Andziluna witamy :-)
A jakiego wirusa mały załapal?? Dobrze że udało sie wrócić, ja sie tak zastanawiam, ze chyba nie warto planowac, ja mam zamowione wczasy od stycznia, a tu jakas choroba sie przyplata i doopa nie polece, tyle ze bez planowanie tez sie tak nie da, bo raz ze biletow juz nie ma, a dwa ze M musiał urlop załatwic wczesniej
No to chyba bede miała syneczka w domu do wylotu

ja go szczepiłam na ospe, bo jak byłam w ciąży z Emka, to tez w przedszkolu dzieci chorowały i sie bałam zeby nie zachorowac, bo w ciazy wiadomo to juz niewesoło, a teraz historia sie powtarza, znow sie boje ze sie pochorujemy, mi nawet ta choroba nei straszna sama w sobie, ale to ze mamy wyjazd zaplanowany
Moja córa dzisiaj miała baardzo aktywny dzien, ale nie marudziła, kochana była, smiała sie i mnie calowała, ślini sie okropnie i ma lekki katarek, zauważyłam przed chwilą, ze widac troszke lewa czwórke na dole i juz czuc palcem, ale to wielki ząb tak szybko nie wyjdzie
