siemanko wieczorkiem.. chociaz za oknem jeszcze jasno
kurcze ale jestemzla..Alberta rozkladami i to nacalego..bylamznimna placu zabaw..wracami a ten jakies wypieki..mowi ze mu zmno ze gardlo boli... ja go za czolo ciepla ...ale temp 37 zobaczymy czy urosnie,,... za szyje bo bokach powiekszone..no pieknie albo grypisko jakies paskudne albo anginamisie szykuje
P tez jeczy ze gardlo go boli ... kurcze noo..
wiec nocka zglowy... dobrze ze mam czopki eferalgan bo w nocy tylko to dla Alberta na goraczke aby nie zwrocil
no to pomarudzilam