reklama

Mamy z Irlandii!!

Bry:-)
To sem ja;-)Z raboty się melduję:tak:
Ja nie wiem,dziewczyny gdzie Wy się tak wczoraj pospiekałyście:eek:U nas owszem ciepło,parno,ale bez możliwości opalania:no:Słonka niet!
Moja psiapsiółka w Polsce właśnie ślub bierze,a mnie przy niej nie ma:-(Smutno mi,pewnie już powiedziała tak:-(Ona ze mną Radka rodziła,z moim mężem mnie poznała,świadkiem na naszym ślubie była,od zawsze razem,imprezy,złamane serca,szczęście i łzy...Ona jak siostra,której nie miałam...Też miałam byc świadkiem na jej ślubie,a teraz ona tam a ja w Irlandii:sad::sad:Ech...życie...
Martuśka,ogromne gratuluję i życzę spokojnej ciąży:tak:


...Ja też chcę!!!...

Justysia,Sto Lat dla Juleczki:-)Szczęscia,zdrówka i słodyczy:tak:
30230.jpg
 
Ostatnia edycja:
reklama
Jutysia, Wszystkiego Najlepszegoo dla Twojej ksiażniczki!

2.jpg


Martuska powodzenia z ciazą :tak:

Moja Dama, obudziała sie o 8:30 przetrzymałam ją ja do 12:20 bo i tak musiałabym ja budzic, idąc po Eryka, w drodze powrotnej ziewała na całego, a teraz skacze po łóżeczku juz poł godziny zamiast spac :confused:

a ja mam znow problem, u Eryka w przedszkolu jedna dziewczynka ma ospe, nie wiem czy go posłac w przyszłym tygodniu, boje sie ze zalapie i pochorujemy sie przed samym wyjazdem :sorry2:
 
No to sobie pojechałam na wesele szwagra :eek::eek::no: na paszport ekspress czeka się 22 dni:wściekła/y: a ślub 19 czerwca no i zonk P nie będzie na ślubie własnego brata:shocked2::eek: że też musieli akurat teraz zastrajkować masakra noooooooo:wściekła/y:
Martuśka gratulejszyzn :-)
Justysia Zobacz załącznik 247964
Paul;etta oni juz wczesniej strajkowali...pisalam o tym wyzej....


Martuska ogromnie gratuluje....tym razem na pewno bedzie ok....

Madbebe ja pamietam jak moj Szymko byl maly i tez mu tak charczalo jak oddychal to lekarka mi powiedziala ze jak dzieciaczki czasami ulewaj i nosem im pojdzie , to tam zostaje i bywa tak ze przez jakis czas moze charczec.
Psikaj noska sola morska....
 
Moniadan.. ja bym nie posylala...ospa wylega sie 2 tyg... ale najwieksze ryzyko zarazenia jest w pierwszych dniach wystapienia babli... wieclepiej nie ryzykowac
 
Justysia 100 latek dla córci ;-)
Moniadan kiepsko by było gdyby Wam ta ospa wyjazd popsuła ale im młodsze dziecko tym lżej przechodzi;-)
Madbebe a mała ślini się "na zewnątrz"? bo jeśli nie to pewnie ta ślinka... u nas tak było... Emilka nigdy nie śliniła się.. ja nie wiem co to śliniaki:no:...
LadyZgaga juz dzisiaj nie zdążyłabym.. ale po powrocie z PL musimy się spotkać! A i ja też mam duuuuży ogrodzony ogródeczek pełen zabawek:tak:;-):-)

Wczoraj urządziłam mężowi spa;-) on to normalnie jak babka... depilacja, włoski, pedicure..a dziś piorę piorę i jeszcze raz piorę.. idę zaraz prasować to co uprałam... :eek: Wyszorowałam wszystkie buty:baffled: a jutro będę się pakować :-)
Co do dnia Mamy.. zaczęłam robić szalik (co prawda jeszcze lato nawet się nie zaczęło-ale miałaby na zimę;-)) ale nie dam rady skończyć... narzuty też nie skończyłam i różyczki na emilci sweterek w proszku:sorry:

edit:ajajajaj..... no i umknęło mi ale już się poprawiam - MARTUŚKA gratuluje!!!
 
Tylko ze ja tez nie miałam ospy:baffled:

CrazyGirl wow, ale dbasz o swojego M :-)

ja myślałam zeby zamówic mamie Sage przez internet, bede miała co poczytac jak bede w Pl :-D
 
reklama
Martyska juz Ci gratulowałam ale jeszcze raz można:)!!!
Andzia witaj spowrotem:)
Justysia wszystkiego najlepszego dla pociechy!!!:))
Ja po pracy relaksik z Majka:)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry