz teraz na chatce;-) a jeszcze ten kot:-D powodzenia na interview:tak:
i zapomniałam, komu miałam jeszcze napisać...:eek:
no nic - w każdym razie życzę dużo zdrówka dla chorujących dzieciaczków i jeszcze więcej cierpliwości dla ich mam:-D
spokojnej nocki;-)
 
Witam nocką! Ja też nie miałam czasu dziś wcześniej tu zajrzeć:zawstydzona/y: No i to są efekty - dopiero skończyłam czytanie:zawstydzona/y: I już wszystko mi się poknociło co kto pisał. Zapamiętałam tylko focie Gastone - urocze fasoleczki:-)
Byłam dziś z Emilką u Gp ( a raczej u jej zastępcy bo nasza na urlopie). Bidulka ma egzeme(najprawdopodobniej), ostatnio długi czas było ok ale znów zaczeła drapać się po łapciach i ma czerwoną skóre. No i dostaliśmy zalecenie kąpiel 2 razy w tygodniu:szok: Wiem że woda wysusza dodatkowo skórę ale zawsze ją natłuszczam po kąpieli. Oni tu trochę inaczej podchodzą do tego tematu. Wychodząc ze szpitala po porodzie też słyszałam że dziecko się nie brudzi i nie trzeba go codziennie męczyć kąpielą. Może któraś z Was miała podobny problem? Sama nie wiem co o tym myśleć:eek:

Muszę przyznać że przepis Misi na ciacho z płatków owsianych i jabłek Mniam mniam Niedawno wyciągnełam z piekarnika ( to juz 3 blacha w ciągu ost 2tyg)

Zmykam do łózia bo już literek nie widzę ( sorki za błedy) Miłej nocki
 
Ostatnia edycja:
Witam
Domek wypas !!!!!
Kto sie tam wprowadza?
chciałabym ja:sorry:Niestety ciutę za daleko:sorry:
Joannn-no właśnie nie wywiało,tak poprostu sobie podnoszę ciśnienie jak po raz kolejny szukam" naszego" domku.Fakt-dla mnie też kuchnia pierwszorzędna sprawa:tak:Ale ta sypialnia-Didi-mi też kopara opadła i do mojego J powiedziałam,że walimy tam;-)-no co ,najważniejsze się wyspać:-D
Anineczko-świetne autko...Moim pierwszym autkiem była asterka-oj cudne autko(jedyne chyba ze wszystkich jakie miałam-a było ich już 6,które przyjacielowi mogłabym sprzedać:tak:).Niestety musiałam się go "pozbyć"ze względu na rocznik:-(
Moniak-:szok:dwa razy?Masakra...Co prawda u mojego J w domku podobnie się rzecz ma,ale ja tam swoje kąpię codziennie:tak:Coby nie było-oby poskutkowało
Andzulina-nastałaś się nastałaś,ale najważniejsze ,że z dobrymi wiadomościami wyszłaś-gorzej by było gdyby powiedzieli sorry:sorry:
Przy okazji zapytam się-jeżeli nie chcę wrócić do pracy po macierzyńskim ,to kiedy muszę poinformować przełożonego i kiedy składać papiery na JB/JA?Tak,żeby skończyło się maternity i od razu dostawać z Job'a?
Tichonek-zawsze autobusy (poza rowerem)Ci zostają;-):-DA masz prawko?Jak tak,to dlaczego mężu Ci nie daje poprowadzić czasem autka?
Pauletta-nie ma to jak prasowanko przed 11tą w nocy:szok::-)
Aaaniu-głowa do góry...Na pocieszenie Ci powiem,że zawsz kiedy ciężko jest,bo pod górkę w końcu musi się zacząć zjazd z niej.Tak więc czy tego chcesz czy nie-będzie lepiej:tak::-)
Sofik-ależ się ciągnie to choróbsko u Was...Zdrówka dla Fifi
No dobra-lecę...pranko się robi,czyli dziś musi być ładnie.Miłego dnia drogie Panie:-)
 
Witam
Przeczytałam wszystko i dopiero odpisuję:-D. Ja na nogach już dawno, bo wstałam M śniadanie zrobić, wyciągnęłam pranie, bo w nocnej taryfie taniej stwierdziłam, że już się nie kładę. Coś się stało mojej Ani, bo od kilku dni po kąpieli zamiast spać bryka i chce się bawić:confused2:, wczoraj przynajmniej grzeczna była i nie płakała.

Hejo
Ja dziś miałam pobudke o 6, tzn o 4 Emma wstała ale to M do niej poszedł, a o 6 Eryk przyszedł ze smarkami do pasa do mojego łózka i godzine mi marudził ze ma chorobę "chrypka Stefan" nie wiedziałam o co chodzi, az to teraz, reklama cerutin :-D własnei mnie uswiadomił ze musze mu kupic cerutin i bedzie zdrowy :-D
Gdyby to bylo takie proste ach :rofl2:

Dobre:-D:-D:-D:-D
 
witam sie z wami dawno nie bylam misia ja mam do ciebie pytanie poniewaz bede w sobote na miescie czy moglybysmy sie gdzies spotkac zebym mogla odebrac te rzeczy ktore dla mnie mialas???ja mam za tydzien przeprowadzke i niestety internetu bedzie brak.....anieczka super autko my tez mamy duzeeeee :-)ja uczylam sie jezdzic na malym ale duzym wydaje mi sie ze lepiej....Gastone gratulacje:-)!!!!!!!!a teraz zmykam bo mnie czas goni ......a tak nawiasem pozdrawiam was wszytskie...mamusie :happy:
 
Witam z rana ;-) Witia miał ciężką nockę płakał co chwila przez sen bo dostał kataru i nie mógł oddychać :no: teraz tylko latam i mu wycieram i sama coś zaczynam z lekka pociągać :-( masakra jeszcze mi jakiegoś choróbska teraz brakowało oby to tylko tak pozostało że tylko katarek i się nie rozwinęło dalej :dry::hmm:
Pauletta-nie ma to jak prasowanko przed 11tą w nocy:szok::-)
Z prasowania wyszło wielkie NIC :zawstydzona/y: nie udało mi się znaleźć motywacji o tej porze :sorry:ale zaraz się za to zabiorę tzn. jak zjem śniadanko :tak:
Allleluja Dziewczynki-zaraz jadę oglądnąć ten domek Old Road, Knocksaintlour, Cashel, Co. Tipperary - Apartments and Houses for Rent in Cashel, Tipperary - Rent.ie
Już się cieszę....Może wreszcie trafiliśmy na to,czego szukamy:-D:-D:-D:-D:-D
WOW!!!!! wypasiona chatka obyście trafili :tak::tak:
 
witam:-)
Lubiczanka - domek super:tak: a jaka cena:szok: zazdroszczę:sorry: mam nadzieję, że to TEN;-) a na twoje pytanie odpowiem na wątku "sprawy socjalne..." bo boję się moderatorek:sorry:
Pauletta - dużo zdrówka, nie rozłóż się na sam koniec:no:
Asieńka - twoja Ania i tak jest aniołkiem:tak: moje dziecię nie chce z wody wychodzić. zawsze odstawia nam taką histerię:-( ale potem butelka i bez problemów idzie spać:sorry:
wlazłam dzisiaj rano na wagę - no i niespodzianka - po tygodniu diety uciekło mi 3 kilo;-) więc mam motywację:-D
 
reklama
Allleluja Dziewczynki-zaraz jadę oglądnąć ten domek Old Road, Knocksaintlour, Cashel, Co. Tipperary - Apartments and Houses for Rent in Cashel, Tipperary - Rent.ie
Już się cieszę....Może wreszcie trafiliśmy na to,czego szukamy:-D:-D:-D:-D:-D
Asieńko-ależ córunia Ci psikusy robi(cicha woda);-):-)

Domek jak marzenie:-) i cena, a córcia to nie wiem. Przez cały dzień mało je, w nocy nadrabia troszkę. No ale kąpiel zawsze działała na nią usypiająco. Ktoś mi dziecko zaczarował czy jak???:-D:sorry:
Kłóci się ze mną, krzyczy na mnie.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry