Hejka
Landlord zakupił sprzęt wieki temu i myśli, że są nie do zdarcia
kasę doi ale odnowić mieszkanko też by wypadało
Mieszkamy tu rok i tylko raz coś zrobił sam od siebie - kilka miesięcy temu jak były te mrozy wysłał swojego brata by pomalował nam drzwi wyjściowe. Nie zamknęłam ich na klucz by sobie spokojnie pomalował - a on tylko z zewnątrz i pojechał! nawet drzwi nie otwierał!
a ja nie zdążyłam nawet kawki zaproponować..ale jakie ładne zacieki zostawił na drzwiach.. 

Widzę koleżanki śmigają autami..to ja się też pochwalę, że w końcu się odblokowałam i już mi się coraz lepiej jeździ..zatrybiłam klimat, że tak powiem i już śmigam jak za dawnych czasów we Wrocku..kiedy to robiłam prawko..:-) Teść ze mną kilka razy pojechał powiedział co i jak i jest git bo teść jak coś mówi to tłumaczy dlaczego robi się tak a nie inaczej..a mój mężulek to mówi zrób tak i tak i nie pytaj dlaczego
i przez to nie zapamiętuję co jak robić i się gubię i w kółko go pytam a on się denerwuje..ponadto ja się uczyłam jeździć na biegu a on na luzie..i tak to wyglądało..
W każdym razie jego tato całkiem dobrze tłumaczy i w końcu zapamiętałam chociażby ruszanie z pod domku bo też się zawsze zastanawiałam co po kolei robić 
Teraz już będę wiedzieć, że przy ruszaniu jak nie wcisnę sprzęgła a auto będzie na biegu to w momencie przekręcenia kluczyka mogę uderzyć w mur. I takie odpowiedzi mnie satysfakcjonują
bo łatwiej mi tak zapamiętać a ponadto wiem co mnie może spotkać w takim a takim przypadku.. Dlatego tak uwielbiam matematykę - bo ją trzeba zrozumieć a nie wykuć na blachę.- heh..to tak na marginesie.. 
Dziś nawet jechałam sama w deszczową noc.. Ale czego się nie robi dla zachcianek mężulka, który miał smaka na napój, który tylko w tesco widział
Body na rajstopki..heh - ciekawe ubranie małego człowieczka..dobrze, że nie zaprotestuje..;-) mojemu M. za to jak zdarzy się rozbierać Patryka do kapieli..to ściąga body przez nogi
raz body miało mniejszy dekolt się zakneblowało w klacie..
eh Ci mężczyźni..
Moniadan - dobrze, że nie robi siku jak piesek..jak to wcześniej czytałam o dziecku co udaje aż tak psa..
a mama zabroniła niani mu zabraniać tak się bawić.. - eh tak mi się przypomniało..
Jutro piekę kaczkę w pomarańczach..to mój debiut z kaczuchą..aż strach się bać..
To dobranoc
Madbebe - kupujemy w wynajętym domku z myślą, że je zabierzemy jak dostaniemy socjalny.. To są drobne sprzęty typu czajnik, ekspres do kawy, suszarka na pranie..i takie tam..w najbliższej przyszłości deska do prasowania bo tą co mamy już zszywałam - materiał się pruł - ale druciki wystają i prasuję często po drutachJoann nic nie szkodzi-smiech to zdrowie ;-); z tego to tylko sie smiac bo placz i tak na nic sie nie zda;-)Jak to kupujecie sprzety?Do wynajeteg domku czy do swego?(...)
Landlord zakupił sprzęt wieki temu i myśli, że są nie do zdarcia
kasę doi ale odnowić mieszkanko też by wypadało
Mieszkamy tu rok i tylko raz coś zrobił sam od siebie - kilka miesięcy temu jak były te mrozy wysłał swojego brata by pomalował nam drzwi wyjściowe. Nie zamknęłam ich na klucz by sobie spokojnie pomalował - a on tylko z zewnątrz i pojechał! nawet drzwi nie otwierał!
a ja nie zdążyłam nawet kawki zaproponować..ale jakie ładne zacieki zostawił na drzwiach.. 

Widzę koleżanki śmigają autami..to ja się też pochwalę, że w końcu się odblokowałam i już mi się coraz lepiej jeździ..zatrybiłam klimat, że tak powiem i już śmigam jak za dawnych czasów we Wrocku..kiedy to robiłam prawko..:-) Teść ze mną kilka razy pojechał powiedział co i jak i jest git bo teść jak coś mówi to tłumaczy dlaczego robi się tak a nie inaczej..a mój mężulek to mówi zrób tak i tak i nie pytaj dlaczego
i przez to nie zapamiętuję co jak robić i się gubię i w kółko go pytam a on się denerwuje..ponadto ja się uczyłam jeździć na biegu a on na luzie..i tak to wyglądało..
W każdym razie jego tato całkiem dobrze tłumaczy i w końcu zapamiętałam chociażby ruszanie z pod domku bo też się zawsze zastanawiałam co po kolei robić 
Teraz już będę wiedzieć, że przy ruszaniu jak nie wcisnę sprzęgła a auto będzie na biegu to w momencie przekręcenia kluczyka mogę uderzyć w mur. I takie odpowiedzi mnie satysfakcjonują
bo łatwiej mi tak zapamiętać a ponadto wiem co mnie może spotkać w takim a takim przypadku.. Dlatego tak uwielbiam matematykę - bo ją trzeba zrozumieć a nie wykuć na blachę.- heh..to tak na marginesie.. 
Dziś nawet jechałam sama w deszczową noc.. Ale czego się nie robi dla zachcianek mężulka, który miał smaka na napój, który tylko w tesco widział

Body na rajstopki..heh - ciekawe ubranie małego człowieczka..dobrze, że nie zaprotestuje..;-) mojemu M. za to jak zdarzy się rozbierać Patryka do kapieli..to ściąga body przez nogi
raz body miało mniejszy dekolt się zakneblowało w klacie..
eh Ci mężczyźni..Moniadan - dobrze, że nie robi siku jak piesek..jak to wcześniej czytałam o dziecku co udaje aż tak psa..
a mama zabroniła niani mu zabraniać tak się bawić.. - eh tak mi się przypomniało..
Jutro piekę kaczkę w pomarańczach..to mój debiut z kaczuchą..aż strach się bać..

To dobranoc

bezczelni nooo ...ale później już poszło w mairę szybko i tak się spodziewałam że będę czekać i nawet jestem miło zaskoczona że po otrzymaniu przetrzymywanej dokumentacji przez dr.Cudo tak szybko się sprawa potoczyła 
rury sie zapowietrzją:-(a poza tym to nic mi sie nie chce

)