reklama

Mamy z Irlandii!!

witam!
..i porozkladalo mnie,no:wściekła/y:qrczaki czyzby zowu sie zaczynaly problemy z gardlem:baffled:Odkad tu przyjechalam rzadko mi sie chorowalo,a ostatnio jakos czestawo:confused:No nic,oby w ciagu tygodnia sie polepszylo..:baffled:
pani Basia jest dobra:-D:-D:-D
wczoraj powtorka z wiatrzyskiem byla,brrrrr...Teraz jakies slonce wyglada,ale pewie chwilowo..
Milego dzionka!
 
reklama
Hej dziewczyny witam sie i ja z rana zaraz czas do pracy:-(ale mi sie nie chce bo to ostatni dzien ;-)jutro lece do pl zawiesc kacperka do babci:-):-):-)chyba mam juz stresa przed lotem:baffled:
 
Bry:-)
Nocka u nas zdecydowanie lepsza:-):-):-), Anusia spała spokojniej i nie płakała. Obudziła się przed 5 na mleko i chwilkę potem usnęła. Chyba ząbki na razie odpuściły, coś tam widać, ale ostatnio też długo wychodziły. Teraz szaleje na podłodze:-D, już zdjęła pranie z grzejnika:-D, powywalała zabawki z pudełka i śpiewa.

Tyle mam prania do zrobienia przed wyjazdem, ale nie mam jak suszyć, bo pogoda taka nie bardzo. No nic. Pranie nie zając nie ucieknie:-D

Madbeeb
zdrówka

Miłego dzionka
 
witam i ja

Madbebe..nie jestes sama z choroba...mnie wzielo przedwczoraj po spacerku w zatoce... zaczelo sie niewinnie od lekkiego drapania w gardle... a dzisiaj jzu chrypa..kaszelek i katar..no kurcze..i to tylko od wiatru...

Tichonek..niezla P.Basia..hahah

co do meczy..to nic nie mowie..moj P tak wczoraj swoja szanowna darl przy golach ze szok.hahah a co to bedzie dopiero na final...
 
Madbebe,Didi-zdróweczka życzę:)))Mam nadzieję,że się nie przerodzi w nic poważniejszego:/
Asieńko-no i widzisz:)))nie ma tego złego-swoje trzeba przecierpieć...niestety-dobrze,że mija:)
 
reklama
To coś co ostatnio pokochałam-do pracy z z pracy tylko to(znałam od zawsze,ale po odkurzeniu zakochałam się)
[video=youtube;83galClSKx4]http://www.youtube.com/watch?v=83galClSKx4[/video]
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry