reklama

Mamy z Irlandii!!

oooo a co to wszyskie mamy leniu****á jeszcze w lózkach? ha ha myslalam ze sobie przy sniadanku poczytam a tu nic nie ma.

tak wogole to dziendoberek
My dzis wczesniej na nogach od 8.30 bo Oliva wczoraj padla o 19.45 normalnie bylam w szoku( he he biedactwo sie wystraszylo ze ma z tatá zostac 30minut bo ja chcialam podkoczyc na chwilke do znajomej he he i sobie wymyslila ze jak sie z mamusiá polozy to mama nigdzie nie pojdzie no i w ten sposób zasnela a normalnie to chodzi o 22spac.)
Andziulino ohhh jak masz dobrze mamusia ci pichci takie smakolyki, ja juz odliczam dni mam nadzieje ze zadne sniegi nie przeszkadza nam w wylocie.

aha no i wody nadal brak na dodatek w nocy mocno przymrozilo:wściekła/y:ehhhhh
 
reklama
dobry!

anineczko-sluczny kociak!jakie ma niebiesciuchne oczeta:happy:Ja kotow nie lubie,wiec u mnie w domu nie zagosci:no:Na Bazyla sie nie czai jeszcze?;-):-)
Vikamcia-podejrzalam na NK ze Vika dostala laptopa na urodziny..Jak sie sprawuje? fajny? chce malej kupic na mikolajki i nie wiem czy sie bedzie bawic..
kasiuleczka-nie zazdroszcze a ta woda:no:Nie myslicie o przeprowadzce..?:sorry2:

Milej niedzieli!
 
madbebe fajny fajny:tak:
wpisz sobie w smythsie "liptop" to jest taki właśnie typowo dla malutkich dzieci , nie ma gier tylko muszyczka , zwierzątka i alfabet...:tak:
mała wszędzie go z sobą nosi i tańczy przy muzyczce:tak:
do tego ma kabelek i możesz podłączć do kompa i wgrać chyba muzyczkę swoją czu jakoś tak:-p jeszcze nie sprawdzałam ale warto go kupić:tak: jak ja siedze na laptopie to często przynosi obok swój i sobie na nim gra:-D a ja mam spokój;-) bo wcześniej to chciała wciskać mój:sorry2:
 
Hejka, ja tylko na chwilke. Rano juz zdazylam sie z mezem pozrec:angry: ale juz wszystko w normie
anineczka kotek przepiekny:-), ja uwielbiam koty i w Polsce zawsze w domu byl kot, a najlepiej wspominam mjeszanca dachowca z persem:tak:, cala czarna byla tylko lapki i krawacik w bieli:-). i zaginela pewnej zimy:-(. Tu tez chcialam miec kota ale pracowalam calymi dniami a i nie wyobrazam sobie kuwety w domu:baffled: (bo mieszkam w apartamencie). Moje koty w Polsce to w nocy budzily nas drapaniem do okna i sie je wypuszczalo i wpuszczalo do domu.:-D

Milego dzionka zycze.
 
Ciao dziewczeta!

U nas dalej szpital. Alowi sie niestety nie polepszylo wiec jutro ide z nim do lekarza. Mi niestety jest tez gorzej ale narazie nie ide bo 100e na wizyty to ja narazie nie wybule! Dzis ubralismy z malym choinke :) Niestety moje dziecko nie rozumie,ze bombki sie wiesza i ze MAJA tam ZOSTAC! Zjadl tez jakiegos mega starego cukierka z choinki...ehh...

Anineczko- cudny kociak! Wiesz,ja maniaczka kociarka wiec sie rozczulilam :) Mi sie marzy jeszcze jeden- pomaranczowy egzotyk (Garfield).

No a tak to nic sie nie dzieje. Jeszcze was nie nadrabialam wiec nie wiem co komu...Ciagle siedze w kucni bo ostatnio mecza mnie ciagle zachcianki.....i non toper gotuje...nawet po 3 obiady dziennie!!! Smaze placuszki i pieke ciasta...i sie tak obzeram jakbym w zyciu nie jadla! Mam ochote na takie rzeczy ciastowe i na....smazone....:/ Wczoraj placki ziemniaczane a potem jeszcze ziemniaki w mundurkach z serem....no normalnie cyrk!
Nic to..sprobuje was ponadrabiac.
 
dzięki ewelcia już myślałam że nikt nie zauważył;-)
pewnie wszystkie zauwazyly....w weekend to kazda z nas wpada tutaj jak po ogien...naprzyklad ja;-):-).

Misia starsznie dlugo Was meczy ta choroba:-(zdrowka zycze!

Anieneczko kociczka piekna:).ja bym chciala pieska ale m nie chce:(

MLODY kima m pojechal na miasto po cos...a ja popijam kawke ....zimno na dworze...nie wiem czy dzis wyjde z mlodym na dwor...wczoraj tez nie bylam..
Len mnie dopadl :baffled:
 
Ostatnia edycja:
Witam w ten piękny słoneczny dzionek:)
dzięki moim rodzicom pospałam do 12!!!!!!! ale wróciłam po 4 rano ;/
Ewelcia - ty niedobra ty;P o czym ty myślisz, co? zanim urodziłam Igora pracowałam w night clubie na kasie albo szatni - i teraz czasami jeżdżę w zastępstwie. wczoraj nawet zapytali, czy nie chcę wrócić, ale chyba nie dam rady fizycznie... bo 2 godziny snu to za mało...
Misia - bidulko - zdrówka dla was;)
Anineczka - śliczny kociaczek - ale ja i tak mam większy sentyment do psów:)
Kasiuleczka - ponoć w przyszłym tyg ma być już odwilż w PL - a kiedy wy lecicie? zdążymy kawki się napić?
uciekam - mama pyszny obiadek zrobiła i zaraz jedziemy na Salthill i do centrum - trzeba korzystać z pogody:)
miłej niedzieli Lasencje:)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry