Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Tak mi to spokoju nie dawalo i powiekszylam obrazek (kliknelam na zamieszczona miniaturke) no i teraz widze 2 baby:-) Jendna mloda z piorkiem;-) a druga stara :-) nooo!!!A tam mi się nasunęło w związku z katastrofą..
Co widzicie na tym obrazku?




No i po co mi przypominalas o tym You Can Dance, ktorego zapomnialam obejrzec??? A tak powaznie, to nie wiem, jak to sie stalo...
W sumie wiem, bo do A. wczoraj kumpel przyszedl na jakis glupi mecz i przez nich zapomnialam
Na szczescie bedzie powtorka w sobote... o ile znowu sie cos zlego nie wydarzy...Frog ale to przeciez nie wasza wina-ten wypadek-wiec o co chodzi?Ubezpieczalnia 'zmeczonego' Polaczka pokrywa koszty naprawy i wsio.Dobrze ze sie wam nic nie staloJa to bym kombinowala zeby na tym zarobic
Naprawic taniej itp.a co;-)kombinacje to podstawa-mowie o sobie oczywiscie
(mam namiary na taniego blacharza-w porownaniu z reszta-pol ceny za panel;-)
-tylko pewnie trza fakture do ubezpieczalni,a z tym to juz nie wiem,wystawiaja czy nie,bo oni dorabiaja po godzinach..)
i dlatego ten kosztorys. Zdaza sie ze daja kaske i zostawiaja samochod a wtedy naprawa kosztowalaby nas jakies €500-600. Bo mamy szrot gdzie czesci za psie pieniadze sprzedaja - ja silnik do swojej cytrynki za €100 wyrwalam a tu w okolicach Galway wolali €350-400. Moj R juz wszystko wyliczyl przekarkulowal teraz tylko czekamy na kogos z ubezpieczalni tamtego goscia by przyszedl i oszacowal straty i wtedy bedziemy wiedzieli na czym stoimy.
Rzeczywiscie niezla z ciebie laseczka



. Nie wiem co jest bo ostatnio czesto boli mnie glowa. Szkoda gadac - wypilam dwie kawy z cytryna
wiem co pomyslicie ale to dobry sposob na bol glowy ale nie dzis wiec polknelam 2 tabletki ibupromu max i dopiero po nich i 2 godz drzemce jako tako sie czuje. Kurcze dobrze ze dzis do pracy mnie nie wolali


fajnie tak nie?




gratki i glosik tez oddałam;-)
spij slodko ;-) oby Cie zgaga nie męczyła
ale zanim odpisze to ja juz pewnie w łóziu bede- coś nam sie nie "sklada" ostatnio 
poczytam jeszcze jakies newsy w necie i ide w kime.
ale też myślę, że to pewnie wina tv.. Jeden katecheta mówił kiedyś w mojej szkole średniej, że nie ma tv i nikt nie mógł pojąć jak można żyć bez tv..
ale można! My też tak żyjemy i już mu się nie dziwę - heh - i najlepsze, że jak idę z Patrykiem gdzieś gdzie jest tv to patrzy w niego jak zaczarowany
dlatego więcej zabaw edukacyjnych i będzie git 
bidula..
też oddałam głos..




bede trzymac kciuki:-)