reklama

Mamy z Irlandii!!

Moniadan żółw stepowy :-D i dzięki za fluidy przydadzą się :tak:

albo jakis jaszczur..hihi...
wlasni ylam w zoologicznym o dzisiaj padla mi kolejna ryba... i aurat laska wyjela takiego fajnego z kolcami a terrarium i glaskalam go ..jeny jakie to mile w dodtyku nawet nie sadzilam..zawsze myslalam ze jakies obslizgle itd..a to delikatne jak aksamin a nawet laskotaly te jego kolce i grudki
 
reklama
ehhh dopiero siadłam
poczytalam tak byle jak ale nie mam czasu:/
w pracy hmmm towarzystwo super,brak szefostwa tylko co miałam zrobic to musialam:/ padam na ryjek,bo po pracy spacerek z lubiczanką,gotowanie obiadu i sprzątanie więc nie mam siły na nic więcej:/
potem zajrze
 
zgaga śpiewałaś mi często dzisiaj w pracy:-D:-D:-Dnie miałas czkawki??bo od razu o tobie pomyślałam:-D:-D

zrobiłam test:/ 31 :(((((((((((((ciężka depresja:/:/:/
 
Ostatnia edycja:
Caio!!

Jutro juz do domu!!! Boszzz ale sie ciesze!!:-D No i zaraz bede pedzic do ktorejs z moich sasiadek na kawosa! Widze,ze Agusieczku moj drogi humorek nie dopisuje!! Misia Cie zaraz rozweseli!!:-) patrzylam na ten test....komp mi sie zawiesil jak chcialam poznac wyniki ale na wszytko odpowiedzialam pierwsza kropka wiec daleka jestem od deprechy. Zreszta ja jestem niepoprawna wrecz optymistka wiec nie mam sie czego bac!:-)
Co a jeszcze chcialam....

Moniadan- kota kota!! Swinki, kroliki i inne gryzonie troche smierdza, trzeba czesto sprztaac....wiem bo mialam wszytsko! Ale jak juz to najlepszy krolik albo szynszyla:-)

Nabralam pałera na mysl o powrocie...az sobie chyba nogi z tego wszytskiego ogole:-D W koncu do meza wracam!!
 
CrazyGirl, wieeeeeeelkie dzieki!!!!! :-)

:-D

Polecam się na przyszłość ;-)


Skoro nawinęłyście taki temat to i ja się podzielę z Wami moją nieprzyjemną dolegliwością.. Od jakiegoś czasu mam CHYBA "lęki".. Wszystko zaczęło się około pół roku po porodzie.. Przez ostatnie dwa miesiące niestety nasiliło się..:-( Miałam kilka ataków.. Bez powodu..(to jest dziwne) Po prostu usiadłam na kanapie wieczorem i ogarnął mnie strach że ktoś jest oprócz mnie w pokoju.. Przez to uczucie serce zaczęło mi walić.. Robiło mi się gorąco na przemian z zimnem i brakowało mi powietrza.. Druga sprawa to samo dzieje się ze mną przed lotem:-( Ostatnim razem prawie sie cofnęłam.. mało nie zemdlałam.. nie chciałam wsiąść do samolotu.. Juz na miesiąc przed lotem przeżywam i może dlatego tak panikuję.. i mam takie ataki.. PO uzgodnieniu z lekarzem dostałam właśnie xanax.. Mam zacząć brać na niedługo przed lotem i zaraz po odstawić.. [bardzo się boję bo on bardzo uzależnia:baffled:]no ale mam go zastosować "doraźnie"
Napisałamwyżej "chyba" bo na początek trzeba sprawdzić swój stan zdrowia.. (dlatego też robiłam właśnie dzisiaj badania) by wyeliminować niedobory/nadmiary.. Byc może to jest powodem tego wszystkiego..(opócz oczywiście latania bo to już w mojej głowie siedzi) I ważne jest tez by zmierzyć poziom hormonów bo często dzieje się tak że po porodzie brakuje pewnego hormonu (zapomniałam nazwy) który jest odpowiedzialny za te strachy, smutki, płaczki, doły itd...Uzupełnia sie go tylko i wyłącznie lekami.. Bardzo wiele kobiet bardzo często uważa że ma depresję a to jest wina właśnie tego jednego hormonu..
Także ja czekam na wyniki ....

To tyle monologu z mojej strony... Dziękuję wytrwałym za przeczytatnie...;-)


Misia podziel się ze mną tym optymizmem.. :) Zazdroszczę ;)
 
Ostatnia edycja:
reklama
Też tak myślę.. Najpierw trzeba wykluczyć problemy "fizyczne" Bo to one bardzo często powodują takie stany...

A mój suwaczek.. zmieniałam i coś pokręciłam (pewnie nie zapisałam) a późno było i nie chciało mi się znowu robić.. Ale zrobię cosik;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry