jo_asik
Mamusia Mateuszka :-)
a mi właśnie udało się położyć małego na drzemkę... jaki on maruda dzisiaj - chyba przez te cholerne górne dwójkino nic - mam teraz z pół godzinki, żeby się ubrać... a czy to normalne, że moje dziecię od urodzenia nie cierpi leżeć na brzuszku? jak tylko go położę, to dostaje spazmów i histerii. i jak ja mam go ćwiczyć?
andzulina a może póki co więcej się bawcie na miękkim łóżku, kulajcie się w samej pieluszce lub body,tak żeby było mu bardzo lekko i wygodnie.
Nie wiem może już tak robicie.
My tak zaczynaliśmy, to właśnie na łóżku Matti zaczął się sam kulać, łaps za poduchę, myk i był na brzuszku, wtedy to mu się spodobało, bo mama wpadała w zachwyt, było brawo, och i ach



on z brzucha przewraca się na plecki bez problemu (bo nie lubi tak leżeć), ale z plecków na brzuch, to już opornie mu to idzie
jak się bawi albo leży to potrafi wykręcać się, ale za żadne skarby nie przewróci się świadomie na brzuch
a co do odkurzacza, to może za dużo sprzątasz i biedne odkurzacze nie wytrzymują takiej eksploatacji?