tez tam bylismy z alex i jej rodzinka
super miejsce.... naprawde...wstawie kilka zdjec z Foty
Witam Mamy z Irlandii,
Wlasciwie juz jest taka poraz,ze powinnam raczej sie pozegnac, ale od prawie godziny zabieram sie,zeby cos tutaj skrobnac, ale czytam te Wasze posty, czytam, czytam i czytam itd i skonczyc nie moge. Moj Boze tyle dzisiaj ich bylo i jeszcze kilka zaleglych od wczoraj, ze juz myslalam,ze tego nie ogarne. Mozecie sie smiac lub nie, ale znowu musialam wyleciec z karteczka i notowac, zeby spamietac wszystkie wazne informacje i imiona. Ale chyba tak jest z nowymi.
Moj dzien byl dosc meczacy, juz ktorys dzien moje dziecko postanowilo mi dawac w kosc, placze na zawolanie i o wszystko. Wrecz krzyczy. Ze zabawka lezy tak skoro biore i ja poprawiam to ryk, ze teraz lezy tak. Nawet odmawiala dzisiaj obiadku i musialam jej wkladac kezy na sile i za kazdym razem byl placz. Byla glodna, ale jesc nie chciala. Nie wiem co sie z nia dzieje ostatnio. To bylo dziecko, ktore nie plakalo kompletnie. Ja nie wiedzialam co to jest placz, wiec chyba teraz nadrabia. Potem jechalysmy do Galway, sprawy do zalatwienia jak to zwykle bywa z tego typu wypadem no i zakupy i zrobilo sie pozno, moja mala ok 16.00 odzyskala humor wiec bylo lzej i powrot do domu, gdzie znow dopadl ja zly nastroj. Teraz jeszcze po obiedzie i butelkach trzeba bylo pranie jej powiescic a nazbieralo sie tego i ledwie zyje. Mam tylko nadzieje, ze moj skarbik jutro obudzi sie z lepszym humorkiem.
Jak Wy dziewczyny radzicie sobie jak dzieci daja Wam w kosc???Bede wdzieczna za rozne pomysly i rady.
no dobra dosc juz o mnie wiec::
Chcialam przeslac moje najszczersze gratulacje dla
Gaston z okazji nardodzin tych wspanialych istotek. Zdjecia sa cudowne a raczej te malenstwa, kt te zdjecia przedstawiaja. Takie malutenkie Myszeczki. Mnia mniam tylko schrupac. Az mi sie takiego dzieciaczka zachcialo. Zycze zdrowka Malenstwom i szczescia w zyciu. Mamusi natomiast rychlego powrotu do zdrowia, sily i tego, zeby Malutkie ja oszczedzaly. No i mam nadzieje, ze ta infekcja szybko sie skonczy i nie bedziesz musiala wracac do szpitala. I wielki podziw dla Meza.Wiem ile to znaczy jak w takich chwilach mozna na nasza druga polowke liczyc. Samych pogodnych dni dla Waszej Rodzinki!!!
Crazy Girl bede troche do tylu,ale juz wczesniej chcialam Ci napisac,ze bardzo mi przykro z powodu tego chorobska, kt was dopadlo no i nieprzespanej nocy. Mam nadzieje, ze idzie juz ku lepszemu wiec zycze zdrowka.Elmo jest boski!!!Sama jestem kompletnym beztalenciem ale ty jestes talenciem nad wyraz. Jest swietny. Moze napiszesz jak i z czego zrobiony. No i na koniec najlepsze zyczenia urodzinowe dla Emilki. Zaczne od zdrowka bo to najwazniejsze a na koniec dodam ze zycze Jej samych slonecznych dni, bo reszte na pewno ma
Wilwia dzieki za powitanie, rowniez sie z Toba goraco witam, mam nadzieje, ze bedziemy mialy okazje sie blizej poznac. POzdrawiam
Joanna Galway, ja materaz dla mojej dzidzi kupilam w MOtherCare, z tego co pamietam to byl jakis organiczny i z welny, chodzilo ze przepuszcza powietrze i w opisach byl najlepszy, tylko ze byl najdrozszy, ale materac to pdstawa. Jestem zadowolona.daj znac potem jakiego wyboru dokonalas.
Butterfly, zycze milego pobytu w POlsce i fajnie,ze mialas spokojna podroz.
Lady Zgaga, gratulacje, ze Julek przepal cala noc pierwszy raz. To Ci heca co? Ja pamietam, ze tez bylam w szoku jak mojej Molly sie to przytrafilo. Oby bylo wiecej takich nocy. Ale fakt, ze mojej corce sie to nie zdarzylo tak wczesnie i jeszcze jest napiersi. NIezle. Moja byla na butelce i co 3 rowne godziny pobodka.
Moniadan zycze milego pobytu w Polsce i szczesliwej podrozy.
Kamcia Galway, super fotki z wypadu. Musze znalezc to miejsce. Wyglada bardzo romantycznie.
Asienko-r dzieki za super fotki Hipcia, az Ci zazdrosze, ze moglyscie sobie az tak go zaobaczyc, ja najwyrazniej go przeoczylam. No nic zank ze trzeba bedzie tam wrocic.
Andziulina wrocila z tego Spa czy co?? hihih
Zycze spokojnej nocki kazdej Mamie, oby nasze Malenstwa slodko spaly a jutra z rana sloneczka. Trzymajcie sie