a ja wysprzatalam wszystko,z podlogami wlacznie i teraz jakas kawke wypije.M juz jutro wraca i dobrze, bo mnie nuda wykancza. A nawet nie moge wyjsc na spacer w przerwie miedzy deszczami,bo nie chce,zeby z tym gardlem amanda wychodzila. Nie kaszle,ale widac,zze ja drapie w srodku,dlatego niech sie przemeczy dzis w domu.

.
jak uda mi się przytrzymać go 15 sekund to jestem bardzo szczęśliwa. a on nie płacze - on dostaje spazmów
czasem w formie zabawy turlam go po podłodze i jest w miarę, ale nie daj Boże zostaw go w takiej pozycji... 

