reklama

Mamy z Irlandii!!

reklama
asienka_r najprawdopodobniej bede rodzic w dublinie w rotundzie.

Ja też tam rodziłam:-):tak: i bardzo sobie chwalę. Co prawda do domu mnie chcieli odesłać, bo mimo tego, że wody mi odeszły miałam małe skurcze i Andzia wysoko była, ale się nie dałam;-):-D i zostałam. Bez sensu jechać 30 km i wracać. Czasem trzeba się upomnieć, żeby ktoś do Ciebie zajrzał:-), ale ogólnie wrażenia pozytywne. Czyli na wizyty też tam będziesz jeździć. Tak ogólnie to oni nie zaglądają;-) tylko sprawdzają bicie serduszka, ciśnienie. Krew dwa razy tylko sprawdzili, bo wszystko było very well:-)
 
asienka_r Maz ma brata ciotecznego w lusk i jego zona tez rodzila w rotundzie i byla zadowolona. Musze jeszcze wybrac lekarza GP ale pojde do miastowej "przychodni" i tam ponoc jest dobry lekarz. Mowia ze dobry.
 
No to moze to spotkanko w srode madbebe skoro agusiek czwartek nie pasuje?Ja musze jak najszybciej wiedziec,bo musze M powiedziec,sprobowac autem sie podzielic,inaczej klapa bedzie,jesli chodzi o mnie.
 
Hej laski
Ja po pracy byłam u 3razyM(namawiam ja na wyjazd do madbebe:)
Potem ogarnełam chate, i wziełam sobie ciepła kapiel, hi a teraz Mjak miłość
To w środę umawiamy sie do Madbebe o której 11 pasuje?? Napisz nam gdzie i jak trafic:)
Lubiczanka super ze doleciałas:)
Chorowitkom duuzo zdrówka życze.
Buziaki
 
Ostatnia edycja:
kamcia 3razyM ciezko namowic na spotkanka :-)
A mi 11 jak najbardziej pasuje, idealna godzina. To jak- sroda? Ja to gadam, a tu okaze sie, ze nie bede miala auta i zonk, wiec ustalcie lepiej same, komu jeszcze pasuje sroda na 11 do madbebe?Bo ja poprzekrecam, a okaze sie, ze wcale nie dojade. Ustalcie dzis wieczorkiem, a ja jutro powinnam wiedziec, czy bede miala auto czy nie, ale musze M powiedziec,w jaki dzien musi mi auto zostawic, im szybciej tym wieksze szanse, ze bede :-)
 
Ostatnia edycja:
witam wieczorowa pora,ale nadrobic Was to ciezko,
lubiczanka- super ze doleciliscie szczesliwie, odpoczywaj i milego wypoczynku,

ja mialam od piatku urwanie glowy, ale juz jakos pomalu wracamy do normy, a w sobote bylam na wieczorze panienskim mojej kumpeli z pracy. Impreza super!!! Najpierw spotkalysmy sie u kumpeli w mieszkaniu gdzie Martyna( wychodzi za maz za 3 tyg) dostala prezenty i gadzety potrzebne potem... i kazda oczywiscie chetne pila do woli co tylko chciala i ile mogla w siebie wlac alkoholu:-):-):-D. Nastepnie cala ekipa wyladowala w restauracji gdzie byla rezerwacja,a tam sie dzialo... w prywatnej sali byl umowiony striptizer, ktory przyszedl w stroju policjanta i 30 min tanczyl przed Martyna i przed nami tez :-p;-)- przerazona totalnie i zaskoczona ale podobalo sie jej. Kolo polnocy -poszlysmy chociaz juz niektore nie bardzo mialy sile:blink::-p- do klubu nocnego. Zabawa trwala do rana do 4, chociaz ja wyszlam o 2. Rano nie bylo tak zle, Asia mi dala pospac i obudzila sie dopiero o 6.30-normalnie przed 6. Wczoraj byl spacer i odsypianie, a dzis niestety do pracy:-(:-(
 
reklama
No to moze to spotkanko w srode madbebe skoro agusiek czwartek nie pasuje?Ja musze jak najszybciej wiedziec,bo musze M powiedziec,sprobowac autem sie podzielic,inaczej klapa bedzie,jesli chodzi o mnie.

Larciu kochana dziekuje;-) ale sroda tym bardziej mi nie pasuje bo jedziemy do dublina.....a w czwartek maly ma szczepienie, wiec pewnie bedzie bardzo marudny jak zawsze:zawstydzona/y::sorry2: wiec nie patrzcie na mnie kochane i bawcie sie dobrze;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry