AsienkaM1986
mama Zuzi
Jak ostatnio u nich bylismy to w kominku sie palilo, ja myslalam ze sie rozplyne a oni w golfikach i jeszcze mowili ze juz sie chlodno robi i jeszcze zaraz grzanie mialo sie wlaczyc. a potem wychodzisz z takiego goraca na dwor. poprostu szok dla organizmu.
Nawiedzili mnie w szpitalu,jak byłam na wizycie






. Chyba poszukam czegos do poogladania i przygotuje sobie menu na next week bo wracam na dietke ot co