reklama

Mamy z Irlandii!!

Witamy:-)
Wczoraj męża w domu miałam to nie było jak zajrzeć. Dzień nudny, bo ani z małą na spacer wyjść nie można było, bo ciągle lało i wiało. Dzisiaj powtórka z rozrywki:no::no::no:. Andzia nam się chyba przestawia na dwie drzemki w ciągu dnia, więc liczymy, że szybciej będzie chodziła spać wieczorem tak jak kiedyś. Przynajmniej taką mamy nadzieję;-). W ogóle to namiętnie staje i się puszcza i kilka sekund stoi prosto:szok::szok::szok:, jak burza idzie normalnie. Katarzysko ma straszne i nie cierpi jak cokolwiek przy nosku jej robimy:sorry2:.

Marta biedny Szymuś
Margaritta dobrze, że córcia zadowolona.
 
reklama
witam

nie jest lepiej i nie ide do pracy:/szef mnie powiesi ale dziecko ważniejsze,mały juz nie ma siły siedziec:(((jedynie wody z glukozą nie zwraca,całe szczęście,ale juz nie ma czym wymiotowac to samą żółcią:/:/:/ a może to po tym bebiko???uczulenie minęło ale może mu coś w nim nie pasuje????jeju ja chce do PL:/:/:/
Marta jedz z małym jank najszybciej do szpitala...
nie ma na co czekac:no:
 
dobry!
witam

nie jest lepiej i nie ide do pracy:/szef mnie powiesi ale dziecko ważniejsze,mały juz nie ma siły siedziec:(((jedynie wody z glukozą nie zwraca,całe szczęście,ale juz nie ma czym wymiotowac to samą żółcią:/:/:/ a może to po tym bebiko???uczulenie minęło ale może mu coś w nim nie pasuje????jeju ja chce do PL:/:/:/
dzizas ja bym sie pos**la juz dawno ze strachu:szok:martus a nie macie w Limericku np. polskiego lekarza?pędź bo maly sie odwodni.Taki juz slabiutki biedulek:-(nie czekaj na nic:no::-(
My dzis na TB z mala.
Jutro rocznica slubu,10go urodziny A. Jakis tort musze wyczarowac:errr:

alez pogoda,brrrr-az sie wynurzac nie chce z domu:dry:
milego dzionka!
 
Hejoooo :-) u mnie zdychania ciąg dalszy choć już o niebo lepiej no i już nie w łóżeczku było by to awykonalne bo P do pracy pojechał ;-) Wiktorek też już dobrze się czuje katarek już na wykończeniu :tak: a ja kompletnie nie mam weny do pisania :sorry2: musze się jakoś na nowo zorganizować bo po tych dwóch dniach w łóżku tu jest kompletny sajgon :baffled::sorry2:
Marta mam nadzieję że te konowały w końcu pomogą Twojemu Szymciowi:tak:
Zgaga sprawnej i szybkiej przeprowadzki życzę :tak: mnie też to nie długo czeka i to do innej miejscowości :szok::-)
Margaritta no i chyba nie było tak strasznie przetrwałaś wyjazd Martynki brawo :-)
Madbebe tulaski dla WIkusi
Jak o kimś zapomniałąm przeprasszam :sorry2:
 
Przeprowadzkowe dziewczynki:-D ja chyba też do Was niedługo dołączę, bo już mamy serdecznie dość:wściekła/y::no::angry::crazy:. Fakt, mamy jeszcze umowę i depozyt pewnie stracimy, ale dobro i spokój mojego dziecka najważniejsze a nie użeranie się i wysłuchiwanie awantur współlokatorów.
 
Witam się i ja:tak:
Jak to mówią:"zimno,mokro i do domu daleko":baffled:Ale przymusowy spacer do przedszkola zaliczony.Jak ja się cieszę,ze już niedługo wakacje,będę mogła znów spać do 9-9:30,jak syncio pozwoli:dry:.Którego tu jest koniec roku szkolnego,tudzież przedszkolnego:confused:
Marta,no tak mi szkoda Twojego,naszego Karmelka,że słów brakuje:no:Biedaczek,taki kochany uśmieszek a tak go ciągle męczy:-(Ja na Twoim miejscu też bym się do szpitala wybrała,może choć kroplówką na wzmocnienie mu dadzą,skoro diagnozy i tak postawić nikt nie umie:-(
Lady Zgago,podziwiam Cię,na prawdę,mnie by się pewnie nie chciało:baffled:Teraz mam leniwca pospolitego,że szok,a jeszcze jakbym tak miała z brzuchem(ciążowym,rzecz jasna bo inny to posiadam:zawstydzona/y:)walczyć z tymi szpargałami to by mnie chyba trafiło!
Margaritta,a jednak przeżyłaś wyjazd Miśki i nie zeszłaś na zawał:-D
Chyba renni jakoś na dniach z wojaży powraca:confused:
A ja w sobotę mam fryzjera:-):-):-)Nareszcie,już mi normalnie ciężko z takimi kudłami:baffled:
Madbebe,dobrze,że mi przypomniałaś:baffled:Tort!
 
Cześć kobietki;-)ja jak zwykle na chwilkę..
Nie mam w ogóle czasu na forum:zawstydzona/y:.. brakuje mi tu organizacji.. jak jestem w irl to taki rytuał codziennie a tu zawsze cos sie dzieje, gdzies jade, cos robie...

pakujemy się powoli :) w czwartek wracamy.. i w końcu bede na biezaco..
 
reklama
normalnie siedze i wyje:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:baby is fine!!!!!:szok::wściekła/y::wściekła/y::angry::angry::angry:k.u..w.a mac!!!!!!!!!podawac wode i 1-2 dni będzie dobrze:baffled::crazy::crazy::crazy:
a jak zapytałam czemu ciągle kaszle:confused:to wiecie co powiedział:confused:ze to normalne u niego bo on tak ma od urodzenia:eek::eek::eek::eek::dry::crazy::angry::wściekła/y:całe szczęście koleżanka dala nazwe leku i zaraz sprawdze na necie czy moge mu podac:tak:AMOXIL,miała któraś??
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry