reklama

Mamy z Irlandii!!

monia ja bym nie posylala. Ale wiadomo,ze lepiej dla dziecka jesli przejdzie ta chorobe wczesniej. Bo dorosly ciezej przechodzi i moga byc powiklania. Jednak teraz przed wyjazdem do pl...plus to,ze ty nie mialas...to nie wiem, zastanowilabym sie dobrze.

andzulina witaj spowrotem!!!!!!!1
 
reklama
dzięki Dziewczynki:) jak ja już chciałam wracać do IE - pogoda do d***, zimno, wietrznie i mokro... i ogólnie jakieś spięcia były. do tego Igor załapał mi wirusa dzień przed wylotem. już myślałam, że nie polecimy, ale lekarz na szczęście pozwolił. no i dobrze, że wyrobiłam te europejskie karty zdrowia... przynajmniej bez problemów mogłam iść do ośrodka:)
Justysia - wszystkiego najlepszego dla Julci:)
Martuśka - gratulacje !!! będzie dobrze - tylko się nie stresuj :)
 
Tylko ze ja tez nie miałam ospy:baffled:

CrazyGirl wow, ale dbasz o swojego M :-)

ja myślałam zeby zamówic mamie Sage przez internet, bede miała co poczytac jak bede w Pl :-D
A to jeśli Ty nie miałaś to bym się zastanawiała mocno..
A o mojego dbam dbam... a kto inny miałby??;-)Ja lubię takie rzeczy robić:tak::-)
witam się i melduję po powrocie z PL:-D
nawet nie chcę myśleć o zaległościach na BB, ale postaram się z grubsza je ogarnąć;-)
Ogarniesz ogarniesz. Welcome back!!! A jak tam imprezka?

Czu to tylko mi coś jest czy i Wam jest duszno słabo i gorąco i czujecie jakby nie było czym oddychać??? pierwsza polowa dnia to byl koszmar dla mnie. teraz juz lepiej tylko ze czeka na mni e ogromne prasowanie:/ mam nadzieję że jutro juz nie bede się tak czula bo kto nas spakuje??:/
 
Ostatnia edycja:
Andziluna witamy :-)
A jakiego wirusa mały załapal?? Dobrze że udało sie wrócić, ja sie tak zastanawiam, ze chyba nie warto planowac, ja mam zamowione wczasy od stycznia, a tu jakas choroba sie przyplata i doopa nie polece, tyle ze bez planowanie tez sie tak nie da, bo raz ze biletow juz nie ma, a dwa ze M musiał urlop załatwic wczesniej

No to chyba bede miała syneczka w domu do wylotu :confused:
ja go szczepiłam na ospe, bo jak byłam w ciąży z Emka, to tez w przedszkolu dzieci chorowały i sie bałam zeby nie zachorowac, bo w ciazy wiadomo to juz niewesoło, a teraz historia sie powtarza, znow sie boje ze sie pochorujemy, mi nawet ta choroba nei straszna sama w sobie, ale to ze mamy wyjazd zaplanowany

Moja córa dzisiaj miała baardzo aktywny dzien, ale nie marudziła, kochana była, smiała sie i mnie calowała, ślini sie okropnie i ma lekki katarek, zauważyłam przed chwilą, ze widac troszke lewa czwórke na dole i juz czuc palcem, ale to wielki ząb tak szybko nie wyjdzie :dry:
 
my po szczepieniu..Ewunia lepiej zniosla niz AL.. on odlecial juz w samochodzie i spi do teraz...a Ewka pospala 30 minut i wlasnie sie obudzila...
Albert tak plakal ze chyba go cale Galway slyszalo ..strasznie...z jakim zalem..ze gor aczka boli itd.. oby obudzil sie w lepszym humorku :)

Andziulina...witaj na wyspie... super ze lot i imprezka udane..:)

moj P wlasnie na basen pojechal a my siedzimy z Ewula i skaczemy po kanalach w tv

ale ale ..wlasnei mnie olsnilo ze sa 2 nowe odcinki mojego serialu... Greys Anatomy..:) lece ogladac..lalal
 
justysia sto latek dla Julci:-):-):-)
martuśka gratki:tak::tak::tak:oszczędzaj sie i będzie dobrze:-)
pauletta jest juz lepiej chociaż szymek jeszcze charczy:sorry:

ktoś jeszcze pytal o zdrówko ale za chiny nie pamiętam bo na raty czytałam:sorry:mam gości i nie wypada:no:

byłam na serwisie:tak:autko wymaga tylko ustawienia zbierzności i jest cacy:-):-)a o koszta nie pytajcie bo sie zalamalam:wściekła/y:zdziercy:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
 
reklama
Ciao!

U nas niestety cala noc i dzien spod znaku ZOOMBIE! Alex juz w godzine po polozeniu marudzil i jeczal. Poszlam do niego i okazalo sie,ze jest tak goracy,ze az mnie w dlonie parzylo! POmyslalam,ze sie chyba nabawil jakiegos udaru slonecznego bo i ja spalona na raka! Mialam okrutne wyrzuty sumienia bo nic na niego nie kladlam,zadnych kremow, czapek...nic....:-( No i tak sie budzil budzil budzil az go zabralam do lozka. Nie spal prawie wcale..ciagle budzil sie z rykiem. Mial wysoka goraczke! Juz bylam naprawde przerazona. Od rana to samo ale ale ale....wylazl mu zab wiec to jednak dlatego! Caly dzien ryczal....cudem bylo go uspokoic...spal wsyztekigo 20 minut...teraz zasna ale na jak dlugo nie wiem...niby zab mu juz wyszedl ale nie wiem czy mu juz gora od razu nie idzie. Boziu...mam nadzieje,ze jednak jakos to pojdzie bo jutro do pracy i bede umierac! Ja sama mam nos troche zatkany i w gardle mnie tak gilgocze i drapie ze szlag mnie trafia.:wściekła/y: Siedzielismy dzis z Alutasem troche na ogrodku, bylismy na spacerze...dzien mily choc bez slonca.... w moim przypadku to nawet i lepiej bo moje plecy....:szok:

Martuska
- no gratuluje z calego serca i trzymam kciuki!!!

Andzulinko- welcome back! Fajnie,ze juz jestes!:-)

Justysiu- slodkosci dla Julci z okazji urodzinek!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry