reklama

Mamy z Irlandii!!

reklama
Witam dziewczynki:-)
My dzisiaj tez korzystalismy ze sloneczka na ogrodzie-dzieki dziewczynki za mile towarzystwo.Troche sobie spieklam ramiona ale przezyje:-D
co do tych Ruskich co zrobili ta zadyme to na szczescie za 4 tygodnie sie wyprowadzaja,tzn dostali nakaz wyprowadzenia sie.Chyba chcieli ich wyrzucic od razu,ale dzisiaj chodzili po domach i przepraszajac prosili o podpisy aby zostac te 4 tygodnie-chyba zeby miec czas na szukanie czegos innego.
 
Hejooo :-) no to udany dziś dzionek miałam :tak: rano poprałam póżneij do Wilwi na ogródek a na sam koniec mega spacer z zahaczeniem o sklep i drałowaniem pod meeeeeeega górkę :sorry: nogi mi w wiadome miejsce wchodzą:confused2: na forum widzę cisza no ale czego się spodziewać jak taka super pogoda jest :-D:-D:-D zmykam się trochę ogarnąć muszę posmarować ramionka bo trochę się spiekły :sorry:
Madbebe GG!!!! ;-)
 
Ostatnia edycja:
hejka:-)
my dziś cały dzień na dworze....piecze mnie cały dekolt -ałłłłłłłła....:-( troche się spaliłam.. i tylko z przodu więc śmiesznie wyglądam..:zawstydzona/y:
mała pluskała się w wodzie w baseniku i miała tyle radochy że nie mogłam się na nią na patrzeć.. jak ja lubie jak ona tak się cieszy..;-)
 
ubielwiam taka pogode:-D:cool2: jak wrocilam z pracy to jeszcze spacer koniecznie z Asia, teraz juz padla, wiec troche posiedze przy kompie a jak slonce zajdzie stane i cos upichce na jutro. Milego wieczorku,
Tichonek super ze urodzinki sie udaly, goscie dopisali a Radzio zadowolony:-)
annineczka- jak tam Antek ogledziny skonczone?:laugh2:
madbebe- nie wiem co poradzic na takie ropiejace oczko, a nie masz polskiego lekarza gdzies w poblizu ,zdrowka dla Wiki
 
helooo
My dzis tez na plazy za barna. Och jak bylo cieplusio! Alex byl tak szczesliwy na ta gore piachu,ze latal jak szalony i piszczal ze szczescia!! Aaron spieczony na raka...a ja nic!!:-(

A to Alutek na piachu
 

Załączniki

  • face2.jpg
    face2.jpg
    31,2 KB · Wyświetleń: 58
hej !!!
Witam sie z Wami z :Polszy:-D:-D:-D.....
Normalnie szok jaka tu jest pogoda....ja chce do IE....nastawilam sie na ciepelko a tu zimno i deszczewo:szok::eek:...no nic moze sie ejszcze pogoda zmieni :)///

Szym zaskoczyl mnie strasznie.....cala droge w aucie sie smial i bawil...wcale nie plakal ani nie marudzil...w sobote ogladal bajki na dvd....i smial sie....
Na promie przespal cala noc , wstal o 9....za to w samochodzie w piatek zasnal o 23 i wstal juz o5 rano i poszedl spac dopiero okolo 12 a po 15min juz wstal...poznije ucial kolejna drzemke pol godzinna i koniec spania....:cool2::rofl2:.......

Wszyscy w PL zachwyceni mlodym...i zdziwieni ile potrafi,co robi itp....


Pozdrawiam Was serdecznie,jak bede miala tylko chwilke to bede zagladac
 
dobry wieczor mamuski:-)
ufffff wlasnie przebrnelam przez 10 zaleglych stron BB bo nie bylo mnie od piátku.
nooo ale juz wrocilam;-)
Krotka relacja co sie dzialo u nas:
piatek wybralismy sie w odwiedziny do znajomych z Tuam,normalnie 3 chaty oblecialam( i poplotkowalam z bylymi sasiadkami)super bylo a dzien tak szybko przelecial i zakonczyl sie na piwkowaniu i pogaduchach do 2 w nocy.
sobota tez w Tumanowie(bo nocowalismy)pogaduchy, kawki herbatki, poniej moja Olivka wybrala sie na imprezké urodzinowá oczywiscie z mamá. Wybiegala sie z dzieciaczkami, a rodzice na osobnosci popijali procenty hi hi( ja tym razem tylko 2male cienke drineczki wypilam bo strasznie nie lubie sie xle czuc na drugi dzien)
niedziela tez w Tumanowie i tym razem calá ferajná sasiadów wybralismy sie na plaze w okolice Clifden, no super bylo pogoda wspaniala piaseczek zero kamieni i glonów ,woda blekitna,grillek byl równiez,i malo ludzi na tej plazy bo wiekszosc pewnie na Salthillu siedziala. Aaaa ja sie smiesznie opalilam, bo niestety nie bylam przygotowana w strój kápielowy, i mam opalone nogi do kolan, powyzej biale, brzuszek ciutke opalony ,he he biust bialy, a ramiona i plecki do polowy zjarane na czerwono dobrze ze mnie nie pieká, teraz chyba mi pozostanie wyrównac to na solarium albo na balkonie sie rozneglizowac:-D:-Di zaswiecic golizná;-)Dzis dopiero zládowalismy do domku, po drodze zaliczajac sklepy, i wreszcie sobie cos kupilam uwaga, 3bluzki, stroj kapielowy, japonki,2staniczki, bluze,i 2 pary leginsów z których jedne sa akurat a drugie za wielkie bo nie zauwazylam ze spodnie maja roz18:-) a na wieszaku bylo 10( he he moze któras ciezarna mamusia chce kupic???? to sa szare legisny 3/4 w nogach i udach pasujá na rozm10,12 tyle ze w pasie sa dla mnie duzo za luxne idealne dla mamy z brzusiem)Noo wiec zakupy byly wmiare udane tylko mloda na koniec zaczela marudzic i ryczec i trzeba bylo sie zwijac do domku.
A jutro musze domek ogarnac bo normalnie syf kila i mogila:-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry