• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Mamy z Irlandii!!

reklama
hejka
WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO DLA KOLEJNYCH ROCZNIAKÓW:-D:tak::-):tak::-D:-):tak:
Tichonek - zdrówka dla Radusia
madbebe- zdrówka dla małych i dużych :tak::-)
Szkoda ze ta siatkówka w Galway oj pograłabym sobie;-):tak::-D
sandrulinska- oby szybko poszlo to cos co sie czepilo, zdroweczka
Zmykam, dobranoc
 
Samolot z Shanghaju wystartował z 2h opóźnieniem i moj M utknął w Londynie, bo nie zdazył na samolot do Dublina
Trudno, najwazniejsze aby dolecial szczęśliwie
Dzieciaki w łózkach, a ja jestem wykonczona jak mało kiedy, podziwiam wszystkie samotne matki i mężatki ktore wszystko same robia przy dzieciach
Ide zaraz do lozka, juz dzis nie odkurzam i nie sprzątam, nie mam siły
Do jutra laski, spokojnej nocy paa
 
Hej dziolchy.
Za dwa dni ide na pierwsze badania w szpitalu, bedzie usg itd. I jak to jest np z siuskami, bo beda chcieli probke moczu, trzeba trzymac pierwsze siuski, czy mozna dac drugie do badania? Pytam, bo tak naprawde to nie wiem o ktorej bede przyjeta, nie mam ustalonej godz, a pol dnia nie wytrzymam - tym bardziej, ze pierwsze co robie po przebudzeniu to wlasnie siusiu. I czy trzeba byc na czczo?? No i czy mozna zabrac ze soba mezula itd? Dziewczyny z Galway, napiszta plis ;)
 
drannisimo ja jak szłam na wizytę w Galway to siusiałam w szpitalnej toalecie,czyli mogą to byc 3 czy też 4 siuśki za dnia ;-) ale byłam na czczo.:tak:
munża można zabrac,ale nie wszędzie z Tobą wejdzie bo np.na badanie ciśnienia i krwi to on sobie posiedzi na korytarzu,a do lekarza już może wejsc z Tobą.
wiem co mówię,dwie ciążę w Galway przeprowadziłam ;-)


my po wizycie u specjalisty laryngologa....Antek będzie miał wycinane migdałki i jakieś dreny wyprowadzone...i tak,ja zrozumiałam,że z uszu a M że z nosa :baffled:
operacja ma byc pilnie zrobiona,później młody przez 2 tygodnie nie będzie mógł chodzic do szkoły....no i co? jestem cała w stresie,kompletnie rozwalona...niby tylko migdałki,pewnie gdybym nie naoglądała się dokumentów typu.moje dziecko przed operacją było normalne,a po narkozie jest roślinką to pewnie bym mniej się przejmowała,a tak boimy się oboje...Antek coś ma z uszami,podejrzewam,że zbiera mu się płyn po zapaleniach i w dodatku te nieszczęsne migdały.
no nic....czekamy na list ze szpitala w Tullamore :tak::sorry2:
 
Ostatnia edycja:
Anineczko ja w wieku 10 lat mialam usuwanego migdala pod narkoza...jak widzisz zyje i mam sie dobrze...!!!
Nie martw sie na zapas!!
Zabieg moj trwal 20min!!!
A wszpitalu lezalamtydzien!! po co ? bo moja ciotka jest przewrazliwiona i wlasciwie przez nia trafilam do szpitala.!zachorowalam u niej na wakacjach.A ze ciocia miala znajomosci w szpitalu to przyjeli mnie bez skierowania i nawet nic nie placilam ze to inny rejon(110zl sie wtedy placilo).
Moj kuzyn ze dwa miechy pozniej mial wycinany migdal pod znieczuleniem miejscowym i w tym samym dniu byl w domu!!!!
A o drenach pierwsze slysze...ja na pewno nie mialam!
 
reklama
anineczko ło matko:dry: ale moze juz nie czytaj w necie nic co?:sorry2:plisss. Na dzien dzisiejszy czekam z Wami na list ze szpitala i mocno zaciskam kciuki. I Ciebie ściskam coby Ci stresa troche zgnieść;-)

moniadan powiem Ci tak jak do mojej Nikusi jak na czeka na coś co ma wydarzyć sie na drugi dzien "... zamknij juz oczka i spij szybko :sorry2:a jak je rano otworzysz to juz bedzie to na co czekamy ok/ działa:tak::-D

ewelcia a teraz pewnie nie tylko herbatka Cie grzeje co? :rolleyes2::cool2: znaczy rozgrzewa mialobyc :-D

Chyba dobranoc moje panie:tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry