kAMCIA-DOBRZE,ŻE JUŻ JESTESCIE,I ŻE ZNALAZŁ SIĘ TAKI KOLEŚ ZA wAMI

))
Wiesieńko-ja???Tą drożdżówką???Ale przyznam,że roboty przy niej 5minut a pyyyyychaaaaa-już nie ma z resztą

Ja tylko w ciąży z Dawidkiem byłam taką"lodziarą"

))
Madbebe-i jak Mama?Wyleciała?
Kasiuleczka-bidulko-ja tylko wczoraj uwięziona byłam i na głowę dostawałam...
Frog-no właśnie nie przypominam sobie żebyś kiedyś "narzekała"na syncia...Ale dobrze,że to tylko wieczorny jego rytuał

))
Monidan-podjedz do mnie to Ci sprezentuję buteleczkę

))
Wilwia-widzę,że ten sam czas przeprowadzkowy mamy

))Ja mam o tyle +,że net bezprzewodowy i będę na bieżąco

))
Tichonek-no przyznaj się jak wieczór
Patrycja-przepraszam,że tak bezpośrednio,ale ile taka sesyjka kosztuje???
Aaniu-przepraszam,że znowu zawracam Ci głowę,ale czy moze się orientujesz jaki formularz wypełnialiście przy rozliczaniu z podatków?
Misia-oby choróbsko poprzestało na Aaronie,i odpusciło szybciej niż się pojawiło
Ewelcia-dziękuję

Jak królisio?
A my dziś wreszcie się za pakowanie musimy wziąć...Będzie jeden wielki syf-strach się bać:/A Wam miłego dnia i weekendu w ogóle

))