reklama

Mamy z Irlandii!!

Hej Dziewczynki
Ja tylko na chwilke
Klucze mamy, spora czesc poprzenoszona.
Troche sie pokrecilam i poogladalam ale nie tak dokladnie kazdy kat, jakbym chciala:-D
Ale ogolnie fajna chatka.
Ogrodek (podjazd) wypielony (!!!!!), podlogi i okna (!!!!) pomyte, kurze powycierane ale... w lazienkach syfilis:baffled: Ponoc jutro ma sprzatac dalej. I mysle, ze bedzie, bo chyba octem pozalewala i chlorem. No chyba, ze to dla mnie zostawila:eek: Ja i tak po niej poprawie te lazienki ale fajnie by bylo gdyby ten syf i kamien po sobie zmyla...
W ogole oni zostawili nam caaaale wyposazenie kuchni:szok: Talerze, kubki, kieliszki, sztucce garnki:szok: No i jeszcze pakowanie tego mnie czeka, bo my mamy wszystko swoje wiec im to oddamy.
Dobra, lece jeszcze troche posprzatac i popakowac a pozniej wreszcie relaksik w wannie- szkoda tylko, ze w nie tak goracej wodzie jak lubie:sorry:

To dobranoc. Do jutra
 
reklama
dobry wieczór

Ufff dziecko mam w domu po dwudniowej samodzielnej wycieczce.Nareszcie. Ja sobie miejsca nie mogłam znalezc:sorry: i nie mogli zabrac telefonów:dry: i wydzwanialam do pani co jakiś czas ,ale moj G mnie dzielnie stopował:sorry2:W kazdym razie było podobno super extra no a to najwazniejsze;-)
A Nikola jak szukala siostry po chacie to szok :eek: co chwila sie pytała gdzie jest misia- Martyna znaczy :cool2: a pozniej jak zajarzyła,ze jej machala jak tamta juz w busie siedziała to na jakiś czas był spokój- do nastepnej zawiechy w pamieci :-D ehhh..


Poza tym miło minął ten weekend-jakiś grill w sobote, niedziela raczej taka- "przeleniuchowana" była a dziś to juz w ogole:dry: no nic tylko spac- taka pogoda.

Zgaguś pojade tekstem lubiczanki - niech moc będzie z Toba :*:* a jak Adusia ze tak spytam :-p

Marta no i Wam chyba tez ta moc jest potrzebna:sorry: cokolwiek jest małemu oby poszlo sobie w cholere!

lubiczanko a tabletek mamci nie podałaś? W kazdym razie dobrze,ze to "tylko" choroba lokomocyjna;-) a mowisz o Moherach? jesli tak to rzeczywiscie cudnie tam.

larcia milusiego piwkowania ;-)

misia ale se pomyśl,ze w zadnym innym zawodzie nie ma tyle wolnego co ma nauczyciel :-D

wiesienka bidna Asia.No ale musimy to przejsc- nie mamy wyjscia.Glowa do góry.;-) aa bo Ci zawsze zapomne napisac- tort był pierwsza klasa - serio !

No to do miłego laseczki
 
witam

nie jest lepiej i nie ide do pracy:/szef mnie powiesi ale dziecko ważniejsze,mały juz nie ma siły siedziec:(((jedynie wody z glukozą nie zwraca,całe szczęście,ale juz nie ma czym wymiotowac to samą żółcią:/:/:/ a może to po tym bebiko???uczulenie minęło ale może mu coś w nim nie pasuje????jeju ja chce do PL:/:/:/
 
witam
u nas duchoty ciag dalszy...nie ma czym oddychac normalnie
Ewa marudzi..Albert szaleje z kuzynem..dzisiaj idziemy na festyn do przedszkola siostrzenca..cale szczescie ze dyr jest znajoma to mozmy isc haha..
no i czekam na tesciowa :baffled:
witam

nie jest lepiej i nie ide do pracy:/szef mnie powiesi ale dziecko ważniejsze,mały juz nie ma siły siedziec:(((jedynie wody z glukozą nie zwraca,całe szczęście,ale juz nie ma czym wymiotowac to samą żółcią:/:/:/ a może to po tym bebiko???uczulenie minęło ale może mu coś w nim nie pasuje????jeju ja chce do PL:/:/:/
Marta ..wspolczuje ale ja to juz jechalabym na emergency bo to zamale dziecko aby samemu czekac na poprawe a maly juz widac jest oslabiopny..jedz do szpitala i nie czekaj
 
witam


Marta ..wspolczuje ale ja to juz jechalabym na emergency bo to zamale dziecko aby samemu czekac na poprawe a maly juz widac jest oslabiopny..jedz do szpitala i nie czekaj
zaraz lecimy do lekarza i zobacze co on powie,nie dam sie tak spławic jak zawsze,ma mi go dokladnie przebadac:/

aha szef sie nawet nie wkurzył:)))
 
Marta-współczuję...Nie wiem co Ci poradzić:(
Kasiuleczko-ale talkie malowanki,wycinanki świetnie wyglądają...I widzę,że Ty wogóle kreatywna jesteś
Margaritta-tak na moherach byliśmy:)))No niestety nie zapodałam tabletki,bo kompletnie zapomniałam kupić:(((Cieszę się,że córunia już w domku-i że zadowolona:)
LadyZgaga-popieram Margarittę-niech moc będzie z Tobą:)))
A teraz kaweczka i miłego dnia Wam życzę-aaaaaa i Dzień dobry:)
 
reklama
Hello
No moc mnie nie opuszcza prawie wcale:-D:-D:-D
Dzisiaj od rana zamiast po ludzku sie umyc, ubrac, zjesc, posta machnac i zaczac dzien, to ja od pakowania zaczelam:-D Ale tylko kilka rzeczy.
Margarittko, Ada dobrze, dziekuje:-D:-D
Troche fo****e przez te piatki, w nocy spac nie moze. Jednej juz kawaleczek jest a pod druga nadal dziaslo spuchniete jak balon. Na szczescie, to juz 2 ostatnie. Dam rade!!! Co, ja bym miala rady nie dac?!?!?!:-D
A tak w ogole, to gdzie Martynka byla na wycieczce? Wiem, ze pisalas ale wybacz sklerotyczce:-D Mam nadzieje, ze jak urodze, to mi pamiec wroci:-D
Ide, bo juz mi sie woda zagrzala
To do pozniej
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry